boso przez meksyk !!

30.01.07, 08:14
zapraszam o 10,20 na tvp 2 !! wojciech cejrowski boso przez meksyk obejrzałem
3 ciekawe odcinki polecam !!
    • mojito Meksykanski odcinek. 31.01.07, 16:11
      O czym byl odcinek ?
      • hmmm11 Re: Meksykanski odcinek. 31.01.07, 16:30
        o mariaci !! tych grajkach 2 jaki oglądałem był o zabytkach a 1 jaki oglądałem
        o poruszaniu się po mexico city !!
        • pariss1 Re: Meksykanski odcinek. 31.01.07, 17:28
          Ja tez polecam, co niedziele do sniadania w łożku mozna pobyc chwile w
          Meksyku ....
          Cejrowski bardzo ciekawie opowiada.
          • mojito Los mariachis :). 01.02.07, 05:17
            Mariachi to meksykanska instytucja. W Mexico City zbieraja sie codziennie
            na Plaza de Garibaldi (pare przecznic od Bellas Artes). Najgwarniej jest
            tam w piatki i soboty kolo polnocy. Bardzo interesujace miejsce. Mozna
            podziwiac ich imponujace wielkoscia sombrera i misternie wyszywane kostimy.
            Do placu o tej porze nalezy dojechac taxi (sitio) aby uniknac okolic placu
            gdzie zbieraja sie rowniez kieszonkowcy (rateros). Sam plac jest w nocy
            bezpieczny.

            Jezeli chce sie ozywic dyskusje w barze mozna zapytac o pochodzenie nazwy
            mariachi. Sa dwie szkoly co do nazwy. Jedna wyjasnia, ze nazwa pochodzi z
            czasow francuskiej okupacji Meksyku od slowa "mariage". Muzycy byli
            wynajmowani do grania na weselach. Druga szkola natychmiast ozywia sie
            wyjasniajac, ze nazwa pochodzi od lokalnego indianskiego slowa "mariache"
            jeszcze sprzed francuskiej okupacji i oznacza mala platforme mieszczaca
            muzykow i pare tanczacych par. Ta druga szkola ma wiecej zwolennikow.
            Obie szkoly zgadzaja sie, ze mariachis wywodza sie z okolic Guadalajara ze
            stanu Jalisco.

            W stolicy mozna wybrac sie w niedziele do meksykanskiej Wenecji - Xochimilco.
            W niedziele dlatego, ze jest to bardzo popularne miejsce miejscowych rodzin
            na plywajacy piknik. Cale rodziny jedza i pija na bajecznie kolorowych
            lodkach/gondolach plywajacych po kanalach wodnych ogrodow. W sloneczny dzien
            mozna usiasc na lawce lodki pod zadaszeniem lub wyciagnac sie na dziobie z
            Corona w reku i chlonac miejscowy folklor. Mariachis plywaja na lodkach
            oferujac swoje odplatne "serenatas". Graja praktycznie wszystko. Odpowiednikiem
            naszej polskiej ociekajacej patriotyzmem piesni "Ukochany kraj, umilowany
            kraj..." jest czesto grane "Mexico lindo y querido". Mariachis mozna wynajac
            na godzine, na impreze, na serenade. Have musical instruments, will travel :).
            • pariss1 Re: Los mariachis :). 04.02.07, 00:05
              Mojito wlasnie napisales skrot ostatniego odcinka. Byla Plaza Garibaldi i
              meksykanska Wenecja. Cejrowski kupil sobie nawet stroj mariachi - wygladal w
              nim komicznie, ale chodzil w nim jak prawdziwy Meksykanin.

              Tutaj streszczenie dzisiejszego odcinka:

              Filmowa gawęda urozmaicona prezentacją kultury ludowej oraz rozmowami z
              miejscową ludnością. Wojciech Cejrowski odwiedza położoną w okolicach
              Gudalajary hacjendę Vicente Fernandeza, kultowego śpiewaka meksykańskiego.
              Omawia strukturę posiadłości ziemskiej, wskazuje niespotykane relacje łączące
              dawniej i dziś pana z poddanymi. Ogląda meksykańskich kowbojów przy pracy,
              opowiada o znanej z westernów tradycji, która wywodzi się z Meksyku. Dosiada
              konia i opowiada o różnicach między europejskimi i meksykańskimi sposobami
              jazdy.

              Dobranoc...ide bo mi Meksyk rano ucieknie :)

              • mojito Niedzielny odcinek meksykanski. 04.02.07, 22:01
                O czym byl?
                • caaathy Re: Niedzielny odcinek meksykanski. 04.02.07, 22:56
                  tytuł 'hacienda'
                  cejrowski gościł w posiadłości Alejandro Fernandeza...
                  • mojito Hacienda! 05.02.07, 00:25
                    Gracias Caaathy. Wyraz "hacienda" ma dla mnie mile skojarzenia.
                    Dobrze byloby miec hacjende w Meksyku :). W Mexico City duze
                    wrazenie robi na mnie restauracja "La Hacienda de los Morales".
                    www.haciendadelosmorales.com Jestem pod wrazeniem wystroju,
                    kuchnii i obslugi.
    • sandia78 Re: boso przez meksyk !! 11.02.07, 04:56
      Program mozna obejrzec na stronie www.itvp.pl. Tylko kto wstanie o tej porze?
      Pozdrawiam
      • pariss1 Afryka... 25.02.07, 11:41
        No niestety z żalem oglądnełam dziś Cejrowskiego ....Przeniósł się do Afryki -
        dzis Senegal. Koniec z moimi niedzielnymi podróżami do Mexico City :(
Pełna wersja