Rootkity - na ile sa grozne ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 01:28
czesc wszystkim,

mam pytanie odnosnie rootkitow.
z wiedzy teoretycznej wynika, ze sa to programy duzo grozniejsze od
wirusow, trojanow i innych robakow...

podobno jest to mozliwe, ze sprawny rootkit jest CALKOWICIE
niezauwazalny, tj zaden skan (nawet a trybie awaryjnym) nie moze go
wykryc

ciekawi mnie wiec czy zalozmy jesli niefrasobliwy uzytkownik
internetu mial w przeszlosci na swoim systemie jakies pojedyncze
trojany czy wirusy, to czy mogl wraz z nimi zainstalowac sie jakis
rootkit, ktory ukryl sie calkowicie, i tym samym na chwile obecna
mimo, ze powiedzmy 6 czy 7 programow, takic jak Avast czy Avira,
HijackThis, Combofix, Sdfix, rootkitbuster, malwarebytes czy dr Web
Cureit pokazuja, ze system jest czysty...... to mimo to siedzi w nim
jakis ukryty Rootkit, i ktos inny ma caly czas dostep do komputera
ofiary ?

prosze o powazne odpowiedzi :)
    • lemari Re: Rootkity - na ile sa grozne ? 13.02.09, 01:40
      pl.wikipedia.org/wiki/Rootkit
    • Gość: Kolobos Re: Rootkity - na ile sa grozne ? IP: *.zask.pl 13.02.09, 13:34
      Kazdego rootkit'a mozna wykryc i usunac.
      • mmalenski Re: Rootkity - na ile sa grozne ? 13.02.09, 16:12
        A czym wykryć rootkita???
        • qqbek Re: Rootkity - na ile sa grozne ? 13.02.09, 16:20
          mmalenski napisał:

          > A czym wykryć rootkita???

          Przed uruchomieniem- wszystkim.
          Po uruchomieniu- specjalistycznymi aplikacjami które porównają deklarowane
          objętości plików systemowych z ich rzeczywistą objętością na dysku twardym.
        • Gość: Kolobos Re: Rootkity - na ile sa grozne ? IP: *.zask.pl 13.02.09, 16:37
          Gmer powinien wystarczyc, oczywiscie trzeba umiec go uzywac.
      • Gość: ciekawski Re: Rootkity - na ile sa grozne ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 17:31
        no ale jak wykryc? czy jest gwarancja, ze programy ktore wymienilem,
        tudziez gmer (ale chyba combofix tez korzysta z gmera) wykryja
        rootkita?

        spotkalem sie z opiniami, ze moga one nie wystarczyc, ze moga byc
        calkiem niewykrywalne malware/rootkity

        a wiec czy jest mozliwe, ze komus wyzej wyminione programy wskazuja
        ze system jest 100% czysty, ale i tak jest rootkit i np. w 100%
        zamaskowany backdoor i keylogger? bo np. kiedys ta osoba miala
        jakiegos trojana/wirusa, czy miala otwarte porty i choc wirusy
        zostaly wyrzucone i porty zamkniete, to cos sie zainstalowalo i
        siedzi tak gleboko, ze nic go nie wykryje (tzn chodzi mi o
        aplikacje do wykrywania malware/rootkitow)

        czytalem polska i angielska wikipedie o rootkicie i tam pisza, ze
        niektore rootkity sa istotnie niewykrywalne nawet przez aplikacje do
        ich wykrywania...

        jak na ironie, dzisiaj Gazeta informuje o "niewykrywalnym"
        wirusi/rootkicie z naszej-klasy:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6272868,Niewykrywalny_wirus_czyta_hasla_w_komputerach.html
        • Gość: pijany hacker Re: Rootkity - na ile sa grozne ? IP: *.wro.vectranet.pl 13.02.09, 20:17
          nikt nie bedzie sie bawil w takie govvno,


          powiem ze jak pracowalem w bundeswehr to serwery byly trzymane w bunkrach
          przeciw atomowywych i byly polaczone EKRANOWA blacha swiatlowodowem !


          to jest debilizm - pudrowanie syfa pudrem...


          mam nadzieje ze user0001 albo ktos jego klasy to czyta..
    • Gość: pijany hacker Re: Rootkity - na ile sa grozne ? IP: *.wro.vectranet.pl 13.02.09, 20:02
      jesli zablokujesz firewallem komunikacje udp-tcp poza portami ktorych
      potrzebujesz jestes bepieczna-y


      temat w sumie rzeka poczytaj sobie o tcpip,program wyszukujacy np. hasla i
      wysylajacy je na moj email to kwestia dnia.. jak dla mnie a jestem cienkim
      hackerem

      ludzie tacy jak jak zarabiaja uczciwie dosyc dobre pieniadze zeby krasc komus z
      konta 1000 czy 10000

      pisze to koles (wierz albo nie) ktory pracowal w ministerstwie obrony niemiec w
      bonn


      projekt herkules - tylko nie pior... o moim IP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja