Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy ?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 02:45
Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy SEAGATE Medalist 6531 Model ST36531A
(6,4 GB)? Podobno zepsuta jest elektronika, a mechanika jest dobra.
    • Gość: Doki Re: Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy ? IP: *.turboline.skynet.be 24.01.02, 10:39
      Chodzi ci ododzyskanie danych, tak? Bo powtornie uzywac takiego zabytku chyba
      nie wypada... ;-)
    • Gość: X Re: Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy ? IP: 10.17.10.* 24.01.02, 13:32
      sprobuj dowiedziec sie czegos tutaj:

      www.wolexim.com.pl

      powodzenia.
      • Gość: N Re: Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.01.02, 13:56
        Ja na Twoim miejscu najpierw sprawdzilbym te kabelki ktore zasilaja
        dysk .Czasem jest tak ze sposrod czterech jeden sie wysunie i dysk jest ale
        nie ma do niego dostepu.
        • Gość: Joghurt Re: Pomóżcie! Gdzie można naprawić dysk twardy ? IP: 195.205.212.* 24.01.02, 14:37
          mozesz zajrzec tez tu:
          www.dane.p-s.com.pl/

          pozdrawiam
          • Gość: Mirko Psu na bude takie rady! IP: *.union01.nj.comcast.net 25.01.02, 03:30
            Ten dysk w stanie uzywanym/dzialajacym jest wart 100-120 zl.
            W stanie jaki jest jest warty 2 zl. Albo 10.

            Zaden z tak pieknie poleconych tutaj serwisow nie dotknie sie tego za mniej
            niz 500 a prawdopodobnie 1000 lub wiecej.
            Jak na nim jest cos cennego co trzeba na gwalt odzyskac, to gosciu musi
            rozwazyc sobie za i przeciw.
            Jak chodzi tylko o dysk, to lepiej za 300 kupic nowy, z
            gwarancja, "mnostwemgigabajtowy", szybszy, pewny itd.
            • Gość: X Re: Psu na bude takie rady! IP: 10.17.10.* 25.01.02, 09:29
              Taaaaaaaaak???
              Ja cie!

              Wreszcie ktos nam to wyjasnil jak to jest z tymi twardzielami.



              Gość portalu: Mirko napisał(a):

              > Ten dysk w stanie uzywanym/dzialajacym jest wart 100-120 zl.
              > W stanie jaki jest jest warty 2 zl. Albo 10.
              >
              > Zaden z tak pieknie poleconych tutaj serwisow nie dotknie sie tego za mniej
              > niz 500 a prawdopodobnie 1000 lub wiecej.
              > Jak na nim jest cos cennego co trzeba na gwalt odzyskac, to gosciu musi
              > rozwazyc sobie za i przeciw.
              > Jak chodzi tylko o dysk, to lepiej za 300 kupic nowy, z
              > gwarancja, "mnostwemgigabajtowy", szybszy, pewny itd.

              • Gość: Wiesiek Re: Psu na bude takie rady! IP: *.home.cgocable.net 25.01.02, 10:45
                Moze Mirko uzyl zbyt dosadnych slow (psu na bude takie rady), ale wydaje mi
                sie , ze mial racje. Zalozyciel watku pytal o naprawe dysku a nie o odzyskanie
                danych. Naprawy praktycznie nikt nie wykona (jezeli dysk jest na gwarancji to
                po dlugich pertraktacjach z servisem moze zostac ewentualnie wymieniony na
                nowy). Elektronika w dysku to nienaprawialny modul. W przypadku starego dysku
                o malej pojemnosci na pewno lepszym rozwiazaniem jest zakup nowego urzadzenia.


                • Gość: X Re: Psu na bude takie rady! IP: 10.17.10.* 25.01.02, 11:05
                  Jasne, ze cenowo moze byc to nieoplacalne porownujac do ceny nowych dyskow.
                  Ale spotkalem sie juz z gosciem, ktory gotow byl zaplacic cene nowego dysku,
                  tylko po to zeby sciagnac z niego elektronike i odzyskac setki zdjec
                  (bynajmniej nie porono :-) ) z uszkodzonego twardziela.
                  sztuka sie udala.
                  • Gość: Mirko Realnie IP: 65.206.44.* 25.01.02, 19:16
                    JA zrobilbym tak:
                    podzwonilbym po serwisach komputerowych i popytal, czy nie maja gdzies
                    uszkodzonego TAKIEGO SAMEGO (model) dysku.
                    Jest to (a raczej byl) w swoim czasie dosyc popularny model.
                    Szansa na znalezienie gdzies takiego "dead" i odkupienie za 5 zl (lub w ogole
                    za friko) jest minimalna, ale jak zalezy, to zalezy.
                    9/10 dyskow pada mechanicznie, wiec jak juz sie znajdzie - jest szansa na dobry
                    jeszcze kontroler.

                    Wymiana (zamiana) plytki z kontrolerem (jesli to faktycznie elektronika - skad
                    ta pewnosc?) z takim niewielkim srubokretem z koncowka w ksztalcie gwiazdki w
                    reku zajmie 5 min.
                    • Gość: marco Re: Realnie IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 20:45
                      O tym, że to elektronika jest zła powiedzieli mi w serwisie elektronicznym,
                      gdzie go rozkręcali. Podobno jest zwarcie na wejściu.
                      Dokupienie elektroniki z dysku, który ma uszkodzoną mechanikę byłoby tu
                      świetnym rozwiązaniem. Miałbym i dysk i dane !!! Gdzie znaleźć najłatwiej taki
                      dysk ?
Pełna wersja