szat87
13.08.09, 13:05
kiedy dzis rano wlaczylam laptopa, jeszcze wszystko bylo ok. niedawno
wlaczalam go po raz drugi- ekran jest tak ciemny ze tylko patrzac pod dzikim
katem moge dostrzec, ze pulpit sie wyswietla, ale kursora juz sie nie da
dopatrzec. co moglo sie stac i czy mam juz szukac innego kompa (i pieniedzy na
niego) czy moze jest jakis sposob zeby to naprawic? dodam ze od kilku miesiecy
ruszal mi sie ekran w zawiasach, ale pisalam w tej sprawie tu na forum i ktos
odpowiedzial ze ma tak od dawna i zeby sie tym nie przejmowac. dzis zanim
ekran wygasl jakies 3-4 razy mignal na czarno.