SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie

IP: *.limes.com.pl 14.07.09, 13:35
Jakiej tam znowu restauracji, zwykłego baru z fastfoodem. A co do reszty artykułu - cóż, Amerykanie... >_>
    • lukaszn022 Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie 14.07.09, 15:53
      Ci Amerykanie to ze wszystkiego chcą wyciągnąć kasę...
      Tam jest możliwe a u nas?? wszyscy znamy odpowiedź...
    • Gość: rabarbar Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: *.mofnet.gov.pl 15.07.09, 09:25
      w sumie, pozew nie jest tak znowu całkowicie bezpodstawny. fakt, pana mogła bardziej uważać ale jeśli kolesie nie zabezpieczyli otworu na chodniku, to trochę to już inaczej wygląda. Co do zasady nie ma obowiązku spodziewania się dziury w chodniku a pisanie sms-a w marszu nie jest zakazane.
    • e-e Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie 15.07.09, 10:28
      "Stella Liebeck zażądała (i wygrała sprawę) od pewnej restauracji odszkodowania za to, że poparzyła się gorącą kawą, którą... przypadkiem sama wylała na siebie. Ta sprawa doprowadziła do umieszczenia na kubkach z kawą ostrzeżenia "'Uwaga, gorące!"."

      Teraz robię za redaktora. Ta sprawa nie doprowadziła do umieszczenia na kubkach z kawą ostrzeżenia. Ostrzeżenie na kubku już było, powódka udowadniała, ze jest ono za małe, a kawa była za gorąca. Uznano zresztą 20% winę powódki i obniżono odszkodowanie.

      Na nasze warunki sprawa jest niewyobrażalna.
    • Gość: Falco Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: *.legnica.vectranet.pl 15.07.09, 10:38
      W Stanach prawo tak funkcjonuje jakby wszyscy tam byli na poziomie umysłowym czterolatka. Nie dorównują nam co prawda poziomem wiedzy co jest następstwem ich koszmarnego systemu oświaty ale robić z nich idiotów i potwierdzać to każdorazowo licznymi precedensami sądowymi to co najmniej lekka przesada.
      Biedna pani nie wiedziała, że jak kupi kawę to będzie ona gorąca. Gdyby podali jej chłodną to by skarżyła, ze jest zimna. Pewnie jak kupuje lody to jest przekonana, że będą gorące. Absurdalny kraj.
    • Gość: duki Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:48
      amerykanie to debile i idioci tak delikatnie mowiac, jakby, ktos był na tyle głupi, zeby nie wiedzieć że kawa jest goraca. takie rzec tylko w USA
    • Gość: a fe Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: *.customer.alfanett.no 15.07.09, 11:43
      Głupszego komentarza w artykule jeszcze nie widziałem!!! Może szkoda jeszcze , że się dziecko nie zabiło!? To by była kara dla nierozgarniętej, co! A niech ma ! Ot co! Rany ale kretyn! Ona szła po chodniku , który do tego służy, a jak służby cos mieszają to maja OBOWIĄZEK teren zabezpieczyć, by ktoś do dziury nie wpadł! BO SIĘ ZABIĆ MOŻE!!! DOTARŁO?! Widać też, że rodzice autora artykułu w dzieciństwie często się na niego darli, gdy z dziecięcej nieporadności i niedojrzałości wyczyniał różne niespodzianki. I teraz wyszedł duży Jan terrorysta, z odruchem bezmyślnego moralisty, co udowadnia jacy wszyscy naokoło głupi są. No jaki tępak!
    • Gość: kra Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 12:27
      Dokładnie. Obowiązkiem służb miejskich jest ZABEZPIECZYĆ taki otwór np. poprzez postawienie barierki. Równie dobrze mogłaby tam wpaść niedowidząca staruszka, czy albo dziecko (np. ganiając się z kolegą). Pozew jak najbardziej uzasadniony. A porównanie tej sytuacji z bzdurnym pozwem o gorącą kawę żle świadczy o inteligencji autora artykułu.
    • Gość: ravenom Re: SMS-owanie to niebezpieczne zajęcie IP: 193.213.227.* 15.07.09, 15:07
      No bez przesady ludzie. Jaby szla i sie walnela w lampe czy spadla z kraweznika, to kogo by miala pozwac?
      Porownanie do kawy jest dobre, za goraca byla ? A co zmienia napis, przeciez zimniejsza sie nie stanie a z reszta jakiej kawy sie spodziewala. Rownie dobrze mozna zamowic maslo orzechowe a potem skarzyc sie ze z powodu uczulenia na orzeczy......
      Znajomy proacowal jako ratownik na basenie, przyszedl moment ze wszyscy musieli wyjsc z wody, oczywiscie jedna babka 'nie uslyszala' nikogo juz nie bylo tylko ona, po kilkukrotnych nieskutecznych prosbach ow ratownik wszedl do baseny dotknal kobiete po ramieniu a ona od razu ze go pozwie za napasc. :D prosze bardzo jakie to proste.
Pełna wersja