ja tez chce do Meksyku ale...

14.06.07, 21:24
ale to jest niestety drogi interes.Czytam wasze posty i mysle-albo oni
wszyscy maja duzo kasy,albo po prostu umieja sobie tak to zorganizowac zeby
zaoszczedzic.Piszecie o tanich lotach np.z niemiec ale jak mozna kupic bilet
online nie znajac danej firmy i wyslac im pieniadze,albo zarezerwowac pokoj
tez poprzez internet i wysylac poienidze obcej osobie.Wiem ze to glupio brzmi
ale zrozumcie mnie!
Dlatego prosze o podanie mi sprawdzonych przez was linii lotniczych itd.Bede
wdzieczna,chcialabym leciec na wakacje z moim mezem w przyszlym roku.Z gory
dziekuje!!!ania
    • arekch77 Re: ja tez chce do Meksyku ale... 14.06.07, 23:32
      Dobra organizacja to podstawa sukcesu, wcale nie trzeba być jakimś bogaczem aby
      podróżować do Meksyku. Moją pierwszą podróż tam odbyłem jeszcze w studenckich
      czasach zarabiając 1500 PLN brutto.

      Kupić bilet i zarezerwować hotel przez internet jak najbardziej można, a nawet
      powinno się tak robić - poza nielicznymi wyjątkami tak jest najtaniej. Co do
      sprawdzonych linii lotniczych, to coż, rozumiem że chodzi Ci o sprawdzone pod
      kątem uczciwości, czy Cię nie oszukają? Raczej nie masz czego się obawiać
      korzystając z usług renomowanych przewoźników jak Lufthansa, British Airways,
      Air France, KLM, United... Natomiast trzeba uważać z pojawiającymi się nagle
      super tanimi liniami - niedawno była taka linia Air Madrid, oferowała bilety
      powrotne do Meksyku za 400 euro. Już jej nie ma a sporo osób straciło pieniądze.

      Jeżeli chodzi o hotele to polecam www.hotels.com lub www.expedia.com. Firmy
      sprawdzone a i ceny mają bardzo dobre.

      Do odważnych świat należy więc nie zamartwiaj się niepotrzebnie a napewno
      będziesz miała udany wyjazd!
      • mojito Meksyk troche taniej :). 15.06.07, 05:16
        Aniu,

        pierwszy krok w kierunku wizyty w Meksyku wlasnie zrobilas. Wiesz, ze chcesz
        tam dotrzec i zaczelas sie dotarciem do Meksyku interesowac. Meksyk jest
        na kazda kieszen. Zupelnie dobrze mozna zwiedzac Meksyk budzetowo. Tysiace
        turystow tak robi. Zacznij od uwaznego przeczytania watku Arka "Polaczenia
        lotnicze do Meksyku" z 14.01. Wszystkie wymienione tam linie budza zaufanie.
        Masz rok czasu aby "trafic" promocyjny lot. Moze zalapiesz sie na atrakcyjne
        cenowo polaczenie np. Condora z Niemiec. Latal kiedys z Berlina. Zacznij
        sie aktywnie interesowac liniami latajacymi do Meksyku. Wolno ukladaj sobie
        trase. Z hotelami jest najlatwiej. Sa wszedzie. I sa na kazda kieszen.
        Jedzenie w Meksyku nie jest drogie. Picie tez :). Slonce, palmy i cieply ocean
        gratis. Organizacja wyprawy do Meksyku tez nie jest poza Twoim zasiegiem.
        Zacznij sie interesowac Wasza przyszloroczna wyprawa juz od poniedzialku :).
        A por ello!

        Pozdrowienia i powodzenia,
        m.
        • anka786 dzieki! 15.06.07, 14:17
          Dzieki, od razu lepiej sie poczulam czytajac wasze rady!!! w razie innych pytan
          wiem juz do kogo sie zglosic!pozdrawiam was goraco!
    • antekwielki Re: ja tez chce do Meksyku ale... 15.06.07, 18:19
      > ale to jest niestety drogi interes.Czytam wasze posty i mysle-albo oni
      > wszyscy maja duzo kasy,albo po prostu umieja sobie tak to zorganizowac zeby
      > zaoszczedzic

      ja sie urodzilem w bogatej rodzinie.
      od dziecka mialem wszystko co chcialem. rodzice daja mi peniadze na kazdy wyjazd
      jaki sobie wymysle. jest to dobre bo ja pracowac nie lubie, a tym bardziej juz
      oszczedzac.
      sa jednak tacy ludzie co to sobie marza, a potem realizuja swoje szalone
      pomysly. pracuja, zbieraja pieniadze na wyjazd, ustalaja priorytety.
      jedni chca miec nowy telewizor, inni wola te pieniadze przeznaczyc na podroz.
      ja jak juz wspomnialem, zawsze chce zlapac dwie sroki za ogon.

      mozna podrozowac naprawde ekonomicznie.
      moj kolega, np na swojej pierwszej podrozy, ktora odbyl do azji, wydal tysiac
      funtow. spedzil tam pol roku.
      rok w ameryce poludniowej kosztowalo go 2000 funtow.
      teraz z tego co wiem siedzi gdzies w paix latino bez grosza :) he, he, povre
      sucker! ;)

      saludos,
      • arekch77 Re: ja tez chce do Meksyku ale... 15.06.07, 23:52
        > rodzice daja mi peniadze na kazdy wyjazd
        > jaki sobie wymysle. jest to dobre bo ja pracowac nie lubie, a tym bardziej juz
        > oszczedzac.

        To tylko pozazdrościć takiej zmiany stylu życia:

        "europa jest miejscem, w ktorym zarabiam na podroze.
        ostatnim czasy sa to wyspy brytyjskie.
        miesiac po miesiacu odkladam zarobione pieniadze na upagniony wyjazd."

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14831&w=52933827&a=54918683
        :))
        • antekwielki Re: ja tez chce do Meksyku ale... 16.06.07, 06:09
          chico malo! zepsules moja prowokacje! :)

          saludos,
          • arekch77 Re: ja tez chce do Meksyku ale... 16.06.07, 17:12
            ups, lo siento mucho! :))
            • antekwielki Re: ja tez chce do Meksyku ale... 17.06.07, 06:38
              no te preocupo. te quiero.. matar!!
              :))

              saludos,
    • zfiesz Re: ja tez chce do Meksyku ale... 17.06.07, 22:13
      hmmm... kasa, kasa i jeszcze raz kasa...
      pierwszy (i mam na dzieje nie ostatni) wyjazd do meksyku kosztowal mnie 900
      dolarow, w tym 600 za sam bilet. z pozostalych 300, po miesiacu, przywiozlem
      jeszcze 20;-)
      to byly czasy!!!

      a teraz ciulam i ciulam i buja mnie w rozne strony, a do mojego mexico lindo y
      querido nie moge dojechac... na szczescie juz wkrotce zapadnie ostateczna
      decyzja o listopadowym wyjezdzie... ja juz zdecydowalem;-)
      • anka786 Re: ja tez chce do Meksyku ale... 18.06.07, 13:50
        zfiesz napisał:

        >>
        > a teraz ciulam i ciulam i buja mnie w rozne strony, a do mojego mexico lindo
        y
        > querido nie moge dojechac... na szczescie juz wkrotce zapadnie ostateczna
        > decyzja o listopadowym wyjezdzie... ja juz zdecydowalem;-)

        To super! ja tez mam nadzieje ze wkrotce tam pojade! a tymczasem w tym roku
        wakacje "tylko" na korsyce. Podobno tam tez jest pieknie!
        W zeszlym roku wyszlam za maz i podroz poslubna byla na mauritiusie-jak juz
        czlowiek skosztuje czegos zupelnie odmiennego to nie wystarcza juz wtedy wyjazd
        w europie,prawda?
        Pozdrawiam wszystkich podroznikow!!!
        >
        • antekwielki Re: ja tez chce do Meksyku ale... 18.06.07, 16:45
          > a tymczasem w tym roku
          > wakacje "tylko" na korsyce. Podobno tam tez jest pieknie!

          kazdy kraj ma cos pieknego do zaoferowania. niezaleznie czy ley w europie czy
          dalekiej ameryce poludniowej.
          na korsyce, slyszalem, ze jest swietna wspinaczka skalna :)

          > czlowiek skosztuje czegos zupelnie odmiennego to nie wystarcza juz wtedy >wyjazd
          > w europie,prawda?

          to zalezy czego czego szukasz. przede wszystkim ronica miedzy europa a latinos
          czy azjatami to odmienna kultura.
          mnie na przyklad to wlasnie pociaga jak i wspaniala nieskomercjalizowana
          przyroda. tego w europie nie ma.
          aczkowlwiek chcialbym wyskoczyc w alpy. tylko jakos na razie ciagle nie mam czasu :)

          saludos,
Pełna wersja