Stereotyp Meksykanina

25.05.07, 15:02
Hej! Mam wielką prośbe:) Pisze prace egzaminacyjną na temat stereotypu
Meksykania. Czy moglibyscie mi pomóc i opisac tu, jak ich widzicie,
postrzegacie?
Pod względem psychologicznym, obyczajowym, kulturowym, wyglad, zachowanie,
osobowość..

wszystko co wam wpasnie do głowy!
z góry dziękuje i pozdrawiam!
    • eeela Re: Stereotyp Meksykanina 25.05.07, 16:21
      No jak to, nie wiesz? Nosi sombrero i sarape, pije z gwinta tequile od rana do
      wieczora, bije zone i gra na guitarronie :-D
      • nudelek Re: Stereotyp Meksykanina 28.05.07, 16:35
        heh, wiem, ale to badania do pracy:D więc musze zbierać iformacje od różnych
        ludzi:) pues, piszcie!

        pozdrawiam:)
        • antekwielki Re: Stereotyp Meksykanina 28.05.07, 17:08
          fragment moje tekstu o meksyku:

          "Kiedy leciałem do Meksyku moje wyobrażenie o tym kraju zawierało się w krótkim
          opisie: lejąca się z kranu tequila, przydrożne kaktusy i spoceni, nieogoleni,
          uzbrojeni Meksykanie.
          Po przyjeździe okazało się, że w kranie jest woda, której broń Boże nie można
          pić nieprzegotowanej, a tequila dostępna w sklepie za duże pieniądze. Kaktusów
          jest od cholery, a nawet się je pije i je. Meksykanie natomiast, faktycznie są
          uzbrojeni, nawet lubią to demonstrować, w szczególności kiedy odbierają nam
          kosztowności, ale bardziej są wyżelowani niż nieogoleni. Na żelu w Meksyku musi
          robić się kokosy. Zaraz po coca coli."

          saludos,
        • eeela Re: Stereotyp Meksykanina 04.06.07, 15:39
          > heh, wiem, ale to badania do pracy:D więc musze zbierać iformacje od różnych
          > ludzi:) pues, piszcie!

          No dobrze, ale stereotypow jest kilka, i wszystkim sa znane. Ze dobry kochanek,
          ze pije tequile, ze bija zone, ze zazdrosny, ze gra serenady i chodzi w
          okraglym sombrero. Moze jeszcze, ze ma wasy, jest niski i ma krzywe nogi. Ze do
          pracy i czasu podchodzi w sposob filozoficzny i nie lubi sie spieszyc. Nic
          nowego w kwestii stereotypow odkryc sie nie da - raczej odniesienie ich do
          rzeczywistosci moze byc odkrywcze.
    • zfiesz Re: Stereotyp Meksykanina 03.06.07, 00:58
      hmmmm.... jak stereotyp, to stereotyp.... slowami oddac tego nie porafie.

      niech stereotp sam sie broni;-) a lepszego chyba nie ma... w kazdym razie ja
      jeszcze nie znalazlem!

      a stereotp mieszka tu: www.youtube.com/watch?v=ykexzqT1b80 ....
      ba... znajdzie cie tam cala bande tych stereotypów. i to pod wodza kojota! a
      czy jest cos bardziej typowego dla meksyku niz wasaty meksykanin i kojot?
      który, nota bene, woli odgryzc sobie noge, niz wpasc w jego lapy;-)
    • bart444 Re: Stereotyp Meksykanina 08.06.07, 16:49
      Stereotypy zwykle sa negatywne. Na przyklad typowy stereotyp Polaka to glupi,
      prymitywny, pijak i zlodziej. Noty dyplomatyczne czy postepowanie
      prokuratorskie, jakie wdrazaja nasze wladze przeciw mediom czy osobom
      rozpowszechniajacym ten negatywny obraz Polaka, moga tylko utrwalic ten
      stereotyp. Na zmiane jego trzeba czasu i pozytywnych przekladow.
      W naszym przypadku opinia w swiecie o Polakach znacznie poprawila sie w
      ostatnich dziesiecioleciach. Jest to zasluga Solidarnosci, papieza, Walesy,
      postsolidarnosciowej emigracji a nawet prezydenta Kwasniewskiego, ktory plynnie
      mowil po angielsku i dobrze prezentowal sie zagranica.
      Stereotyp Meksykanina jest podobnie negatywny. Moja obserwacja zasadniczo
      rozni sie od tej powszechnej opinii. Widze Meksykanow jako bardzo
      pracowitych. Meksykanie sa b. katoliccy choc panstwo jest skrajnie swieckie i
      kosciol byl nawet mocno przesladowany. Moi znajomi naleza do klasy "wyzszej"
      pod wzgledem zamoznosci i wyksztalcenia. Dlatego tez moja opinia more byc
      wypaczona. Bardzo rozwiniete sa tam wiezi rodzinne i szacunek do starszych.
      • eeela Re: Stereotyp Meksykanina 09.06.07, 17:21
        Dlatego tez moja opinia more byc
        > wypaczona. Bardzo rozwiniete sa tam wiezi rodzinne i szacunek do starszych.

        A propos, wlasnie niedawno uswiadomilismy sobie we dwoje istnienie pewnej
        zbieznosci stylistycznej w meksykanskim hiszpanskim i polskim. Otoz w Mexico
        rowniez nie wypada starszym odpowiadac 'co?', kiedy jest sie wzywanym z imienia!
        Mowi sie 'tak, jestem' - po polsku 'tak, slucham'. Ciekawe, jak to dziala w
        innych jezykach. Po angielsku tez przeciez bardziej elegancko jest odpowiedziec
        na zawolanie 'tak' niz 'co'.
        • mmarquez Re: Stereotyp Meksykanina 12.06.07, 12:16
          > A propos, wlasnie niedawno uswiadomilismy sobie we dwoje istnienie pewnej
          > zbieznosci stylistycznej w meksykanskim hiszpanskim i polskim

          dobrze, ze zaznaczylas, ze w meksykanskim hiszpanskim, bo w Hiszpanii 'co?' w
          relacji uczen-nauczyciel jest na porzadku dziennym.

          Ktos napisal, ze stereotyp meksykanina jest generalnie zly - nie do konca sie z
          tym zgodze, bo przeciez stereotypem jest takze to, ze zawsze sa szczesliwi,
          ciesza sie z malych rzeczy, duzo sie bawia (z moich obserwacji to nie tylko
          stereotyp, a takze prawda). Mi sie tez co raz czesciej Meksyk kojarzy z kiczem
          niestety, ale takim jakims fajnym (ok, jestem subiektywna,wiem) np. figurka
          Matki Boskiej w meksykanskiej knajpie obok butelek z alkoholem i te wszystkie
          inne dekoracje. Hm, nie wiem co jeeszcze.
          • eeela Re: Stereotyp Meksykanina 12.06.07, 12:37
            zawsze sa szczesliwi,
            > ciesza sie z malych rzeczy, duzo sie bawia (z moich obserwacji to nie tylko
            > stereotyp, a takze prawda).

            Ja mam mozliwosc obserwowania tylko jednego egzemplarza, ale tez sie w zasadzie
            zgadza :-)
            • mmarquez Re: Stereotyp Meksykanina 12.06.07, 18:33
              > Ja mam mozliwosc obserwowania tylko jednego egzemplarza, ale tez sie w zasadzie
              >
              > zgadza :-)

              Ja tez jednego w szczegolnosci :D A czasami z rodzina lub znajomymi.
              • eeela Re: Stereotyp Meksykanina 12.06.07, 18:44
                Ja znajomych kilkoro mialam okazje poznac, ale rodzine jak na razie jeno
                telefonicznie, ktora to rodzina niecnie sie zreszta nabija z mojego szkolnego
                europejskiego akcentu :-) Nie mowiac juz nic o tym, w jaki zachwyt popada sam
                chlop, kiedy sobie powtarzam zdania z braniem pociagu albo cos w tym stylu ;-)
Pełna wersja