Gość: balon Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.pai.net.pl 19.05.09, 22:14 gość - gwoli scislosci to klamiesz. Poczytaj sobie kiedys o Xeroksie, jesli bedziesz mial odwage - ale w sumie to na to raczej nie licze. Link Zgłoś
Gość: A Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.09, 22:19 Ktos sie tam pultal o sterownikach, ze nikt nie chce pisac pod linuksa. XP i 98 to ok inna bajka ale ostatnio instalowalem bratu viste na lapku i sie meczylem ze sterownikami pod urzadzenia do lapka i pierdy do neostrady i modemu. Lapek moj co mu zaaplikowalem kubuntu byl w pelni sprawny po instalacji systemu. Od razu poprawna rozdzielczosc i inne bajery. A do grafiki sa sterowniki dedykowane od Nvidii i ATI. Reszta sie sama wykryla. Fakt ze nie wszystko dziala idealnie ale co tu duzo mowic Vista ma gorsze problemy ze sterownikami niz linux. A ja wyroslem na XP i myslalem ze Vista tez bedzie tak bezproblemowa. Link Zgłoś
Gość: PCLinuxOS Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: 80.50.230.* 19.05.09, 23:21 Wielki szacunek dla Torvaldsa. Za jego pracę i końcowy efekt. Link Zgłoś
Gość: User Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.09, 23:31 Muszę przyznać, że Windows jest dużo bardziej popularny od Linuxa. W domu - windows; w szkole - windows; w pracy - windows; Głównie ze względu prostoty użytkowania, lepszej dostępności software'ów i ... idźcie do sklepu i zapytajcie o zestaw komputerowy, opcje są następujace : Albo wgrywamy panu Windowsa albo dostaje pan czysty komputer. Pingwiny są dobrew na oprogramowanie serwera (miałem kiedys serwer wykupiony dla gry) i tam tż był pingwin. Ale w domach rządzi i nadal będzie rządziło okienko, ja sam go używam (zaczynałem od 98) ze względu większej dostepności np. gier. Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 23:33 Ale wy wszyscy macie nasr ane w garach :) masakra :) Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.cust.tele2.de 20.05.09, 00:03 Nie wiem czy zdajecie sobie sprawe, ze gdyby nie Linux (ktory, owsszem, nie był pierwszym wolnym oprogramowaniem - ale pierwsza sensowna bezpłatna wersja Unixa), to wiekszosc firm informatycznych na Swiecie by nie istniała. Inwestycja w duzego komercyjnego UNIXa jest dla kogos, kto ma tylko pomysł i własna wiedze, zaczyna prace i nie wie jeszcze czy to w ogole przyniesie zyski, przeszkoda nie do pokonania. Owszem, sa firmy inwestujace kapitał w start-up'y - ale głownie w USA. Link Zgłoś
Gość: octo Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:04 Przeciętny użytkownik linuxa zna wszystkie windowsy lepiej niż większość windowsianych guru. Przeciętny użytkownik linuxa musi (w pracy) korzystać z windowsa i potrafi sobie ten system skonfigurować, zoptymalizować, zabezpieczyć. Przeciętny użytkownik linuxa nie potrzebuje na windowsie antywirusowych programów-zamulaczy i wyczyści sobie kompa z "palca" z wszelkich śmieci. Przeciętny użytkownik linuxa zainstaluje sobie linuxa nawet na miotle (jeśli ma na tyle zasobów i RAM-u) i nawet napisze skrypt do parzenia kawy (jeśli miotła będzie miała wbudowany dzbanek i grzałkę). Przeciętny użytkownik windowsa to niedołęga która przez 90% czasu spędzonego przed komputerem zastanawia się dlaczego net mu tak muli, czy nie ma jakiegoś trojana ... a pozostałe 10% spędza na odwirusowaniu i resetowaniu po blue screenach. I z powodu adrenaliny związanej z w/w czynnościami oraz porażającą bezproduktywnością w powodów w/w windows jest taki fajny :) Link Zgłoś
Gość: informatyk Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.eltronik.net.pl 20.05.09, 00:08 moje doswiadczenie mowi, iz winxp jest najbardziej idiotoodpornym systemem. linux moze jest dobry, ale tylko nieliczni potrafia samodzielnie przeprowadzic podstawowa konfiguracje, instalacje, etc.. Link Zgłoś
Gość: slepiec Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: 82.146.248.* 20.05.09, 00:15 octo : ze tak powiem pierd... głupoty, nasz wszystkie mozliwości windowsa ? są ludzie i parapety - jedni ustawią sobie system raz a dobrze, a inni grzebią non-stop, i to nie zaleznie czy to windows czy linux. TO TYLKO SYSTEM - to że masz linuxa nie oznacza żeś zjadł wszystkie mózgi i umiesz zrobić klastra na n-windowsach Vista. Spec od windowsa to zupełnie inna osoba niż spec do linuxa, obydwa te systemy działają i mają się dobrze. Aktualnie linuxa moze by być bardzo prosty w obsłudze, a windows mimo ze niby prosty (kwestia przyzwyczajenia) stoi w miejscu. Link Zgłoś
Gość: octo Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:18 @informatyk: najbardziej idiotoodpornym systemem jest szpadel dokopania rowów, a i tak większość użytkowników windowsa xp nie potrafi go prawidłowo używać. Windows xp jest nie tyle systemem idiotoodpornym co idiotogennym. Link Zgłoś
Gość: nightmare Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:25 widzę tu sporą masę kretynów...jechać po innych za to jaki uznają i używają system... to już skrajny idiotyzm... typowo polski skrajny idiotyzm... proponuje jeszcze sprawdzić kto hula na Intelu a kto na AMD, kto ma Nvidie a kto Radeona, kto ma większą łopatkę i bardziej kolorowe wiaderko no i oczywiście kto ma większego ptaszka... zero argumentów, byle dokopać... a pewnie co 10. raptem może rzeczywiście porównać z doświadczenia ze 2 systemy... Wszyscy macie duże cochones, niestety wirtualne... Linus, Bill i Steve pewnie popłakaliby się ze śmiechu Link Zgłoś
Gość: octo Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:34 @nightmare: żeby coś PORÓWNAĆ i OCENIĆ to trzeba sobie troszkę popracować na tym i owym. Jak nigdy nie dotykałeś Mac-OS czy Mac-OSX, albo BSD czy Solarisa to nie wyrażaj o nich swojej opinii. 99.9% "wyznawców" linuxa pracowało/pracuje na windowsie i może mieć porównanie. 90% "wyznawców" windowsa nawet nie potrafi sobie tego systemu samodzielnie zainstalować i skonfigurować. Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:43 długo czekałem na llinuxowe wersje softu, którego potrzebuje do pracy zawodowej - doczekałem się. Jest to komercyjne, specjalistyczne oprogramowanie. Gdyby jeszcze firma Line6 przygotowała sterowniki do mojego interfejsu audio..... Link Zgłoś
Gość: jadowity Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 00:48 A czemu Wy wszyscy cwaniaczki z pod budki z piwem, nie wspominacie o reactOS? No tak, twórcy nie płacą Wam za reklamępod postacią tego spamu, nazywanego postami. Link Zgłoś
Gość: bobi Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: 79.162.180.* 20.05.09, 00:58 wiekszosc smiesznych komentarzy... artykul spoko milo sie czytalo, a wy musicie wszystko psuc. ciekawe ktory z was ma legalny system trzymajcie sie dzieciaki Link Zgłoś
Gość: nightmare Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 01:05 @octo nie wiem czy w swym durnym oślim zachwycie zauważyłeś, że NIE WYRAZIŁEM ani jednej opinii o jakimkolwiek systemie, co więcej zacytuję Ci pewne zdanie "...a pewnie co 10. raptem może rzeczywiście porównać z doświadczenia ze 2 systemy", które może w nazbyt ukryty i nieosiągalny (może ironia jest Ci obca) dla Ciebie sposób odzwierciedla Twoje stwierdzenie "PORÓWNAĆ i OCENIĆ"... więc po co do mnie piszesz jeśli nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi... Link Zgłoś
Gość: nightmare Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 01:10 i jeszcze @octo, mój przyjacielu, na jakiej podstawie stwierdzasz mój brak znajomości szerszego zakresu systemów operacyjnych... rozumiem, że to zawiść o moje nawiązanie do "wirtualnego ptaszka" a może "wiaderka i łopatki"... poczułeś się dotknięty??? Link Zgłoś
Gość: Ozie Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 01:15 A z tymi pingwinami to było tak, że Linusa rzeczywiście zaatakował jeden fairy penguin (one są całkiem małe) w zoo w Canberze, jak Linus wizytował canberskich linuxowców (kudos to Tridge!). Nie jestem pewien czy już wystawiono tam tablicę pamiątkową jak obiecywano kiedyś. Link Zgłoś
rorkdcr Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim 20.05.09, 01:21 Przypomniał mi się dowcip stary"co by było jak by linuxa nie było?WSZYSTKO by było"Jest szansa że gdyby nie ten crap powstało by coś lepszego.Co z tego że linux jest w telewizorze,zapalniczce i wibratorze,jak by nie wrzucili tan linuxa to byłoby co innego.Dla mnie,dla szarego usera ważne jest aby a) nie pierdzielić się z systemem,b)system był platformą do pracy a nie pracą samą w sobie,c)źródłem rozrywki[granie w stare crapy na wine i te nieliczne porty nowych gier na linuxa nie liczę],d)platformą dla narzędzi do pracy[jak ktoś pracuje w biurze to open office mu starczy,ale brak photoshopa uznaje za dyskfalifikujący,CS2 pod wine mnie nie interesuje]. Podsumowując,linux dla ludzi którzy mają za dużo czasu,ewentualnie poznawanie nowych OS`ów to ich hobby.99,999999 % populacji ma to w dupie. Link Zgłoś
jenisiej Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim 20.05.09, 01:28 Koleś z takimi odzywkami (koślawo zresztą przetłumaczonymi) i z tym całym linuxem świetnie nadaje się na guru zbuntowanych, pryszczatych nastolatków. Ale na świecie jest też trochę dorosłych, którzy chcą po prostu odwalić swoją robotę i gó... ich obchodzi, która dystrybucja czegoś-tam jest lepsza, co to jest makefile, albo dlaczego nie ma jakiegoś sterownika - ma być, i tyle. Dlatego długo jeszcze Winda nie będzie miała konkurencji wśród "szarych" użytkowników, nad czym zresztą ubolewam. A hobby takie jak linux to przyjemna rzecz. Zwłaszcza dla tych nielicznych, którzy trzepią na tym kasę. Link Zgłoś
Gość: nightmare Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 01:45 @rorkdcr niemal się z Tobą zgadzam, dlaczego niemal? otóż uważam, że Linux też może być beztroską platformą do pracy np. biurowej... bo żadna asystentka nie musi umieć go instalować, aktualizować, konfigurować itd, a jak będą ikonki na pulpicie to sobie poradzi nawet z IQ szympansa, już pomijając fakt, że zapewne identyczne relacje miałaby z Windą.. zawsze ważny jest gość, który tym zarządza. Komputer to tylko narzędzie. Faktem jest też to, że nie ma co na siłe kombinować. Jak DTP to PC lub MAC, jak film i 3D to PC lub/i stacje robocze Sun z Solarisem, serwery lubią się z Linuchem... po co świat bardziej komplikować... GIMP nie da rady PSowi bo nie ogarnia CMYKa, jak kupuję 3D Studio za 4tys euro to nie po to, żeby się męczyć z Linuxem i oszczędzać 500zl na Windowsie... a jak chce się pograć to są konsole lub PC z Windowsem... pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: dodo Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.zone8.bethere.co.uk 20.05.09, 01:46 On zarabia na linuksie sprzedając te male pluszowe pingwinki. Link Zgłoś
Gość: nightmare Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 01:47 przy czym pisząc " film i 3D to PC lub/i stacje robocze Sun z Solarisem" miałem na myśli produkcję :) Link Zgłoś
Gość: hh Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 20.05.09, 02:56 Naliczyłem tu przeszło 30 idiotów, którzy wylewają swoją bezinteresowną nienawiść pod adresem Linusa i Linuksa. Nie pasuje Ci? To nie używaj. W czym masz problem? Linus się z was napieprza a Wy się pienicie i czerwienicie ze złości. Trochę luzu, mózgi. Link Zgłoś
slon2002 Re: Dzień dobry. Nazywam się Linus i jestem twoim 20.05.09, 07:47 Linus na tle tego nadętego debila Janusza Filipiaka z Comarchu wypada jeszcze lepiej Link Zgłoś