akaala
29.12.05, 05:36
Arek, dzieki za link na to forum, bardzo ciekawe rzeczy piszecie.
Planuje wybrac sie do Meksyku z piecioletnim synem. Nigdy w Meksyku nie bylam, ale poniewaz
mam szwagierke bedaca aktualnie na stypendium w Oaxaca, wybor padl na to miasto.
Chcialabym zapisac sie do jakiejs szkoly hiszpanskiego, ale takiej, zeby w czasie lekcji zaopiekowali
sie dzieckiem, takze uczac go jezyka. Chce pojechac na moze 3-4 miesiace. Najpierw pomieszkac w
jednym miejscu, przyzwyczaic dziecko do nowej kulltury, poduczyc sie jezyka, a popodrozowac
moze pod koniec pobytu, w zaleznosci od stanu konta w banku...
W zwiazku z tym mam pare pytan:
- co sadzicie o moim pomysle wyjazdu na tak dlugo z malym? Ja bardzo lubie jezdzic w rozne
dziwne miejsca, ale z dzieckiem jeszcze na takiej powaznej wyprawie nigdy nie bylam i nie
chcialabym przeholowac...
- ile moze kosztowac wynajecie mieszkania/pokoju i kuchni u kogos w domu? Pewnie gdzies blisko
centrum, bo szwagierka ma mieszkanie wlasnie w centrum, ale u niej nie mozemy mieszkac, bo to i
smo (szwagierka Amerykanka), ale moze dobrze byloby na wszelki wypadek, przynajmniej na
poczatku byc gdzies blisko.
- czy macie jakies rozeznanie wsrod szkol jezykowych? Szkola nie musi byc w centrum jesli sa
autobusy, ale zeby nie byla za droga
- ile czasu zabraloby mi nauczenie sie jezyka, tak zeby sie bez wiekszych problemow moc dogadac?
Z gory dziekuje za podpowiedzi. Czy ktoz z was bedzie w Oaxaca miedzy marcem a sierpniem?
Pytam sie Was, bo po rozmowie ze szwagierka jakos niewiele wiecej wiem niz wiedzialam wczesniej.
Ona ma porzadne stypendium, wiec np. za jakies male mieszkanie w Zocalo placi 600$ miesiecznie,
co wydaje mi sie przesada. Ale moze sie myle i ceny w Meksyku sa wlasnie takie? Idealnie chcialabym
siebie i dziecko moc utzrymac za 400-500 usd miesiecznie. Jak to sie ma do meksykanskiej
rzeczywistosci?
Zycze szczesliwego Nowego Roku wszystkim podroznikom.