hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpanii?

24.01.06, 20:09
czy jezyk hiszpanski mowiony (gazety, radio, telewizja, ksiazki) uzywany w
Meksyku (generalnie w calym kraju) jest b. rozny od uzywanego w hiszpanii i
tzw. miedzynarodowego?

I czy przez rok pobytu w meksyku (u meksykanskiej rodziny, bez polskiego, w
meksykanskiej szkole) mozna sie tego jezyka nauczyc bardzo dobrze? (+
oczywiscie intensywna praca wlasna... ;-]

dziekuje i pozdrawiam
    • nais2171 Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 24.01.06, 21:36
      od pewnego czasu uczę się hiszpańskiego co prawda w Polsce, ale mam zamiar
      podszkolić się w Meksyku, z tego co mi wiadomo to różni się ale nie
      drastycznie, np w Meksyku odradzam używania słowa "coger", a przynajmniej
      należy używać go w innych sytuacjach niż w Hiszpanii ;-)))) poza tym w Meksyku
      nie używa się formy vosotros dla czasowników, chociaż jest to dla nich
      zrozumiałe, przynajmniej tak mi powiedział meksykanin. to tylko takie drobne
      przykłady :-)
      Miałam kiedyś okazje pracować w grupie latynoamerykanów z różnych krajów
      Ameryki Centr. i Meksyku i było to o tyle zabawne, że rozmawiali b.szybko
      między sobą oczywiście po hiszpańsku ale co pewien czas pytali - co
      powiedziałeś? okazało się że są nawet między tymi krajami wydawałoby się
      z "blisko" położonymi, pewne różnice językowe.
      Rok w Meksyku wg mnie wystarczy na całkiem niezłe opanowanie języka, moja
      koleżnka na wymianie studenckiej z tym że w Hiszpnii przez pół roku opanowała
      hiszpański wyśmienicie a wyjeżdżając znała jedynie podstawy. pzdr n.
    • s.wawelski Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 24.01.06, 21:53
      Hiszpana w Meksyku rozpoznasz tak samo latwo jak Anglika w USA czy gorala z
      Poronina w Gdansku, co nie znaczy, ze wystapia bariery w porozumieniu.

      Uczac sie przez rok jakiegokolwiek jezyka mozna sie duzo nauczyc nawet nie
      wyjezdzajac z kraju. Szybkosc i efektywnosc uczenia sie obcego jezyka zalezy od
      wielu czynnikow, miedzy innymi od indywidualnych predyspozycji w tym kierunku
      jak i doswiadczenia lingwistycznego, czyli jezeli znasz juz 2 obce jezyki to
      latwiej Ci przyjdzie nauka trzeciego. Dla Polaka hiszpanski ma latwa fonetyke
      zwlaszcza ten srodkowo-amerykanski i bardzo czytelna pisownie. Szyk zdania jest
      dosc intuicyjny. Pare rzeczy jest dla nas logiczne jak koniugacja, ktora jednak
      nie jest intuicyjna i musisz poswiecic nieco wysilku na jej opanowanie oraz
      czasowosc w hiszpanskim jest bardziej skomplikowana niz w polskim.

      Sam fakt przebywania z rodzina meksykanska nie wystarczy. Bedziesz potrzebowala
      jakiegos podrecznika, ktory Ci wyjasni strukture jezyka. Osobiscie radzilbym Ci
      sie wziac za hiszpanski przed wyjazdem z kraju i zdobyc pewne podstawy -
      chociaz kilka miesiecy, a bedzie Ci pozniej znacznie latwiej.

      Reasumujac i odpowiadajac krotko na Twe pytanie, owszem mozna sie przez rok
      dobrze nauczyc ale na doszlifowanie bedziesz potrzebowala wiecej czasu.

      Pozdrowienia,

      S.W.

      • salceson_brunszwicki Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 24.01.06, 23:04
        oj dużo by mówić o różnicach, jest ich sporo, niektóre łatwo złapać inne z kolei
        to typowe "regionalismos" (kóre tak na prawdę stanowią esencję języka).
        meksykański hiszpański (jak każdu język) dość dobrze odzwierciedla mentalnośc
        tej nacji. jedno jest pewne: nie ma jak chilango...
      • nais2171 Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 24.01.06, 23:44
        zgadzam się w pełni!! pisząc że różnice nie są drastyczne miałam na myśli że
        można się tak na prawdę dogadać i to całkiem dobrze (tj. znając hiszpański-
        hiszpański z hiszpańskim-meksykańskim;-))). pomijając różnice w akcencie
        wiadomo że są również gwary i wydaje mi się że w tak dużym kraju jak Meksyk też
        w zależności od regionu będą występowały pewne różnice.
        Nie wiem jak inni, ale ja, ucząc się jakiegoś języka, przede wszystkim chcę się
        porozumieć (oczywiście w szerszym tego słowa znaczeniu;-) a nie na zasadzie
        gdzie jest hotel czy lotnisko, bo do tego wystarczą rozmówki hiszpańsko-
        polskie), chyba że ktoś chce z różnych przyczyn specjalizować się w danym
        języku w danym regionie. pozdrawiam serdecznie n.
    • barbarasw Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 25.01.06, 17:57
      jest zauwazalna roznica w wymowie, w Hiszpani slychac duzo sz, w Meksyku
      natomisat s, przez co zreszta osobiscie bardziej podoba mi sie odmiana
      meksykanska. zreszta niewielkie roznice w wymowie wystepuja praktycznie miedzy
      kazdym krajem hiszpanskojezycznym. kazdy kraj ma tez pewne slowka "wlasne".
      zdarza sie, ze kiedy pytam o jakies slowko z ksiazki (polskiej, opartej na
      odmianie z Hiszpani) Meksykanie nie maja pojecia co to jest.

      przed wyjazdem do meksyku radze zaopatrzyc sie w podreczniki do hiszpanskiego
      (do intensywnej pracy wlasnej), bo tu o ksiazki typu "hiszp. dla obcokrajowcow"
      trudno.

      poza tym mysle ze przy takim pobycie w meksyku jak twoj (przyszly lub
      potencjalny) i majac predyspozycje jezykowe mozna nauczyc sie hiszpanskiego
      dosc dobrze w porywach do bardzo dobrze. ja ucze sie niecale poltorej roku (bez
      kursow, praca wlasna i pobyt w Meksyku) i aspiruje do DELE Superiore w
      listopadzie...

      pozdrawiam z cieplego Meksyku:)
    • maciupin Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 16.02.06, 16:27
      Uwaga na słowo "coger"!
      W Hiszpanii znaczy: wziąć.
      W Meksyku i niektórych krajach Am Pd: współżyć seksualnie.
      Dlatego zamiast "coger" w Meksyku mówi się "agarrar", co z kolei w Hiszpanii
      znaczy "pochwycić, trzymać mocno".

      Ciekawym zjawiskiem jest częste używanie w Meksyku zdrobnień, np.
      zamiast "ahora" (teraz) często słyszałem "ahorita" (zdrobnienie od "teraz", nie
      wiem jak po polsku, może "terazeńko" albo "terazeczko").

      • salceson_brunszwicki Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 16.02.06, 17:19
        "Uwaga na słowo "coger"!
        W Hiszpanii znaczy: wziąć.
        W Meksyku i niektórych krajach Am Pd: współżyć seksualnie."

        nie współżyć seksualnie" tylko "pieprzyć/pierdolić". to słowo dokładnie znaczy
        dokładnie tyle i nie ma co owijać w bawełnę. "współżyciu" bliższe (w sensie
        gradacji) jest już "hacer el amor", ale to też nie jest tożsame...

        pzdr
    • zfiesz Re: hiszpański w Mexico - podobny o tego w Hiszpa 10.03.06, 00:38
      moze pod tym linkie znajdziesz kilka odpowiedzi:
      www.hiszpanski.ang.pl/Slang_meksykanski_557.html
Pełna wersja