Dodaj do ulubionych

plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę...

22.04.10, 16:23
Miało być bardziej spontanicznie, bo samodzielnie, ale wygląda na to, że
pewnie nie będę sama, a to już wymaga niestety jakiegoś zarysu.
No cóż, jak trzeba to trzeba:)

Zadałam wam kilka pytań ogólnych już
tutaj:forum.gazeta.pl/forum/w,34187,106987818,106987818,zestaw_pytan_ogolnych_.html

Od tamtego czasu trochę poczytałam, trochę pooglądałam.... i coraz krótszy
wydaje mi się ten miesiąc, który mam na Meksyk:)
Za bardzo gonić nie chcę, więc być może w pewnym momencie drogi moje i mojej
koleżanki się rozejdą. A może nie.

OK, plan jest taki:
1. Merida
2. wycieczka do Uxmal
3. wycieczka do Celestun (baaardzo bym chciała porobić zdjęcia flamingom:)
4. Możliwie najwcześniejszy wyjazd do Chichen Itza a potem dalej do Cancun -
promów jest sporo więc chciałybyśmy jeszcze tego samego dnia się znaleźć na
Cozumel.
Dzień 5, 6, 7, 8, 9 - pobyt na Cozumel. Kurs nurkowania, który ma robić moja
koleżanka ma trwać 4 dni. Ja też będę wtedy nurkować - więcej rozrywki mi nie
trzeba:D. Plus jeden dzień zapasu:)
10,11 + wyjazd z Cozumel i jeszcze zatrzymujemy się gdzieś na lądzie i
nurkujemy (lub zwiedzamy) w cenotach - jakiś pomysł gdzie?
12. Przejazd do Palenque
13. Zwiedzanie Palenque i przejazd do San Cristobal de las Casas
14,15 - okolice (jakieś małe wioski?) - z opisów wynika że San C. jest jednym
z lepszych miejsc po drodze, żeby pooglądać takie małe okoliczne miejscowości.
17. - przejazd do Oaxaca
18,19 - kurs gotowania.

I tu się w zasadzie oczekiwanie moje i mojej koleżanki zaczynają lekko różnić.
Tzn. w sumie ja nie mam oczekiwań i chyba wolałabym zdecydować na miejscu.
Ona chciałaby pojechać do Acapulco, a potem Ruta 200 do Guadalajary i na
koniec CF. Acapulco i Tequilę to chętnie bym zobaczyła, ale wydaje mi się, że
to trochę daleko... (tzn. wiem, że to kawał i nie wiem czy by mi się chciało).
Nie wiem czy to ma duży sens, bo ja raczej myślałam o czymś w stylu -
dodatkowy dzień czy dwa w Oaxaca czy okolicy, może Puebla, może coś jeszcze po
drodze.
I jakieś trzy dni na koniec w Mexico City (stamtąd wylot).


Obserwuj wątek
    • jetlag1 Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 26.04.10, 03:22
      Hola Amused,
      strasznie cicho na tym forum???
      na pierwsze 11 dni nic Ci nie podpowiem.
      ostatni i jedyny raz bylem w Meridzie jak Mayas kladli ostatnie
      cegielki na swoich piramidach!!!
      Na serio, bylo to na poczatku lat 70tych i przewodnik oznajmil nam
      ze buduja na wybrzezu nowy "resot town" ktory bedzie nazywal sie
      Cancun!?!?
      wprawdzie byle tam kilkakrotnie( cancun) ,ale tylko plazowo i
      czesto odwiedzany przez naszego meksykanskiego amigo Jose Cuervo.
      Kazda jego wizyta konczyla sie smiercia wielu komorek mozgowych!!!

      Tutaj Mojito jez bezapelacyjnym expertem i czekaj na jego sugestie.
      Palenque, w drodze do San Cristobal zobacz wodospady, warto.
      San cristobal, caly dzien starczy na zwiedzenie tego miasteczka,
      wioski bym odpuscil.Chyba ze bardzo lubisz takie klimaty, to jest
      najbiedniejsza czesc mexyku.
      Oaxaca,kiedys napisalem "paskudne miasto", oprocz ruin w okolicy,
      wszystko zobaczysz w jeden dzien.
      Zocalo, katedra, ciekawe museum w starym zakonie i to wsio, reszta
      miasta nie warta chyba Twojego czasu.
      w Puebla wszystko warte zwiedzania mozesz zobaczyc w pol dnia.
      Wiem, ze nie chcials jechac na polnoc od Mex DF, jednak bardzo
      polecam choc wypad do Taxco, z mex 2h autobusem.
      Moim ulubionym miejscem w mex oprocz miejscowosci plazowych jest
      San Miguel de Allende.
      4h z mex df, naprawde warty zobaczenia i spedzenia tam min. dwoch
      dni.

      jetlag


      --
      "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
      • wojtek.kozlowski Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 26.04.10, 20:27
        ups, sorki drogi Jetlag-u ale pozwole sobie nie zgodzic sie z Toba w kwestii San
        Cristobal de LC i Oaxaca. Sa to b. ciekawe i klimatyczne miasta warte spedzenia
        przynajmniej 1 nocy w kazdym. Ich klimat jest niesamowity i wg mnie spedzenie po
        trzy dni w kazdym to minimum. Trudno mi to sensownie opisac ale nie nudzilismy
        sie z Malzonka ani przez minute.
        Amundsen: jesli bedziesz w San Cristobal jak i Oaxace, to w kazdej agencji
        turystycznej lub nawet hotelu mozesz wykupic sobie dosyc ciekawe wycieczki
        fakultatywne. Ich opis masz w mojej Relacji z Meksyku II, jesli bedziesz chciala
        pojechac do Palenque, to raczej zalecam wizyte w ruinach z samego rana. Gorac i
        wilgotnosc daja sie we znaki w ciagu dnia i ciezko jest cos zwiedzac.
        milej zabawy :
        ps
        w Oaxace sprobuj sera "oaxaca". Pyszotka !!!
      • amused.to.death Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 26.04.10, 23:25
        > wioski bym odpuscil.Chyba ze bardzo lubisz takie klimaty, to jest
        > najbiedniejsza czesc mexyku.

        takie klimaty, czyli jakie? :)

        Ja ogólnie lubię małe miejscowości. Z opisów najbardziej popularnych wiosek i
        tak wynika, że w sumie turystów i tak tam sporo.

        A piszesz o odpuszczaniu dlatego, że nudno czy dlatego, że biednie i brudno?
        Co do ciekawie/nudno to tu opinie są podzielone bardzo więc chyba sama będę się
        musiała przekonać:)
        A jeśli o biednie/brudno to jestem przyzwyczajona i mnie to nie przeraża.

        Oaxaha to dla mnie przede wszystkim kurs gotowania więc muszę tam być co
        najmniej trzy dni:) A potem się zobaczy.

        > Wiem, ze nie chcials jechac na polnoc od Mex DF, jednak bardzo
        > polecam choc wypad do Taxco, z mex 2h autobusem.

        Jak mi starczy czasu, to czemu nie?
        Poczytam sobie o tym:)
      • wojtek.kozlowski Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 27.04.10, 07:17
        Chiapas i Oaxaca to najbiedniejsze stany w Meksyku. Faktycznie, bylo kiedys tam
        troche szaro ale od paru lat stany te, tak jak i caly Meksyk, sa nastawione na
        turystow i turystyke. Wiec stawiam tequile, ze jak pojedziesz tam i bedziesz
        stopowac w tych miastach, to nie pożałujesz.
        Co do drogi Oaxaca-San Cristobal, to proponuje rozwazyc samolot. Wiem, ze to
        "tylko" 450km ale droga moze i fajna jak jedziesz w dzien i nie masz klopotow
        lokomocyjnych. Ale nawet jak nie masz, to tam moze sie okazac, ze masz. A koszt
        samolotu potrafi byc wyzszy zaledwie o 30USD. Czas przejazdu autobusem 11h,
        samolotem 1h.
        W rejonie Oaxaca polecam ruiny Yagul. Troche trudno sie do nich dostac ale
        wydaja sie warte zobaczenia. Mozesz sprobowac pojechac taxi z Mitli.
        Ale Ci zazdroszcze Tikal-u. Juz dwa razy probowalem i ciagle cos powodowalo. ze
        nie dotarlem !!
        Nic to, z Meksyku trzeba wyjezdzac z uczuciem niedosytu. Coby byl powod do
        powrotu !!!!!
    • wojtek.kozlowski Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 27.04.10, 13:22
      W kwestii lezenia na plazy, to proponuje Puerto Angel. To cos ok.
      150km od Oaxaca. Dojazd niestety skomplikowany, wiedzie przez Puerto
      Valarta. CZyli dlugo ale nie ma bezposredniego polaczenia z Oaxaca
      do Puerto Angel. Jesli tam pojedziesz i Ci sie nie spodoba to jakies
      2km od PA jest urocza wioska Zipolette. Tam jest jeszcze spokojniej
      niz w Puerto.
      • amused.to.death Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 27.04.10, 16:46
        Wojtku - na plaży to ja wcale nie chcę leżeć bo nie lubię za bardzo.
        Cozumel jest ze względu na nurkowanie - tylko i wyłącznie:)

        > Co do drogi Oaxaca-San Cristobal, to proponuje rozwazyc samolot. Wiem, ze to
        "tylko" 450km ale droga moze i fajna jak jedziesz w dzien i nie masz
        klopotowlokomocyjnych. Ale nawet jak nie masz, to tam moze sie okazac, ze masz.
        A koszt
        > samolotu potrafi byc wyzszy zaledwie o 30USD. Czas przejazdu autobusem
        11h,samolotem 1h.

        Popatrzę w takim razie na ceny - bo jeśli się okaże, że cenowo warto, no to
        zawsze warto zaoszczędzić trochę czasu. Nie pomyślałabym o tym, ale tak to
        sprawdzę ceny bo może akurat:)

        Choroby lokomocyjnej nie mam. Na takich drogach już byłam i nic. Ale ja ogólnie
        jestem z tej grupy co zje sobie hot-doga, loda, popije colą a potem wejdzie na
        rollercoastera czy inne szalone kolejki i nic sie nie stanie:D(sprawdzone:)
        • wojtek.kozlowski Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 27.04.10, 18:15
          W Puerto Angel i Zipolette tez mozesz, o ile sie nie myle, nurkowac. Sprobuje to jeszcze sprawdzic i dam Ci znac. Chyba, ze ktos z lepiej zorientowanych Forumowiczow sie wypowie. W Zipolete byly bardzo klimatyczne imprezy na plazy. Ogolnie piszac obie te lokalizacje, tj. Puerto Angel i Zipolette nie sa skazone resortami i maja akceptowalne ceny za pokoje (ok. 30usd).
          ADO Platinum kosztuje cos 1100peso. czyli ok. 85usd. Tanszy jest ADO Plus ale mniej wygodny. Koszt przelotu to cos ok. 150usd.
          Jezeli nie masz klopotow lokomocyjnych, to mozesz je miec. Trasa jest b. kreta i wiedzie przez gory. Zresztą, poszukaj sobie wypowiedzi Jetlaga1 na temat podrozowania autobusem w tamtych rejonach. A Jet raczej nie przesadza w wypowiedziach. Leciec mozesz jeszcze z Tuxtla Gutierez. To jakies 4h z San Cristobal.
          Natomiast warto autobusem pojechac z Oaxaca do CdM. Wrazenia widokowe bezcenne.
          pzdrw.
          W.K.
          • amused.to.death Re: plan na miesięczny pobyt - spójrzcie proszę.. 27.04.10, 21:18
            Tak, w tych rejonach Pacyfiku też się nurkuje ALE wszyscy zgodnie twierdzą, że
            jednak okolice Cozumel są najlepsze więc żal by było być w takim rejonie i
            nurkować w innym miejscu:)

            A co do krętych górskich dróg - naprawdę już napotkałam takie i jak do tej pory
            bardzo przyjemnie je wspominam ze względu na widoki (moi znajomi mniej - właśnie
            ze względu na chorobę lokomocyjną) - mam nadzieję, że tak będzie i tym razem -
            zdam relację po powrocie:D

            > Natomiast warto autobusem pojechac z Oaxaca do CdM. Wrazenia widokowe bezcenne.

            CdM czyli co?
            i co jest po drodze, że warto?
            :)
    • amused.to.death A pogodowo? 11.05.10, 12:01
      czyli temperaturowo - patrząc na okolice i ukształtowanie terenu - czy dobrze
      myślę, że na Yukatanie do Palenque będzie gorąco, a potem w San Cristobal i
      Oaxaca będzie się można zrelaksować w trochę niższej temperaturze?
      • aga-foto Re: A pogodowo? 11.05.10, 23:27
        hmmm, miesiac wydaje sie, ze to szmat czasu, ale nie w podrozy :)
        Trasa, jaka podalas to zbyt krotki okres czasu aby zwiedzic chociaz
        te glowne atrakcje, no chyba, ze tylko wyrywkowo. W Twoim planie
        wszystko jest warte zobaczenia.
        Jesli pozwolisz, to wymienie kilka 'a must': kosciol w Chamula
        (wycieczka z San Cristobal),
        Ruiny w Yaxchilan i Bonampak, wycieczka z Palenque.
        Calakmul Reserve na poludnie od Campeche, podobno jest warty
        zobaczenia, mnie zabraklo czasu, ale nastepnym razem na
        pewno sie tam wybiore. Z pewnoscia inni rowniez dorzuca swoje
        'a must' i bedziesz miala powazny problem co wybrac. Czytaj
        dzienniki zfiesza, dobre :)
        Pogodowo jest tak jak piszesz. W san Cristobal moze byc i deszczyk.
        Powodzenia i juz Ci zazdroszcze wyprawy :)
        --
        *Zycie trzeba przezyc tak, zeby wstyd bylo opowiadac, za to
        przyjemnie wspominac...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka