kilka konkretnych pytan...

30.05.07, 20:54
z nadzieja ze ktos bedzie znac na nie odpowiedz :) ew. podeslijcie linka do
odp. watkow

Buenas tardes amigos!
Od jakiegos czasu podczytuje to forum i znalazlam tu wiele informacji, które
pomoga mi zaplanowac wyjazd do Meksyku, ale mam jeszcze kilka pytan. Jedziemy
z 2 malych dzieci (roczek i dwa i pol roku) pod koniec pazdziernika do konca
listopada, na 4 tyg, stad tylko zobaczymy poza Mexico City stany Chiapas i
Jukatan. Sila rzeczy program musi uwzgledniac troche czasu na rzucanie
kamykami i brodzenie w wodzie – dlatego sztandarowe zabytki tez trzeba będzie
ograniczyc (na rzec Aqua Azul i Isla de Mujeres), poza tym mam wrazenie ze na
pierwszy raz to po 2-3 piramidach i miastach Majow będziemy mieli dosc kamieni.

1. 1 listopada – czy polecacie jakies miejsce szczegolne czy zdac się na los
bo to wszedzie tak barwnie wyglada? A może lepiej nawet być wtedy w malym
miasteczku niż tam gdzie tlumy?

2. Czy jest sens zabierac USD, skoro można wyjmowac pieniadze z bankomatow?
Roboczo wyglada mi na to, ze z 2 kartami bankomatowymi nie bedziemy mieć
problemow i USD można mieć jako rezerwe do wymiany np. na lotnisku.

3. Dlugie nocne przejazdy autobusami – czy wystarczy 1 klasa czy brac 1 klase
typu lux? Bo sa rozne zdania (a roznice cenowe zauwazalne!) jedni mowia ze w
tej 1 kalsie to czasem nie ma klimy, czasem toaleta zapchana, czasem siedzenia
się nie rozkladaja, a inni twierdza, ze przejechali tysiace km i było wszystko
ok. Doradzcie jako wytrawni znawcy terenu! Jakbym jechala sama to i 3 klasa
bym mogla, no ale maluchy wymagaja tyle enrgii, ze choc wyspac się warto : )

4. Hostele – czy sa tam pokoje 2 osobowe? Czy raczej 4 osobowe i gdybysmy
chcieli taki wynajac to wyjdzie to samo co pokoj w hoteliku? Znalazlam na
forum namiary na takie fajne hostele w Mexico City, ale 4-os. Pokoj wychodzi
60 usd...

5. Gwatemala – kilka osob mowilo nam, ze to taki cudny malo skomercjalizowany
kraj (cos jak Laos przy Tajlandii), ceny tansze, zycie na ulicy barwniejsze i
wszystko bardziej autentyczne. Macie jakies doswiadczenia tego typu?

6. Samouk do nauki hiszpanskiego – możecie cos doradzic? Uczylam się na
studiach przez 1,5 roku hiszpanskiego, wladam biegle francuskim, no ale z
hiszpanskiego sporo zapomnialam i chcialabym odkurzyc ta wiedze. Może jest
jakis zestaw dla poczatkujacych do nauki w sieci?

7. Meksyk dla dzieci – jakies sugestie? Np. czy w miastach sa place zabaw? Jak
meksykanie reaguja na biale maluchy (pewnie pozytywnie, choc ktos pisal ze
najlepiej mieć koszulke z napisem „Somos Polacos” bo gringo, hm nie sa lubiani...)

8. Pieluszki jednorazowe - czy sa do kupienia na miejscu?

uf, uf - wyjazd za kilka mies, ale czas najwyzszy zaczaczbierac info bo ani
sie obejrzymy jak bede tu pisac ze wrocilismy :)

usciski
anka
    • bart444 Re: kilka konkretnych pytan... 30.05.07, 23:10
      Aniu:
      Nie jestem najbardziej kompetentna osoba aby udzielic ci odpowiedzi na te
      pytania. Sadze, ze Arek i Mojito beda mieli wiecej informacji. Ja ogranicze
      sie tylko do kilku uwag.
      Pomysl jeszcze raz czy nie moglibyscie zostawic dzieci w domu. Widze, ze
      chcecie sporo podrozowac, i to autobusami. Odleglosci w Meksyku sa ogromne.
      Bedzie to b. meczace dla malych dzieci a i tak wiele z tej podrozy nie wyniosa.
      Pieluchy kupicie bez trudnosci.

      Osobiscie korzystam w Meksyku glownie z kart. Zarowno przy placeniu jak i
      pobieraniu gotowki. Nie jest to jednak najtansza metoda, jako ze Visa czy MC
      pobieraja spory haracz. Natomiast kantory pobieraja przy wymianie b. mala
      prowizje (znacznie mniejsza niz np w Europie). Musisz decydowac czy wygodniej
      (karty) czy taniej (gotowka). Czesto przy zakupach gotowka mozna wynegocjowac
      cene o 10 - 20% nizsza niz przy placeniu karta. Pojecia nie mam dlaczego.
      • yskyerka Re: kilka konkretnych pytan... 02.06.07, 11:52
        W hostelach są też pokoje 2-osobowe, często nawet z łazienkami.

        Co do autobusów, to będziemy je testować za miesiąc, więc dopiero
        po powrocie mogę opowiedzieć, jak było.
    • aniao3 Re: kilka konkretnych pytan... 02.06.07, 20:36
      dzieki za info, zekam na dalsze - do naszej wyprawy troche czasu jeszcze jest
      wiec zdazycie wrocic i napisac aktualnosci :)
      a dzieci nie mamy z kim zostawic, zreszta - wyjazd bez nich to bylaby tesknota
      bez granic, a nasi chlopcy bardzo dobrze znosza podroze - zwlaszcza nocne :)
      usciski
      a
    • arekch77 Re: kilka konkretnych pytan... 03.06.07, 00:33
      Witaj,

      na konkretne pytania konkretne odpowiedzi:

      1. Wszędzie jest barwnie, ale chyba lepiej jest w małych miasteczkach. Jeżeli
      będziecie akurat w Chiapas to będzie to dobre miejsce na spędzenie tego święta.

      2. Na pewno lepszym rozwiązaniem są karty bankomatowe. Oczywiście należy
      pamiętać o środkach bezpieczeństwa i wypłacać pieniądze w dzień, w miejscach
      gdzie jest dużo ludzi. Mając w Polsce konto w Citibanku wypłacasz w bankomatach
      banku Banamex bez prowizji.

      3. Lepiej klasy lux. Rzeczywiście zdarzało się że w tym klasy pierwszej nie
      działała klimatyzacja (linia Cristobal Colon), a toaleta też często się
      zapychała (Futura, Estrella Blanca). W liniach "de lujo" jak np. Uno czy
      Turistar z tym się nie spotkałem. Godne polecenia jest też ADO GL.

      4. Niestety nie mam doświadczenia z hostelami.

      5. Byłem krótko w Gwatemali, około 5 dni, generalnie można się zgodzić z tym że
      ceny tańsze, życie na ulicy barwniejsze... Kraj na pewno nie cudny, dużo
      biedniej i niebezpieczniej niż w Meksyku.

      6. Niestety nie wiem.

      7. Oczywiście w miastach są place zabaw dla dzieci; można spokojnie udać się
      tam z maluchem ale wżadnym wypadku nie zostawiać go samego! A jak Meksykanie
      reagują na białe maluchy? Wiesz, białe dziecko to nie jakiś ufoludek więc też
      nie należy spodziewać się jakichś dziwnych reakcji... Z tymi koszulkami to
      oczywiście przesada.

      8. Pieluszki oczywiście są do kupienia, jak również mleko w proszku, talki,
      olejki i wszystko co potrzebne dla małego dziecka.

      Pozdrawiam!

      Arek
      • antekwielki Re: kilka konkretnych pytan... 05.06.07, 23:20
        > 3. Lepiej klasy lux. Rzeczywiście zdarzało się że w tym klasy pierwszej nie
        > działała klimatyzacja (linia Cristobal Colon), a toaleta też często się
        > zapychała (Futura, Estrella Blanca). W liniach "de lujo" jak np. Uno czy
        > Turistar z tym się nie spotkałem. Godne polecenia jest też ADO GL.

        w estrella blanca na trasie df - chihuahua (24h) przez 22h lecialy filmy. ciezko
        bylo sie skupic na wlasnych snach :)

        > 5. Byłem krótko w Gwatemali, około 5 dni, generalnie można się zgodzić z tym
        że ceny tańsze, życie na ulicy barwniejsze... Kraj na pewno nie cudny, dużo
        > biedniej i niebezpieczniej niż w Meksyku.

        niebezpieczniej??!!
        myslalem, ze nic nie pobije df. no moze z wyjatkiem rio czy sao paulo.

        saludos,
    • aniao3 Re: kilka konkretnych pytan... 05.06.07, 17:51
      dzieki!
      no to wiem coraz wiecej a dla poczatkujacych polecam hiszpanski w sieci:
      tutaj zaczelam
      jezykhiszpanski.w.interia.pl/

      a tu sa rozne cwiczenia :)))
      www.studyspanish.com/pronunciation/index.htm
      tez w wersji wymowy hiszpanskiej i pldn amerykanskiej

      a co do dzieci - no ja iwem ze to nie ufo i ze z racji wielu tursytow z usa
      pewnie widok nie taki neicodzienny, ale nasze dosw. z Birma byly takie, ze sie
      tam ludzie doslownie rzucali co by maluchy na rekach ponosic :)
      co skadinad bylo mile :)
      usciski
      a
      • mojito Re: kilka konkretnych pytan... 06.06.07, 07:02
        Hola Aniu,

        2. Majac wsparcie dwoch kart bankomatowych nie musicie zabierac ze soba
        dolarow. Pewna ilosc gotowki jest dobrze miec przy sobie przez caly czas
        pobytu. Wyplacanie gotowki z kart kredytowych jest kosztowna transakcja.
        Wspomnial juz o tym Bart. Nalezy tego w miare mozliwosci unikac. Nie
        wymieniajcie waluty na lotniskach. Lotniska z reguly maja mniej korzystny
        kurs niz oferowany gdzie indziej.

        Spotkacie sie z tym, ze placowki przyjmujace karty kredytowe zaoferuja Wam
        rabat srednio 10% za oplate gotowka. Bierze sie to z tego, ze karty kredytowe
        pobieraja prowizje od transakcji i handlowcy wola uniknac posrednika.

        7. Nocujac w hostelach zacznijcie dzien od dokladnego zajrzenia do kieszeni
        ubran i butow dzieci. Tak na wszelki wypadek gdyby zatrzymal sie tam skorpion
        lub pajak. Wedruja w nocy po scianie i na dzien szukaja przytulnego miejsca.
        Tych najgrozniejszych (czarnych) na Jukatanie nie ma.

        Pozdrowienia,
        mojito.
        • aniao3 Re: kilka konkretnych pytan... 13.06.07, 01:27
          Hola Mojito!
          dzieki za info - zwlaszcza te o pajakach.
          mam nadzieje ze nasze buty omina, bo planowlam zabrac tylko sandaly, ale z tego
          co psiza o klimatyzacji epwnie tez wzemiemy jakiesz sznurowane pelne butki no i
          wtedy - ups, skorpiony nie sa mile widzianymi goscmi...

          co do kart to citibank sie zazegnuje, ze majac ich karte i u nich konto
          wyplacimy kase bez prowizji i tak tez tu gdzies to czytalam, wiec pewnei przed
          wyjazdem zasilimy rzesze citibankowych klientow :)

          dzieki za wszelkie rady!
          a
          • arekch77 Re: kilka konkretnych pytan... 13.06.07, 09:54
            > co do kart to citibank sie zazegnuje, ze majac ich karte i u nich konto
            > wyplacimy kase bez prowizji i tak tez tu gdzies to czytalam, wiec pewnei przed
            > wyjazdem zasilimy rzesze citibankowych klientow :)

            To ja pisałem :) Zgadza się, sam mam konto w Citibanku i ich kartą bankomatową
            (nie kredytową!) można wypłacać z bankomatów BANAMEX bez prowizji.
Pełna wersja