aniutek 16.12.05, 18:19 i moze sie podzielic wrazeniami? bede bardzo wdzieczna za wszelkie rady, sugestie :) www.holbox-xalocresort.com/ www.islandhideaway.com/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
koneserka_meskich_posladkow Re: Isla Holbox, moze ktos byl? 16.12.05, 18:57 ja bylam ale nie polecam. owszem to bardzo ladnie wyglada, nawet wiem, co to za tzw. resort ale wyspa jest troche nudnawa. oczywiscie zalezy kto czego szuka. to jest dobra wyspa dla emerytow. ale UWAGA- takich, ktorym nie przeszkadza to, ze moga byc zjedzeni przez komary. po zmroku- komary atakuja strasznie. jako ciekawostka- specjalne centra- schrony antytornado. chociaz w sumie nie wiem czy cos by z nich zostalo tak naprawde, gdyby sie znalazly w oku cyklonu. zdecydowanie lepsza- isla mujeres w regionie. ewentualnie mozna poleciec awionetka z isla mujeres na isla holbox. prywatny rejs samolocikiem. dobra, juz sie nie odzywam;) Odpowiedz Link
aniutek Re: Isla Holbox, moze ktos byl? 16.12.05, 20:27 dzieki za info :) jak dla emerytow to dla mnie w sam raz hehehe, szukam spokoju i im mniej ludzi tym lepiej. wezme cos na komary, pozdrawiam anka Odpowiedz Link
koneserka_meskich_posladkow Re: Isla Holbox, moze ktos byl? 16.12.05, 20:37 to sa jakies chmary wampirzych komarow, po zmroku trzeba uciekac. to nie jest tak, ze cos wezme. to sa cale hordy. nie wiem czy w ciagu calego roku jest tak samo. ja bylam w sierpniu. ludzi rzeczywiscie jest malo. Odpowiedz Link
tacos72 Re: Isla Holbox, moze ktos byl? 07.01.06, 05:53 Czesc Bylam na Holbox w marcu 05 i komarow prawie nie bylo, choc slyszalam mrozace krew w zylach opowiesci o nich z innych okresow. Dla mnie nie bylo az tak nudno. Bylam z dwojka malych dzieci, mezem i dwoma kolezankami. Spokoj, cisza ale tez duzo milych kontaktow z mieszkancami, wycieczki lodka, itp. Jesli masz jakies pytania to smialo. Obecnie jestem w Meksyku do marca 06. Odpowiedz Link
kraxa ja spedzilam na Holbox 03.10.06, 09:57 Boze narodzenie w 2003 roku ( specjalne pozdrowienia dla Mojito;). Nie zgadzam sie, ze to wyspa emerycka- jest to piekne, spokojne miejsce, wtedy jeszcze ( mam nadzieje, ze nadal) nie zepsute masowa turystyka, miejscowi ludzie niesamowicie zyczliwi. Nie wiem czy gdzie indziej w okolicy, a juz na pewno nie na Riviera Maya, ktos zaprosilby Cie na kolacje do swojego domu- ot tak, zeby milo spedzic czas, zjesc swiezo zlowona rybke z grilla, a potem wspolnie isc na wiejska fieste z okazji Bozego Narodzenia...Dostac sie tam mozna statkiem, ktory nad rane odplywa, no wlasnie skad? Nie jestem sobie w stanie teraz przypomniec ( zlozmy to na karb "demencji ciazowej"), a mapy zadnej nie mam w zasiegu reki. Pobyt na HOlbox byl uwienczeniem 3 tygodniowej wedrowki, w II dzien swiat wracalysmy do Niemiec przez Cancun, tu bl jedyny kruczek-nikt tak do konca nie iedzial, czy statek przyplynie w swieto czy nie- gdyby nie to bylby nizely bigos. Ale z drugiej strony bioac pod uwage zyczliwosc mieszkancow- mysle, ze zwrot kosztow paliwa zalatwil by sprawe i znalazlby sie jakis uczciwy czlowiek w swojej lupince. Jako kontrast do ekscesow i "nadmiaru" Cancun I Playa szczerze polecam Odpowiedz Link
falalala Re: ja spedzilam na Holbox 19.10.06, 08:00 hej spedzilem tam jedna noc , komarow nie bylo , bylem w los delphines , bardzo urocze miejsce , polecam , nie wiem dokladnie czy masz szanse sie zalapac na rekiny wielorybie , ale to jest zupelna bajka , i polecam Ci lodke prywatna bo bedizesz miala tyle czasu ile sobie mozesz zazyczyc i plywac i plywac z nimi do oporu , a cale miejsce jest super tranquilo , odpoczac mozna , relax tak naprawde na tym polwyspie zyja ludzie prawie z jednej rodziny , ktora tam przybyla lata temu , niezle co ? pa Maciej Odpowiedz Link
bukowski27 kraxa / falafala 19.10.06, 10:04 mam pytanie. w styczniu bede podrózował po meksyku i na zakonczenie planowałem kilka dni na plazy. do tej pory myslałem, że te kilka ostatnich dni spedze w okolicach tulum, ale po waszych postach wychodzi mi na to, że isla holbox jest idelanym miejscem jakiego szukam, żadnych dyskotek, mało turystów plaża, spokój, ale dla potweirdzenia zapytam: tulum czy holbox? czy moze jakies inne miejsce z piekna plażą i spokojem? tak na 5-6 dni odpoczynku na zakonczenie podrózy po meksyku. Odpowiedz Link
kraxa bylam tu i tu 17.11.06, 10:40 Tulum jest bardziej campingowo- mlodziezowe. ale bez halasow i umpa- umpa z magnetofonu, to raczej towarzystwo, ktore wstaje bladym switem i cwiczy asany na plazy ;-))) Poelcam jedno i drugie. Tulum jest bardziej "karaibskie"- woda szmaragdowa, itepe. Na Holboxie woda moze miec inny kolor bo sie "miesza" za ta z Zatoki Meksykanskiej. Nie rozwiaze Ci tego dylematu- w Tulum bylam pierwsze 3 dni, a na Holboxie kilka ostatnich Odpowiedz Link
bukowski27 kraxa 20.11.06, 15:51 dzieki. chyba spedze ze 2 dni w tulum i kilka na holbox. możesz mi jeszcze doradzic nocleg w tulum? to co znajduej przez internet to jakis horrendlane ceny 100-150 USD za noc, czy własnie z tym mam sie liczyc? ni ma tam niczego bardziej w wydaniu tanszym (oczywiscie z widokiem na morze i domkiem na plazy:) Odpowiedz Link
kraxa ja mieszkalam na campingu 21.11.06, 10:30 Ale "domek" to bylo za duzo powiedziane ;-))) Nasza cabana to byl taki "domek z zapalek" w srodku tylko nie pierwszej swiezosc materac na stojaku powyzej ziemi, i swieczka. Toaleta i "lazienki" oddalone kilkadziesiat metrow. Zwaz takze, ze bylam tam 3 lata temu- mogli "upgrade-owac" standard i zwiazku z tym zyczyc sobie znacznie wiecej, tu juz nie pomoge ;-( Odpowiedz Link
falalala Re: ja mieszkalam na campingu 23.12.06, 16:33 hej potwierdzam co mowila kraxa , super , ja bylem ostatni raz w tulum w listopadzie , polecam miejsce , papaya , jest od skrzyzowania na prawo , i dostepna cena i bardzo przyzwoity standard , nie pamietem ile kosztowal dokladnie , ale milo ,,,,,,,,,,,,saludos Odpowiedz Link