Dodaj do ulubionych

Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ?????

06.04.08, 13:59
Witam Serdecznie, czy ktoś mógłby mi pomóc, gdzie lepiej
pojechać do Meksyku, mam do wyboru dwie miejscowości i dwa hotele,
którą opcję wybrać ?

- Gran Porto Real***** All Inclusive Playa de Carmen

- Gran Caribe Real Resort&SPA***** All Inclusive Cancun

Proszę o pomoc
Obserwuj wątek
      • maja-i-gucio Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 17.04.08, 13:37
        To zależy czego oczekujesz od swoich wakacji, jeśli chcesz spędzić spokojne
        wakacje, w przestronnym hotelu z dużą ilością egzotycznej zieleni i zwierząt,
        zjeść romantyczną kolację na plaży, to polecam Playe. Natomiast jeśli chodzi o
        nocne rozrywki i bardziej rozrywkowe wakacje to zdecydowanie Cancun.
        Jeśl masz jakieś pytania to bardzo chętnie poradzę i odpowiem.
        Miłych wakacji w tropikach.
    • kasja66 Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 26.11.08, 22:38
      w sobote wróciłam z meksyku :)
      oczywiście jeżeli ktoś jedzie żeby odpocząć w "spokoju" to polecam
      playa del carmen, cancun jest super ale na wieczór i dobrą zabawe
      np. w cocobongo
      taksówka z playa 40$ w jedną stronę ( oczywiście 4 osoby ) i
      gwarantuje że za drugie 40$ czekają do 4.00 rano ... :)) i pewnie
      dłużej też
      też miałam mieszane uczucia gdzie wybrać miejsce odpoczynku i
      dzisiaj wiem że dokonałam dobrego wyboru, w cancun na plaży miała
      bym wrażenie, że mimo tych luksusowych hoteli przy plaży samochody
      jezdzą mi po głowie
      oczywiście tak jak mojito odsyłam na zakupy w cancun a zwłaszcza w
      la isla shopping, przy dzisiejszym kursie dolara mało opłacalne ale
      jak przyjemne :))
              • germinal5 Re: Cancun by night :). 09.12.08, 09:44
                50 USD za wstęp do Coco Bongo (All in) Ale po drodze chodzą panowie
                i panie rozdający kupony rabatowe i wtedy rachunek jest taki że
                kobitki mają wjazd za 35 a panowie za 45 (USD. Można też pomyśleć o
                pójściu grupowym (podobno można negocjować cenę) Co ciekawe bary
                nigdy nie były zapchane-chociaż wszystko było w cenie-a barmani nie
                mieli (prawie) nic do roboty. Wszyscy ogladają show i nikt nie myśli
                o bimberku z agawy. Wiem - byłem kilka razy. Uwaga! w Coco Bongo
                (jak w każdej zamkniętej knajpie) obowiązuje całkowity zakaz
                palenia!!!!Żeby zapalić fajeczka trzeba wyjść przed cały kompleks na
                ulicę - droga jest dosyć długa (ale mniej palisz - mniejszy kac)W
                dyskotekach otwartych cena za open bar wacha się od 25 (USD) - 30
                (USD). Ale można sie potargować. W Slices (mordownia - obsługa
                nawalona, ale bardzo sympatyczna - fajna muza) piwo 3 USD w ciągu
                dnia (w nocy niestety nie byłem)
                Czyli w prostym przeliczeniu max 150 złotych za super imprezę bez
                ukrytych dopłat he he he ;)- Taniej niż w Warszawie, albo w
                Juracie ;)
                pozdrawiam
                • mojito Re: Cancun by night :). 09.12.08, 22:46
                  W calodobowym "The City" ceny odrobine nizsze. W ciagu dnia
                  disco na plazy. W nocy "show" i nocne atrakcje. Podane ceny
                  sa cenami weekendowymi. Do Coco Bongo w srodku tygodnia wjazd
                  jest za friko. Ceny zroznicowane w zaleznosci czy kupuje
                  sie "open bar" - picie do nieprzytomnosci :) czy tylko wstep.
                  Koktajle sa raczej drogie (~ USD 7.00) wiec podczas calonocnej
                  zabawy ekonomiczniej jest miec nieograniczony dostep do baru.
                  Pamietaj, ze jezeli placisz za "open bar" to nie obowiazuje
                  Ciebie oplata za wjazd. Czasami w zamieszaniu bramkarze probuja
                  skasowac gosci podwojnie. Zwroc uwage na to za co placisz.

                  Jezeli chcesz podszlifowac tylko salse to najlepszym miejscem
                  jest "Azucar". Gra na zywo wieloosobowy zespol. I gra super!
                  Dla pewnej odmiany mozna wyjsc z "Coco Bongo" i po przejsciu
                  przez ulice wsunac sie do historycznego juz "Dady`O". Wjazd
                  na weekend USD 15.00 Ciekawym miejscem jest rowniez "G-Spot",
                  "Glazz" i "La Boom".

                  Mozesz rowniez wykupic nocne podrozowanie "Bar Leaping Tour".
                  Klimatyzowany autobusik obwiezie Ciebie po paru nocnych klubach
                  z jednym bezplatnym koktailem i dwugodzinnym pobytem w kazdym.
                  Cena ~ USD 50.00 Bilety mozna kupic w "Senor Frog`s".

                  Profile nocnych klubow znajdziesz tutaj www.cancunbynight.com

                  Saludos!
                  m.
                  • germinal5 Re: Cancun by night :). 10.12.08, 12:24
                    Cena Red Bull to np 10 USD (szkoda tylko że nie jest w open barze :(

                    Była jeszcze dyskoteka nad laguną "Basic" ale jest zamknieta :(

                    "G-Spot", "Glazz" i "La Boom" one chyba też są otwarte
                    (czyt. wolno jarać :)) i coś mi świta (ale tak przez mgłe ze tam
                    opaska open 25 USD)
                    To są naprawdę minimalne koszty. W Polsce zabawa jest znacznie
                    bardziej kosztowna. Natomiast faktycznie dla osób niepijących
                    zapłacenie 50 dolarów to przesada. Ale w trakcie show, a jest on
                    dosyć długi przy barach jest pusto i prawie nikt nie korzysta z
                    karnetu "open" no chyba że jest się kolejny raz :)
    • jaro1961 Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 09.12.08, 07:14
      Zdecydowanie Playa de Carmen!!Cancun to wyłącznie hotele-no może
      centrum miasta jest w miare atrakcyjne.Byłem w Cancun przez dwa
      tygodnie i troche żałowałem że nie trafiłem do Playa...Zdecydowanie
      lepszy punkt wypadowy na wycieczki.Wrażenia na gorąco -wróciłem z
      Cancun 10 dni temu...
    • maja-pop Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 20.01.09, 17:21
      Witam , właśnie wróciłam z Playa de Carmen. Było fantastycznie ,
      polecam ta miejscowość , Cancun to moloch , olbrzymie hotele ,
      multum ludzi.Playa jest bardziej kameralna, ja byłam w cudownym
      hotelu Riu Palace RIviera Maya ,prawdziwy pałac, a jakie jedzenie?
      Było jak w bajce ,pogoda też bajeczna, żal wyjeżdzać , a teraz tu
      taka ohyda ,strach wychodzić z domu.... Maja
      • mexicoentero.pl Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 22.01.09, 23:33
        Yukatan jest piekny i w Cancun i Playa del Carmen, ale...wlasnie
        jest jedno ale. Mieszkam w Playa del Carmen i powiem szczerze ze nie
        zamienilabym tego miejsca na zadne inne. Cancun to wlasciwie dwa
        miasta, jedno takie meksykanskie drugie,,,typowe miasto hoteli
        sklepow. Plusem Playa del Carmen jest to , ze sa tu ladniejsze
        plaze, wlasciwie do najwazniejszych osrodkow majow dojedzie sie bez
        problemu. Wiesz co jest najpiekniejszego w tej miejscowosci ze mimo
        turystow jest ona meksykanska...a meksykanie mieszkajacy tutaj sa
        mili, sympatyczni , nie nachalni. Tutaj jest wiecej turystow z
        Europy niz USA.Niedaleko Playa jest miejscowosc Akumal....pojedz tam
        i zobacz plaze....jest cudna. Morze karaibskie jest turkusowe z
        odmianmi i kolorami niebieskiego o jakich nie mialam pojecia ze
        istnieja, a plaza...czysta naturalna.SA TAM ZOLWIE . Jesli bedziecie
        potrzebowac pomocy chetnie pomozemy. MILEGO POBYTU I POZDRAWIAM
        SLONECZNIE.
        EWA
        --
        www.mexicoentero.pl
    • cab-ron Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 18.08.09, 00:16
      ani jedno ani drugie to nie zaden Mexico, to osrodki turystyczne ktore spotkasz
      na calym swiecie i niezbyt od siebie sie roznia. Jesli chcesz poznac prawdziwy
      maksyk to pojedz np. do Uruapan w Michuacan - tam znajdziesz prawdziwa
      mexykanska kutture, ludzi z otwartym sercem na dloni ktorzy zyja po to by byc
      szczesliwym i niezbyt wiele im do tego szczescia potrzeba, od nich warto nauczyc
      sie sztuki zycia
      • solarius60 Re: Meksyk, Playa de Carmen czy Cancun ????? 22.08.09, 02:08
        cab-ron napisał:

        > ani jedno ani drugie to nie zaden Mexico, to osrodki turystyczne
        ktore spotkasz
        > na calym swiecie i niezbyt od siebie sie roznia. Jesli chcesz
        poznac prawdziwy
        > maksyk to pojedz np. do Uruapan w Michuacan - tam znajdziesz
        prawdziwa
        > mexykanska kutture, ludzi z otwartym sercem na dloni ktorzy zyja
        po to by byc
        > szczesliwym i niezbyt wiele im do tego szczescia potrzeba, od nich
        warto nauczy
        > c
        > sie sztuki zycia
        Dobra rada! Chcesz wysylac polskich turystow do regionow Meksyku,
        gdzie toczy sie wojna miedzy gangami narkotycznymi? Michoacan jest
        jednym z najpewniejszych regionow w Meksyku, jesli sie chce "
        stracic glowe" i to doslownie. Sam tam pojedz i ucz sie sztuki
        zycia, polski ignorancie!
        Co do pytania o rozrywki w Playa...jest tu duzo klubow nocnych;
        wszystkie skupione w centrum w bliskosci Avenida Quinta. Niemalze
        wszystkie kluby serwuja muzyke dysco. Jezeli tanczysz salse lub inne
        tance latynowskie, najlepszymi miejscami sa: La Bodegita del Medio (
        na wzor tej oryginalnej z Hawany, Kuby)-maja tu darmowe lekcje salsy
        i serwuja najlepsze mojito w Meksyku. Mozna tanczyc salse wieczorem,
        bywaja tu kubanczycy, ktorzy pracuja na kontraktach w Meksyku.
        Drugim miejscem jest Mambo Cafe z mieszanka roznych stylow muzyki
        latynowskiej. Jak na moj gust jest tu zbyt duzo muzyki meksykanskiej
        ( cumbia), ktora moim zdaniem jest bardzo prymitywna w porownaniu z
        muzyka kubanska. Aczkolwiek i tu mozna dobrze bawic sie do bialego
        rana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka