Windows 7 ma wykończyć Linuksa?

    • Gość: jarek Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.206.112.3.static.telsat.wroc.pl 23.12.08, 16:45
      Ta dyskusja będzie się toczyła do końca świata i jeden dzień dłużej. Ogromnie bawi mnie czytanie postów skaczących sobie do gardła miłośników obu opcji. Jesteście przezabawni. Szczególnie lubię osobiste wycieczki, przytyki do inteligencji adwersarza i takie tam. Kontynuujcie proszę.
    • Gość: Crzyhoo Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 17:49
      a zauważył ktoś np. różnicę w jakości odtwarzanego dźwięku (obojętnie jaki program do odtwarzania muzyki) na Windzie a na linuxowym Ubuntu? Moim zdaniem linux również w tym przypadku bije windowsa na głowę ;)
    • Gość: Peno Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: 62.87.223.* 23.12.08, 21:29
      czy któryś z was wogule siedział na viście dłużej niż 1 dzień? ja jestem 2 miechy, i wszystko smiga jak głupia, zjada 540 MB ram z netem i programami codziennego użytku, 0 problemów. a kompa dobrego nie mam, 1GB ram, dlatego pograć sobie nie mogę, ale programy mi chodza wszystkie, i to bez problemów, a robie grafikę na nim.
      A windowsa 7 sprawdziłem przez 2 dni w wersji beta...nie zapowiada się dobrze, na dzien dobry zjada 1 GB ram i sam system zajmuje 15 GB, ale niby w wersji alfa ma zjadać 200MB...zobaczymy
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:52
      @tenare
      ooo biedne tenare... zmuszają a wine nie działa... szkoda a taki był ten wine fajny, amerykanski... Jak widać - jak przychodzi co do czego to w linuksie pozostaje tylko potencjalna możliwość i nic poza tym- praktyka pokazuje że linux jest do niczego.
    • Gość: uhum Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:27
      Linux i apache od dawna są na serwerze firmy. Co do umów z producentami sprzętu: zawsze można zwrócić windowsa. Przy zakupie nowego komputera tak właśnie mam zamiar postąpić. Czy to ok? Jak najbardziej. Skoro microsoft i producenci zawarli zmowę...
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:03
      Od małego siedziałem w linuksie i było mi z tym dobrze. Siedziałem sobie, konfigurowałem, pisałem programy... Aż pewnego razu postanowiłem sprawdzić co to ten Windows - jako ktoś, kto chciał zostać programistą musiałem sprawdzić przynajmniej co to takiego...
      Od momentu zainstalowania WinXP zauważyłem że nie przejmuję się drobnostkami bo troszczy się o to system. To było jak przesiadka z programowania w C na programowanie w Javie - zmiana podejścia. Teraz używam linuxów tylko po to żeby być na bieżąco... może się kiedyś przydadzą.
      Windows ma nad Linuxem przewagę pod względem wachlarza dostępnych aplikacji. Programy dostępne na Linuxa są również dostępne w windowsie (np. GIMP, MAYA, OO itd) ale już nie odwrotnie (wiele programów cad'owskich, GRY itp ). Wcześniej miałem takie podejście że jak jakiegoś programu nie ma to sobie muszę napisać... teraz wiem że coś podobnego zawsze znajdę w necie na windę. Kolega pisze że blondynki nie mają problemów z używaniem linuxa ... i wysnuwa wniosek że jak ktoś nie umie używać linuxa jest głupszy niż te blondynki (jak się nie ma argumentów to robi osobiste wycieczki do innych)... No żenada - wróć na ziemię. Jak chcesz wysłać maila czy napisać dokument to czy to jest linux czy windows to nie ma znaczenia - jest podobnie. Problem w tym że nie przewidziałeś że nie wszyscy ludzie używają komputera tylko do wysyłania maili i edytorów tekstu... Czasem trzeba coś stworzyć, uruchomić jakiś program niestandardowy, i w takich zadaniach niestety prostszy jest Windows. Wielkim czynnikiem, który przyciąga ludzi do windowsa to GRY. To jest cały przemysł, niektórzy ludzie używają komputerów tylko i wyłącznie do gier (i mówienie że do gier jest XBOX czy inne Playstationy jest infantylne bo ogranicza gry tylko do tych co chodzą na konsole a przecież to tylko jakieś 5% gier) a linux zdaje się nie zauważać tej gałęzi. Zaistniała co prawda proteza w postaci wine oraz innych jeszcze bardziej zawodnych programów do emulacji programów na Win ale jak wszyscy wiemy - program taki chodzi dużo gorzej niż pod windą no i w dodatku takich programów jest garstka - i to nie ta garstka, której chce większość.
      Podsumowując :
      kupujesz windowsa i nie martwisz się o to że nie będziesz mieć jakiegoś programu, nie martwisz się o ustawienia, sterowniki i inne bo to w większości jest albo automatyczne albo polega na włożeniu płytki do napędu i parukrotnym wciśnięciu dalej. Możesz się zarówno bawić jak i pracować. Problemem są ponoć wirusy ale przy zastosowaniu odpowiednich antyvirów i firewalli problem jest nie większy od pryszcza na tyłku.
      instalując linuxa rozpoczynasz zabawę, ciekawą i pouczającą zabawę ale za to nic nie wnoszącą do życia. Po jakimś czasie samozaparcia będziesz ekspertem od linuxa ale powierzone zadania (nie mówię tu o wysyłaniu maili i generowaniu papierów) będziesz wykonywał dużo wolniej. Nigdy nie będziesz pewien że dla twojej karty graficznej/dzwiękowej/modemu neo :)/drukarki/itp sprzętów nie będziesz musiał ściągnąć sterowników (co przy niedziałającym modemie neo np może się okazać skomplikowane) i ich zainstalować a także odpowiednio skonfigurować. Nigdy nie będziesz pewien że program, którego musisz użyć będzie dostępny na linuxa (vide płatnik chociażby). Dodatkowo nie pograsz sobie. Dodatkowo przy oglądaniu filmów może wyskoczyć kernel panic jeżeli zainstalujesz tylko pozornie dobre sterowniki (stworzone przez jakiegoś żartownisia - przecież to oprogramowanie otwarte). Dodatkowo jeżeli masz pecha i system się rozreguluje (co przy moim trybie pracy i zadaniach zdarza się często) może się okazać że żeby odczytać pendrive nie wystarczy go podpiąć do magistrali.
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.e-wro.net.pl 24.12.08, 01:54
      Nie wiem skąd się wziął autor powyższej wypowiedzi, ale tok jego rozumowania dowodzi, że z tej ziemi to on nie jest :)
      Jeśli chodzi o dostępność oprogramowania, to sądzę, że ilość na obie platwormy jest podobna. Dla mnie osobiście idealnym rozwiązaniem jest możliwość upgradu systemu do nowej wersji przy pomocy takich aplikacji, jak np. yum. Wszystko w jednym miejscu, zaciągasz i masz nowy system.
      Mam przed sobą notebooka IBM/Lenovo x61s. Wszystkie urządzenia działały tuż po zainstalowaniu systemu, bez najmniejszej ingerencji ze strony użytkownika. Wyjątkiem jest tutaj czytnik linii pap. - ale do tego jest dość obszerny, lecz przystępny tutorial. Jeśli chodzi o Platnika, to działania monopolistyczne bezmyślnego ZUSu nie mogą być wykładnią przydatności systemu. Nie wiem co takiego kolega robi ze swoim sprzętem, że mu się 'rozregulowuje', ale na pewno nie jest to działanie, jakie zwykliśmy określać mianem codziennego użytkowania.
      Linux jest stokroć bardziej elastyczny/ładniejszy/wydajniejszy/wygodniejszy w użyciu, niż windows. Przykłady?
      Proszę: Konsola - możliwości trybu tekstowego (zaawansowane) są niepradopodobne.
      Ładniejszy: Czy ktoś widział Aero i porównywał z Compizem? (pomijam że to fajerwerki). Aero ze swoim (jedynym ciekawym) efektem graficznym polegającym na ustawieniu okien jedno za drugim to ma być rewolucja? No proszę Was!!
      Wydajniejszy: mniej 'prary idzie w gwizdek', żeby obslużyć sam system. Choćby ldatego linux wygrywa.
      Wygodniejszy: Używam Fedory/KDE. Interfejs wykrawa się do własnych potrzeb, większość aplikacji, z których korzysam mam OOTB, klient poczty, przeglądarka, edytor www, proste gierki (typu saper), OOo, kadu, itp.
      Trzeba doinstalowywać obsługę mp3 i codeków.
      Na koniec słówko o ekonomii. To, że ktoś kupił nowy komputer 'Vista Ready', wcale nie dawało gwarancji, że tak jest w istocie. Oznacza to, że producent ordynarnie ponabijał ludzi w butelkę. Pomijając fakt, że samo zmuszanie ludzi do kupowania nowego komputera, żeby pociągnął vistę, zakrawa na parodię.
      Linux ma jeszcze jeden walor ekonomiczny, o czym nie było w tej dyskusji.
      Oprogramowanie MS- np. office jeszcze 2 lata temu kosztowało kilkadziesiąt procent więcej, niż teraz. Jakie to zaklęcie spododowało, że wielka korporacja zrezygnowała z tak smakowitego kąska, jakim jest zarobek na licencji?
      To, że mamy Office Home and Student za 199 brutto, to wg mnie wyłącznie zasługa linuxa. Z dwóch powodów: OOo jest konkurencją cenową, zatem poza obniżeniem ceny, warto przyzwyczajać młodzież do jedynie słuszniego oprogramowania.

      Uff. Dosyć. Wesołych Świąt!
    • Gość: LiveMod Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 02:10
      8 lat pracuje pod LInuksem, glupio przyznać, że przesiadłem się na Win XP aby mieć spokój z głupotami, dopieszczaniem systemu. Zamiast siedzieć i kombinować jak coś zrobić pod LInuksem (a zrobię napewno, kwestia czasu i ilosć godzin przy google), włączam XP i po 10 minutach idę na piwo z dziewczyną.
      Wstyd tak pisać, ale nawet nie podpiszę się pod tym nazwiskiem czy imieniem bo zna mnie dużo linuksiarzy. Poza tym bawię się też Apple OSX Leopard i bardzo mi się podoba ale nie chodzi na moim laptopie PC jak trzeba.
    • Gość: gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 09:31
      na lapie mam xp i ubuntu i niestety do mojej pracy tylko xp! ubuntu to tylko fan gdyz nie ma nigdzie sterownikow / programow np. obsluga systemu alarmowego tylko winda tak samo jak programy do obslugi plotera skanera wiekoformatowego i lepsiejszych GPS tylko \wista a na ubuntu to se moge co najwyzej popisac w OO. wiem mozna wszystko przelozyc ale szkoda zycia.
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 13:14
      Ludzie od zawsze dzielili się, dzielą i będą dzieli na ludzi zainteresowanych tym, co ich otacza, którzy są dociekliwi i proste rzeczy bardzo szybko ich nudzą oraz na bydło, owce idące za pędem mody, wygody, bezrozumnej afirmacji rzeczy nieoczywistych. To, że ludzi zainteresowanych światem jest mniej - nihil novi. Sęk w tym, że postęp zapewnia ta pierwsza kategoria ludzi, bez których ci drudzy nie mieli by komfortu dla swojej ignorancji.

      Ktoś nazywa użytkowników Open Sources biedakami i durniami - świetnie. Na szczęście to nie jedyny system kategorii, przez który można na to wszystko patrzeć.
    • Gość: k Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.pai.net.pl 24.12.08, 17:10
      "Przyszly rok to bedzie rok linuksa" - to pobozne zyczenie powraca kazdego grudnia, moze juz starczy, bo sie przejadlo i jest zenujace
    • Gość: master Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.chello.pl 24.12.08, 22:32
      Z linuxa korzystałem 8 lat i powiem jedno - badziew i strata czasu. Koniec kropka.

      Aha i jeszcze jedno - jaki system tacy użytkownicy jego:-)
    • Gość: Do Twoja Stara Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: 86.46.34.* 25.12.08, 15:01
      Jesteś tanim prymitywem. Jesteś równie głupi albo nawet głupszy od twoich podwładnych blondynek. Niejedna blondynka, czy "dupa" zna się lepiej na komputerze niż ty. A z twojego postu wnioskuję, że Windows jest zbyt trudny dla ciebie, więc dla twoich pracowników też MUSI być zbyt skomplikowany. A to, że cię nie stać na legalne oprogramowanie od MS? Cóż, biedną masz firemkę, biedni pracownicy, że mają takiego szefa - prostaczka i seksistę.
    • Gość: piter Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.centertel.pl 25.12.08, 22:11
      Fajnie, w kółko tylko Linux kontra Windows. A o MAC OS wszyscy zapomnieli ?
    • Gość: Do Twoja Stara Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.tktelekom.pl 25.12.08, 22:35
      a czy prawnikom chodzi LEX ? he he - nie, o jaka szkoda....
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 12:34
      Dajcie na luz z tymi wojnami systemow. Napiszcie prace magisterska w Vimie, postawcie ruter/firewall na windowsie to bedzicie wiedziec co jest do czego.
    • Gość: gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 12:51
      Nie wiem czy zauważyliście ale jak ktoś napisze że linux jest be bo nie działa na nim to czy tamto to od razu w odpowiedziach są osobiste wycieczki typu : ten gość jest nie z tej ziemi... realiści: argumenty , zwolennicy linuxa: osobista wycieczka + na linuxie wszystko działa. Wypisałem co nie działa na linuxie a ktoś mi odpisał że i tak wszystko działa pod linuxem... no cóż, co kto woli.
    • Gość: gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 13:21
      Ktoś tutaj też napisał że MS nie rozumie idei netbooka, w tym sensie firmy produkujące netbooka jej nie rozumieją - eeepc kosztuje okolo 1200 wzwyż, można kupić pełnowymiarowego lapka z systemem w tej cenie, na którym pracuje się wygodniej tylko że jest większy. Zwolennicy linuxa tworzą taką oblężoną twierdzę, ciągle ms próbuje ich wysadzić z siodła, ciągle ms z nimi walczy... zastanówcie się co piszecie, jak płatny system może konkurować z darmowym i w dodatku ponoć lepszym, wydajniejszym, wygodniejszym ... W Polsce jest prawo pozwalające wybrać komputer bez systemu. Wtedy wystarczy ściągnąć linucha i hulać. Dlaczego jest tylu użytkowników winXP ? Nie piszcie że komputery są sprzedawane tylko z windowsem bo w każdym sklepie można znaleźć coś z linuxem albo w ogóle bez systemu za cenę niższą niż z win... dlaczego ciągle ludzie działają tak nierozsądnie i kupują z windowsem? Czyżby wszyscy na świecie byli głupcy tylko Wy drodzy użytkownicy linuxa jesteście świadomi jedynej prawdy?? Możecie nazywać dalej wszystkich innych idiotami, półgłówkami i jak tylko sobie wymyślicie ale to nie zmieni faktu że ludzie nadal będą używać Windowsów.
    • Gość: Prawnik Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.resetnet.pl 26.12.08, 17:10
      Hehe :) Chodzi :) Tym bardziej, że jest wersja on-line która idzie na wszystkim co ma przeglądarkę, jest tańsza i częściej aktualizowana (wersja "tradycyjna" - tylko raz na miesiąc, faktycznie dłużej, bo orzecznictwo się pojawia nawet po kwartale). Nie mam pojęcia czy wiesz, ale te lepsze kancelarie dość szybko przestawiły się na OOo i linuksa - nie bez powodu mówi się, że prawnicy mają węża w kieszeni.

      @Twoja Stara:

      Kwestia "rozjeżdżania" formularzy to nie problem, wystarczy je skombinować z innego źródła. Ja mam wzory ze strony ms.gov.pl. Formularze są w rtf, ani razu przy wypełnianiu nie trafiłem na problem "rozjazdu", a pracuję pod OOo 3.0.0 Więc w wypadku "Twoich" prawników to nie wina OOo tylko formularza z dziwnego źródła. Jakbyś chciał sprawdzić: ms.gov.pl/sprawy_cywilne/sprawy_cywilne.php

      Co do przekreślania to rozumiem :D Też znam starych radców, co jak już raz się nauczyli czegoś z kompem, to pokazywanie im, że można coś inaczej / prościej mija się z celem. Po prostu boją się pokazać, że nie na wszystkim się znają. Ale to i tak pikuś - są jeszcze kilerzy co próbują działać ręcznie ;D Aczkolwiek to ciekawostka na rynku, najczęściej to są ludzie już na emeryturze...

      A wracając do sądów: OOo się pojawiło z prostego powodu - oszczędności. MSO na licencji GOV kosztuje sporo, więc prezesi przestali pozwalać na kupowanie nowych licencji.
    • Gość: war3hol3 Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.acn.waw.pl 28.12.08, 12:01
      No tak. Mam paru znajomych, ktorzy pracuja w Microsofcie i ciekawe, ze zaden z nich nie mowi "Vista", tylko NT 6.0. Rozumiem wiec, ze Windows 7 to "po prostu" NT 7.0. To taka dygresja terminologiczna...

      Jesli chodzi o sam system, to jestem zawodowym (?) informatykiem (a przynajmniej konczylem IIUW) i uzywam Windows od zawsze, mimo ze dluzszy czas pracowalem glownie na swietej pamieci VAX VMS. Szczerze mowiac, mam WIndowsow troche dosyc, bo mam wrazenie, ze zamienily sie powoli w gniota, nad ktorym nie panuje sam producent. W moim odczuciu "egzemplifikacja" tego systemu jest Internet Explorer, ktory swego czasu wykonczyl Netscape'a (bo byl od niego autentycznie lepszy, a poza tym ludzie z Netscape'a byli niewiarygodnie aroganccy, za co spotkala ich sluszna kara). Ale teraz w porownaniu z Firefoxem IE to po prostu gniot, ktory nie wiedziec czemu jest kilka razy wiekszy, kilka razy wolniejszy i kilka razy mniej zgodny ze standardami (acid test itd). Moim zdaniem podobna historia dotyczy calych windowsow: NT kernel jest naprawde dobrze napisany, ale nawalili na to tyle warstw gowna, ze nikt juz nad tym nie panuje i jest to nieruchawa lata na lacie.

      Nie wierze w to, zeby NT 7 byl istotnie lepszy od NT 6. Caly czas bije sie z myslami, czy zainstalowac sobie Linuxa na swoim notebooku (Ubuntu, a moze Mint, ktorego uzywa moj syn). Boje sie jednak, ze bede musial zainwestowac za duzo czasu, zeby zaczac zrobic na tym systemie cokolwiek sensownego, a biezaca robota goni...

      No nic, tak sie pouzalalem, moze ten punkt widzenia jest nieco inny, niz pozostalych gosci na forum...
    • Gość: Gość Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.master.pl 28.12.08, 22:41
      hmmm.. krach ...M$ pewnie tez dotknie ..i co wtedy ?? uzywam linuxa od dawna i dobrze sie sprawuje czasem trzeba troszke pokombinowac aby cos ruszylo ale i to sie zmienia ...linux niedlugo bedzie tak prosty jak windows (np UBUNTU MINT itp,,)
    • Gość: Ktoś Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 00:52
      pierwsze komentarze, śmiech.
      "Notebook pod Linuxem (w odróżnieniu do Windows) trudno nazwać komputerem. To tylko wypasiony palmtop z wszystkimi wynikającymi z tego ograniczeniami." przy takich komentarzach, poległem. Ty chyba nie widziałeś notebooka z Linuksem. W ogóle to Linux odmienia się Linux ale LinuKSowi itd.;p

      Nie wiem jak wszystkie dystrybucje dlatego będę się opierał tylko na Ubuntu.
      Czego Linux nie ma co ma Windows? Nie obsługuje części aplikacji. Są programy na Linuksa jak Wine czy Cedega i dużo aplikacji z win śmiga. Dla zawziętych żaden problem, pogrzebać, poczytać i naprawdę dużo można odpalić. Do tego dużo zamienników.

      Wygląd, środowiska graficzne, do koloru do wyboru. GNOME, KDE, Xfce, czy e17 a i to nie wszystkie. Jak komu się nudzi może zrobić arcydzieło, czego nie jestem pewny co do Windows.

      Sterowniki, karta graficzna, sieciowa, dźwiękowa... po pierwszym uruchomieniu na Ubuntu wszystko ładnie działa, ba, nawet do wyboru który sterownik od grafiki włączyć;p bluetooth odrazu wgrany, skaner, drukarka, co tylko mam podłączone. Na Windowsie to jest masakra coś wgrać, żeby zainstalować wszystkie sterowniki płyty głównej potrzebuje 3-4 restartów żeby wszystko wgrać.
      Co jeszcze mona by poruszyć....

      Wirusy, hakerzy i tym podobne, ile jest tego na Windowsa a ile na Linuksa? W windzie strach włączyć internet żeby syfu nie mieć. Na Ubuntu zero problemu.

      Aktualizacje, na Ubuntu wszystko ładnie pięknie napisane, co aktualizuje, czy ta aktualizacja jest potrzebna. Na winXP nie powiem bo nie korzystam;p

      A dostęp do co niektórych miejsc w systemie? W Ubuntu włączyć logowanie na root'a (na środowisku graficznym) czy w konsoli wklepać "sudo su" i można zrobić wszystko. Ile trzeba walczyć o dostęp w windzie?

      Może to tylko moja przypadłość ale jak ja mam winXP wgranego, nic nie robię a system sam potrafi się wysypać, sam! Nic nie grzebie, nie instaluje, po prostu się sypie. Na Ubuntu zero problemu.

      Linux jest darmowy, kolejna zaleta. Darmowe zamienniki z windy, np.
      Gimp-Photoshop (gimp akurat nie jest dostępny tylko na Linuksa)
      OpenOffice-MSOffice (jak wyżej)

      Po licznych niepowodzeniach MS nie wierze żeby ten, kolejny i następny wygryzły Linuksa, myślę że jak programiści zauważą takie rzeczy jak openGL i zaczną z tego korzystać, MS powoli pójdzie w niepamięć, i taką mam nadzieje.
    • Gość: Marek Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.12.08, 07:14
      Super stabilny OS. Windows Server 2008 standard - postawiony pół roku temu, do tej pory zaliczył 5 blue screenów. Ot tak, podczas zwykłego klikania po ikonkach.
    • Gość: fatalforce Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 17:41
      smieszne sa wypowiedzi typu linuks pojdzie na wiele slabszym kompie, moze ale tylko z konsoli, wystarczy wejsc na strone ubuntu i sprowadza cie na ziemie wymaganiami, nie takimi malutkimi jak wiekszosc gada. 512 rozsadne minimum a zaloze sie ze wiekszosc ma u siebie ponad 1gb wiec nic na przeszkodzie nie stoi by 7 smigala az milo ( wiem bo na 700 mb bylo ok u mnie) windows tez odpalisz na wiele slabszym kompie, tryb awaryjny tylko w lini komend :D i co zatkao kakao? xD
    • Gość: centrino user Re: Windows 7 ma wykończyć Linuksa? IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.09, 08:11
      Nie wieże ze rok linuxa to ten rok zresztą te w cudzysłowie "roki linuxa" są już ok kilkunastu lat i dalej nic. Przecież ciężko wygodnie korzystac z linuxa brak programów, kłopoty ze sterami, wystarczy źle coś wpisać w konsoli i zakończyć proces system się uruchamia ponownie i po partycji plików nagle uszkodzona. No i największy ból pakiet OpenOffice.ORG :) jest nie dopracowany i nie spełnia zadań biznesowo domowych należycie niestety ale taka jest prawda. Dziśejsze linuxy może pujda na słabszym kąpie ale chyba wyłącznie w trybie tekstowym odpalcie dziś linuxa na 800 i 256 ramu Ubuntu strasznie mulasty a xp całkiem nieźle sobie radzi wiem sam pracowałem swego czasu na duronie 800 i rivie 32 mb.
Pełna wersja