Gość: agnieszka
IP: *.icpnet.pl
19.08.09, 08:40
wczoraj padł mi laptopo - korzystałam z internetu i ładowała mi sie
właśnie strona (żeby było wesel z muzyką relaksacyjną) ale zobaczyam
w trakcie że coś jest nie tak i że prawdopodob ładuje mi sie jakiś
syf (strona z kt korzystałam ma podobną z trojanem - raz już mi
zaatakowało komputer) i wyłączyłam go z ręki bo nie reagowało
odłączenie od internetu ani zamknięcie strony. po tym komputer nie
chce się włączyc - pokazuje sie informacja żeby włączyc do wyboru
tryb awaryjny, awaryjny bez sieci itd. ale po wybraniu jakiejkolwiek
opcji - zaczyna się ładowac jak zwykle (logo firmy, logo windowsa)
poczym jest mignięcie jakiejś strony na niebiesko z zapisanym czyjmś
(nie jestem informatykiem ale wygląda jak strona z zapisanymi
poleceniami) potem znowu niby dalej logo windowsa i po chwili znowu
to samo czyli rzecz z poleceniem włączenia trybu awarynejgo ,
awaryjnego bez sieci itd. co to może byc? czy uda się odzyskac dane
z dysku - czego najbardziej sie obawiam bo mam tam rzeczy kt kopii
nigdzie nie mam. od jakiegoś czasu zdarzało sie że w trakcie pracy
migało czasem wszystko tzn. na ekranie wyglądało tak jakby był
chwilowy dopływ prądu ale wszystko działało poprawnie. jak myslicie
co to może byc?