Dodaj do ulubionych

Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras

03.09.09, 19:02
Hola
23 września wybieram się z żoną do Meksyku. Przyznam, że myszkujemy od kilku
dni po tym forum i czytając wpisy takich ludzi jak Mojito czy Wojtek Kozłowski
czy wielu innych jeżdżących na własną rękę po tym pięknym kraju jest mi wstyd
napisać że my wybieramy się na all inclusive jak Niemieccy emeryci. Przy
okazji szacunek dla nich za wiedzę i za czas by się nią podzielić. Mimo
burżuazyjnego piętna naszej wyprawy zamierzamy ostro pojeździć po Jukatanie.
Większość miejsc w naszej okolicy znalazłem już na forum i wynotowałem :). Na
kilka jednak trapiących mnie pytań nie znalazłem odpowiedzi i proszę o pomoc w
miarę możliwości:

1. Czy ktoś zna hotel Catalonia Riviera Maya w Puerto Aventuras ? czy ktoś był
i zna Puerto Aventuras ? :)a może ktoś wybiera się tam na przełomie września i
października (23.09-07.10) ?

2. Czy w ostatecznym rozrachunku opłaca się na wypady wynajmować samochód czy
nie zawracać sobie d...y i zapłacić za zorganizowany wyjazd ? Na przykład: z
naszego rejonu wycieczka z polskim przewodnikiem (firma:
www.mexicoentero.pl) do Chichen Itza - Ikkil - Valladolid kosztuje 174
USD dla dwóch osób (całkowity koszt z posiłkiem i biletami wstępu) czy
wynajmując samochód i tankując go będzie taniej czy może da się zobaczyć coś
więcej... nie mogę sobie poradzić ze skalkulowaniem tego.

3. Czy istnieje jakaś strona www meksykańska gdzie można sprawdzić aktualne
kursy walut ? Nie mam pojęcia czy zabrać funty czy dolce.

4. Czy zna ktoś jakiś sposób żeby po Tequili nie było kaca ?

5. Czy to prawda że po łąkach biegają tam Tarantule wielkości polskich owiec
na Podhalu ?

Z góry dziękuję za pomoc i obiecuję, że przywiozę garść aktualnych informacji
o cenach, kursach itd. i zamieszczę na forum.
gracias
Obserwuj wątek
    • jetlag1 Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 04.09.09, 02:47
      sebastian_uk napisał:

      > Hola
      >
      >> 2. Czy w ostatecznym rozrachunku opłaca się na wypady wynajmować
      samochód >
      ..jazeli chcesz zobaczyc tylko te miejsca , wez wycieczke, na
      wynajeciu samochodu duzo nie zaoszczedzisz, a duzo mniej klopotow...

      > 3. Czy istnieje jakaś strona www meksykańska gdzie można sprawdzić
      aktualne
      > kursy walut ?

      ..po "google'uj troche, takich stron jest sporo........

      Nie mam pojęcia czy zabrać funty czy dolce.

      ..wez pare groszy w zielonych, ale przedewszystkim katre kredytowa i
      karte ATM, automatow mnostwo i bez problemu dostep do peso po
      bankowym kursie...

      > 4. Czy zna ktoś jakiś sposób żeby po Tequili nie było kaca ?
      ..TAK!...przestac na trzech kieliszkach, no polska glowa wytrzyma do
      pieciu...

      >
      > 5. Czy to prawda że po łąkach biegają tam Tarantule wielkości
      polskich owiec
      > na Podhalu ?
      ..to zalezy od ilosci spozytej tequli,raz widzialem je wieksze od
      wielbladow....ale kac byl dwu dniowy....
      bon voyage
      jetlag
      • mojito To drink or not to drink that is the question 04.09.09, 05:45
        Hola Amigo,

        forum.gazeta.pl/forum/w,34187,75680816,75680816,catalonia_rivi
        era_maya.html Podobnie tak jak Jacinda czytam opinie o hotelach na
        www.TripAdvisor.com
        2. Koszt wypozyczenia samochodu wraz z ubezpieczeniem zamyka sie
        dziennie suma okolo US$ 50.00 Litr benzyny kosztuje okolo 8 peso.
        Dochodza do tego niemale koszty za przejazdy autostrada Cancun -
        Merida. Nie pamietam teraz oplat. Pisalem o nich na watku
        jukatanskim. Jezeli chcecie zobaczyc tylko to co oferuje biuro to
        wygodniej bedzie jechac w tym przypadku z biurem. Do Tulum lub
        Cancun tanio i szybko dotrzecie lokalnymi polaczeniami.

        3. www.xe.com Zabierzcie dolary. Sa najpopularniejsze.
        Latwo sie je wymienia i czasami mozna nimi placic.

        4. Kac (cruda). Meksykanska wyliczanka mowi: jedna tequila,
        druga tequila, podloga :) My, Polacy, mamy szczegolne
        predyspozycje. Potwierdzam zdanie Jetlaga. Do pieciu tequili
        kac nas nie rusza. Wchodza nam latwo, lekko i przyjemnie. Margarit
        mozemy wypic nawet wiecej. Po dwoch tequilach sprobuj mezcal
        z robaczkiem (gusano).

        4. Z tarantulami w Meksyku jest tak jak z bialymi niedzwiedziami
        spacerujacymi po ulicach polskich miast. Zakopane sie nie liczy.

        Ludzie podrozuja tak jak chca i jak jest im wygodnie. Wazne jest
        aby podrozowac. Wasz sposob podrozowania jest Wasza broszka.
        Niczyja inna. Uczucie wstydu jest nieuzasadnione. Podrozujcie
        wiec (bez)wstydnie.

        Buen viaje,
        m.
          • wojtek.kozlowski Re: wstyd ????? wstyd, to jest nie zadac pytania, 04.09.09, 13:20
            Witaj,
            na forum nikt Ci nie odpowie co jest lepsze : wyjazd zorganizowany
            all inclusive czy "na wlasna reke". Na to pytanie musisz sobie sam
            odpowiedziec. Forumowicze moga Ci tylko pomoc w rozwianiu mitow
            (tarantule wielkosci owiec) czy uzyskaniu praktycznych informacji.
            Wg mnie wersja all inclusive jest wygodna jesli na urlopie planujesz
            nic nie robic, lezec na plazy lub nad basenem i o nic sie nie
            martwic. Ale w tej wersji bez sensu jest sie tluc 12h samolotem. To
            samo bedziesz mial w Egipcie po 3h lotu.
            Natomiast jesli lubisz podrozowac, poznawac nowe miejsca, byc
            niezaleznym, to rozwaz wykupienie tylko przelotu i...... radosna
            improwizacja. Te drugie rozwiazanie jest dla ciut, ciut
            odwazniejszych. Takich, co to nie boja sie przechodzic na czerwonym
            swietle, przez jezdnie, jak nie jada samochody. I tyle.
            W Celestun (ciekawe miejsce, polecam) spotkalem polska wycieczke
            zorganizowana. W knajpie wlaczyl mi sie instynkt zabijania. Moze to
            jakies przezycie z dziecinstwa albo cos takiego ale jak uslyszalem
            tekst pilotki (calkiem milej kobiety): "prosze wszystkich o cisze,
            jest do wyboru kurczak, ryba i cos tam. Kto chce rybe reka do gory.
            raz dwa trzy, ale prosze o cisze, jeszcze raz, kto chce rybe
            raz,....., dobrze, to teraz kurczak raz, dwa, trzy....". Dalej nie
            sluchalem, bo wyszedlem.
            Wiem, ze przesadzam, ale zbyt sobie cenie niezaleznosc i mozliwosc
            samodzielnego wyboru co chce i gdzie chce. Samodzielne podrozowanie
            nie jest dla tych, co lubia miec wszystko pod nos i na godzine.
            Tak samo zorganizoawane wojaze sa dla innej grupy ludzi. Ty sam
            musisz wybrac, co Cie bardziej kreci.
            Kilka informacji:
            1. jesli znasz angielski, a siedzac w UK na pewno znasz, wiec nie
            bedzie problemu z komunikacja. Jukatan zyje z turystyki, turysci to
            pieniadze, a kto nie lubi pieniedzy ????????
            2.Jukatan jest b. bezpieczny, wszyscy sa zainteresowani, zeby
            turysta byl zadowolony, bo turysta = pieniadz,
            3. Kazdy Meksykanin udzieli Ci pomocy, bo:
            a. patrz pkt 1, turysta=zarobek,
            b. Meksykanie z natury sa b. uczynni i przyjazni,
            4. majac samochod jestes niezalezny. Jedziesz gdzie chcesz i kiedy
            chcesz. I zatrzymujesz sie kiedy chcesz.
            5. Nie musisz korzystac z autostrady z dwoch powodow:
            a. jest chyba najdrozsza autostrada na swiecie, niedlugo zostanie w
            tej kategorii zdetronizowana przez autostrady polskie,
            b. niewiele zobaczysz korzystajac z niej. Lokalne drogi sa moze
            waskie, ale przejazd przez wioski meksykanskie jest duzo ciekawszy.
            c. Przejazd z Cancun do Piste przez Tulum jest w co najmniej 50%
            poprowadzony dwupasmowka wiec jedziesz wygodnie i bez dodatkowych
            oplat. Z Cancun do Tulum jest dwupasmowka, reszta w styczniu byla w
            budowie. Patrzac na ich tempo budowania, moge zaryzykowac,ze juz
            skonczyli. nie to co w Polsce
            6. Wiekszosc rezerwacji zrobisz via internet.
            6,5. Nocleg znajdziesz bez problemu wchodzac do hotelu i pytajac o
            wolne miejsce.
            7. Na Riviera Maya w linii przybrzeznej jest mnostwo hoteli i
            bungalowow, polecam te w ktorych spalem, natomiast, jesli nie zalezy
            Ci na widoku na m. Karaibskie lub dojsciu do plazy w 2 minuty, to
            dobre hotele masz tez w miasteczkach. Tulum, Puerto Morelos sa
            oddalone o ok. 2 km od plazy ale za to maja ceny o polowe albo i
            wiecej nizsze. Te strefy nadmorskie, to tzw. Zona Hotelara.
            Tu: www.scribd.com/doc/17420341/Piotr-M-Maachowski-Zosta-
            podronikiem-Jak-zorganizowa-i-spdzi-wakacje-w-Meksyku, jest podany
            opis podrozy P. Malachowskiego. Poczytaj, jest b. ciekawy i zawiera
            mnostwo informacji praktycznych.
            Milej podrozy !
            W.K.
            • ketzal70 Re: wstyd ????? wstyd, to jest nie zadac pytania, 04.09.09, 15:06
              W tej chwili 1 usd kosztuje w kantorach 12.80 pesos, ale to oczywiscie sie
              ciagle zmienia, choc juz dawno dolar nie spadl ponizej 12 pesos. Autostrada z
              Cancun do Piste (czytaj Chichen Itza) kosztuje ponad 300 pesos. Jesli bedziesz
              w Playa warto jechac przez Tulum, Coba. Wynajecie samochodu to koszt od 50 usd z
              czesciowym ubezpieczeniem, tzn od 10% szkody. Jesli zbijesz lusterko placisz.
              Traudno jest to znalezc samochody z ubezpieczeniem full. Za 50 usd masz np
              Hyunday Atos z AC. Saludos z Playa del Carmen.
    • trango5 Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 05.09.09, 15:08
      Jeśli mieszkasz w UK oczywiście zabierz funty,wymienisz je w banku
      bez prowizji(najlepsze kursy Banamex).Dolary zabierz w niewielkiej
      ilości w drobnych nominałach na napiwki.Płać za wszystko w peso bo
      to wychodzi najtaniej.W czasie mojego pobytu(styczeń 2009)podatek
      wyjazdowy najkorzystniej bylo zaplacic w funtach.Można jeszcze w
      peso i dolarach.
    • pattwa Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 05.09.09, 22:52
      Gdzie tam wstyd :)
      Byliśmy w Meksyku w marcu z UK. Wycieczka all inclusive, a to
      dlatego, że tak było dużo taniej, niż samemu zarezerwować samolot i
      hotel :) Bardzo pomogło mi to forum do zorganizowania sobie całego
      czasu tam. Bardzo pomógł mojito :) My samochodu nie wynajmowaliśmy,
      bardzo prosta i tania jest komunikacja miejska :) Wszędzie się
      dojedzie. Wycieczki zorganizowane można kupić prawie na każdym
      kroku, ale sprawdzaj - co miejsce, inna cena. My Chichen Itza
      kupowaliśmy przez internet, Tulum/Coba na miejscu i wszystko było
      super. My wymienialiśmy w UK unty na peso i uważam, że to jest
      najlepsze rozwiązanie. W dolarach zawsze się przepłaca :) A i na
      miejscu kurs funta był niższy, niż w UK. Ale co kto woli. Mnie tam
      fajnie było trzymać w ręce taki plik peso i przy okazji zobaczyś
      ichniejszą walutę :) Jak pisałam - też byliśmy all inclusive, ale
      prawda jest taka, że w ogóle z tego nie korzystaliśmy, bo hotel
      opuszczało się o 7, wracało po 20, wiecznie w drodze, zwiedzanie,
      oglądanie, piękna sprawa :)
      Tarantul nie widziałam, przesłąniały je wszędzie obecne iguany :P
      A tequila...No cóż - byle nie bum-bum, bo to mnie zabiło :P
        • pattwa Mojito :) 20.09.09, 12:57
          Hmm....Z tego, co pamiętam komuś tam w Dos Playas coś zostawiałeś -
          nie przypomniam sobie, żeby dla nas coś miało być w Carribean
          Princess...hmm...a może recepcjonista nic nam nie dał ? :)
          No mniejsza z tym :) Wszystko poszło wg planu,daliśmy radę :)

          A tak przy okazji...Przeglądając forum Karaiby, a dokładniej wątki o
          Dominikanie - tylko w jednym natknęłam się na cokolwiek przez Ciebie
          pisane, co w sumie wyglądało mi na to, że i tam byłeś :) Czy i w tym
          temacie możesz coś doradzić tak, jak propo Meksyku ? :)
          • mojito Pattwa :) 20.09.09, 17:51

            Hola,

            Masz racje. Sprawa dotyczyla Myniek1 i hotelu Dos Playas.
            forum.gazeta.pl/forum/w,34187,90291646,90291646,W_marcu_do_Cancun_Ktos_jedze_.html

            Na forum Karaiby pisalem tylko o Kubie. Na Dominikanie nie bylem.

            Saludos,
            m.
            • myniek1 Mojito :) 03.11.09, 18:22
              Hej mojito
              niestety recepcjoniści dali ciała i nic nie wręczyli, momo, ępytałam
              chyba wszystkich. W ogóle miałam niezłe przejścia z tymi
              recepcjonistami :( oszuści ech...
              • mojito Myniek:) 04.11.09, 03:42

                Witaj Myniek,

                Takie wlasnie mialem obawy. Mialem mieszane uczucia rozmawiajac
                z dwojka recepcjonistow. Chaos w recepcji nie budzil zaufania.
                Recepcjonisci tez nie. Pozniej, juz po zostawieniu wrecepcji
                przewodnika i mapy, pomyslalem, ze powinienem zostawic przesylke
                dla Ciebie u barmana w ktoryms z zaprzyjaznionych barow. Sadze,
                ze efekt bylby lepszy. W ewentualnej przyszlosci tak zrobie.

                Saludos!
                m.

    • riviera_maya Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 06.09.09, 05:46
      Hola
      Jezeli chodzi o wypozyczenie samochodu w Meksyku to oczywiscie mozesz placic $50/dzien ale sa rowniez inne opcje.
      Przed wyjazdem zadzwon do swojej karty kredytowej i dowiedz sie czy pokrywaja ubezpieczenie CDW (Collision Damage Waiver) jak wypozyczasz samochod w Meksyku i co nalezy robic w razie jakiejs szkody. Jesli tak, to za samochod zaplacisz nie wiecej niz 25/dzien + podatki. W Hertzu tygodniowa stawka to $150 + ok $40 podatkow. Wypozyczenie samochodu wyglada na lotnisku w Cancunie tak:

      1. Rezerwujesz samochod na stronie wypozyczalni (Hertz, Avis - najlepiej w renomowanych wypozyczalniach), drukujesz rezerwacje i kartke bierzesz ze soba. Do rezerwacji potrzebna jest karta kredytowa ale nic sie w momencie rezerwacji nie placi

      2. Drukujesz informacje o ubezpieczeniu obowiazkowym (Liability), ktore jest w cenie wypozyczenia, np w Hertzu:
      www.hertz.com/rentacar/reservation/reviewmodifycancel/enUS/rentalTerms.jsp?KEYWORD=COVERAGES&EOAG=CUNT50
      i bierzesz ze soba

      3. Na lotnisku idziesz do stoiska Twojej wypozyczalni i mowisz, ze masz rezerwacje

      4. Amigo zaprowadzi Cie na parking gdzie podjezdza bus, ktory zawiezie Cie do wypozyczalni

      5. W wypozyczalni beda Ci wmawiac, ze musisz wykupic dodatkowe ubezpieczenie obowiazkowe (Liability), pokazujesz panu kartke gdzie jest napisane, ze ubezpieczenie jest wliczone i upierasz sie, ze nie placisz za zadne ubezpieczenie (no insurance)

      6. Kiedy pan sie spyta o ubezpieczenie Collision (CDW) mowisz, ze rezygnujesz, gdyz Twoja karta pokrywa

      7. Pan podaje Ci umowe ubezpieczenia - sprawdzasz czy cena w peso i/lub w dolarach zgadza sie mniej wiecej z suma na Twojej rezerwacji. Jesli sie nie zgadza pytasz sie skad duza roznica (patrz pkt 5)

      8. Pan pokazuje Ci gdzie masz podpisac inicjalami, a gdzie pelny podpis na umowie

      9. Wypozyczalnia robi na Twojej karcie kredytowej rezerwacje na kwote $500-$1500 (ta kwota jest zwalniania jak oddajesz samochod). Jest to normalna praktyka i nie ma co sie przejmowac.

      10. Podpisujesz dwa druki na obciazenie karty kredytowej, jeden na rezerwacje (pkt 9) i drugi na sume wypozyczenia.

      11. Dodatkowo w wypozyczalni beda Ci chcieli sprzedac wycieczki, mowisz ze nie jestes zainteresowany i prosisz o mapke (Cancun i Riviera Maya)

      12. Wychodzisz przed wypozyczalnie i czekasz, az amigo przyprowadzi Twoj samochod

      13. Ogladasz dokladnie samochod z kazdej strony i mowisz, zeby amigo zaznaczyl na schemacie kazde zadrapanie i wgiecie (scratches i dents), sprawdzasz lampy czy nie sa nadtluczone, kolo zapasowe, itp.

      14. Jesli samochod ma jakies wieksze wgniecenia na wszelki wypadek mozesz zrobic zdjecie

      15. Podpisujesz kartke z zaznaczonymi uszkodzeniami, wsiadasz i mozesz wyjezdzac

      Wypozyczalem w Meksyku samochod juz z 10 razy i nigdy nie placilem za zadne dodatkowe ubezpieczenia. Najwazniejsze jest nie dac sie naciagnac na dodatkowe oplaty w wypozyczalni. Po Jukatanie jezdzi sie w miare bezpiecznie, nalezy tylko uwazac na ograniczenia predkosci (policja czyha na jeleni-turystow szczegolnie w okolicach Puerto Morelos i Playa del Carmen, w razie czego $20 w lape). Oczywiscie nie nalezy zostawiac nic w samochodzie - to jest biedny kraj. Mniejsze drogi sa bardzo zle oznakowane i bywaja garby-ograniczniki predkosci (speed bumps) bez ostrzezenia.
      Droga do Chichen Itza przez Tulum, Coba jest bardzo wygodna i malo uczeszczana. Przez jakies 20-30 kilometrow za Coba jest dosc waska i dziurawa. Autostrada Cancun-Merida, ktora rowniez mozna dojechac do Chichen Itza, jest z reguly pusta (jedziesz przez srodek dzungli), droga (ok $20 w jedna strone) i praktycznie nie ma punktow serwisowych. Co kto woli. Wiecej lokalnego folkloru mozna zobaczyc jadac przez Tulum i Coba ale trwa to dluzej. Dobre mapy sa oczywiscie wskazane.

      Co do gotowki to mozna wziac euro, funty lub dolary. Najlepszy przelicznik jest na dolarach, czesto lepszy niz bankowy, i praktycznie wszedzie mozna placic dolarami. Meksykanie krzywia sie na euro czy funty. Rownie dobrze jest wyciagac peso lub dolary z bankomatu na karte bankomatowa (ATM). Kursy walut mozesz sprawdzic na jakimkolwiek serwisie finansowym np money.cnn.com. Aktualnie ok 13 peso = 1 USD. Kazdy sprzedawca ustala sobie swoj przelicznik.

      Sama Tequila nie jest taka smaczna - jako Margarita o wiele lepsza.

      Tarantule, tak jak ktos juz wczesniej napomknal, tylko po wiekszej ilosci tequili. Iguany jak smoki trafiaja sie znacznie czesciej.

      Milych wakacji
      • jacinda Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 06.09.09, 10:56
        Nie zgodze sie z tym, ze bedac na all inclusive siedzi sie tylko w
        hotelu. W naszym przypadku kosztuje nas to mniej niz kupowanie
        samolot+hotel+wyzywienie. Hotel traktujemy jako baze na wypady.
        Na 'wycieczki' planujemy jezdzic co drugi dzien, tak aby cos
        zobaczyc, pozwiedzac i odpoczac.
        Kupilam przewodnik Lonely Planet Mexico. Siedze tez na nieoficjalnym
        forum hotelu, do ktorego sie wybieramy, skad czerpie cala mase
        informacji. Bedziemy w Akumal, wiec planujemy Tulum, Coba, Xcaret,
        Hidden Worlds, Chichen Itza, Playa del Carmen (nie caly dzien,
        pewnie tylko popoludnie), Cozumel.
        Transport - collectivos, taksowki. Chichen Itza pewnie bedzie
        wycieczka zorganizowana, ale jeszcze nie zdecydowalam sie na biuro.
        Bilety wstepu do tych miejsc planujemy kupic przez internet.
        Zawsze bierzemy ze soba karty kredytowe i owymi placimy za wycieczki
        (tak bylo przy okazji Kuby i Kostaryki). Tym razem wezmiemy ze soba
        dolary, gdyz wlasnie te sa wspominane na forach.
    • sebastian_uk Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 06.09.09, 12:02
      ...a zastanawiałem się czy ktoś coś odpowie :)))) dziękuje BARDZO wszystkim za
      rady i informacje. Z pewnością wykorzystam wiele z nich na miejscu - jestem
      zdania, że nie ma sensu wyważać otwartych drzwi. Skoro ktoś był widział to
      znaczy, że wie lepiej :. Paula3673 i Wojtku Kozłowski [no my będziemy następnymi
      Kozłowskimi w Meksyku:)] my zarezerwowaliśmy już wycieczkę pół roku temu więc
      jedziemy tym razem na tego all inc. Użytkownikowi Riviera_maya dziękuje za
      bardzo interesujące i obszerne wskazówki dotyczące wynajmu samochodu - pewnie
      przydadzą się nie tylko mi :). Mojito jeśli jeszcze nie zabrałeś się za pisanie
      przewodnika po Mx to powinieneś to jak najszybciej zrobić bo będzie tam jeździło
      coraz więcej ludzi a Ty piszesz konkretnie i ciekawie. Jacinda dokładnie do
      takiego samego wniosku doszliśmy rezerwując ten Hotel. Chcemy zwiedzać w Mx
      tylko Jukatan bo nie mamy więcej czasu i pieniędzy. Więc hotel to tylko baza
      wypadowa ale i tak brzmi po emerycku i kojarzy się z darmowymi drinkami i panami
      z brzuszkiem :). I rzeczywiście zastanawiam się czy jeżdżąc na własna rękę +
      wyżywienie + hotele + wynajem samochodu + przeloty udało by nam się zamknąć w
      sumie 6500 zł bo mniej więcej to jest całkowity koszt wyjazdu z UK. Ale pewnie
      warto nawet zapłacić więcej by poczuć smak przygody i wolności :). Wiemy z
      własnego doświadczenia bo 3 lata temu podróżowaliśmy po Egipcie (w sumie 3500
      km) i dotarliśmy w miejsca przed którymi wszyscy nas ostrzegali, gdzie wielu
      mieszkańcom spod ubrania wystawały kolby od kałachów. Było wspaniale i wrażenia
      z samodzielnego poruszania się np. po Asuanie zrobiły na nas dwa razy większe
      wrażenie niż piramidy w Gizie. Wyjazd do Meksyku to nasza próba skompletowania
      zabytków po cywilizacjach, które stanowiły kolebkę ludzkości. Po cichu marzymy,
      że na miejscu uda się nam zrobić wypad do Tikal w Gwatemali zobaczymy co na ten
      temat powiedzą nam nasze finanse. Czy ktos może był na takim szybkim wypadzie Mx
      do Gwatemali ? :) A później to już zostaje tylko Kambodża i Peru :)))))
      pozdrawiam wszystkich na forum Meksyku... jeszcze raz dzięki za pomoc.
    • sebastian_uk Re: Meksyk z UK - WSTYD :) Puerto Aventuras 14.09.09, 18:42
      Mam jeszcze dwa szybkie pytania. Pierwsze czy opłaca się kupować zestaw do
      snurkowania w Anglii i tachać go do Mx - koszt około 20£(30-45 usd) czy lepiej
      na miejscu coś wybrać ? I drugie poważniejsze. Czy ktoś próbował wysyłać coś z
      Mx do Europy np. meble jakimś kurierem. Czy ceny są wysokie i czy zna ktoś
      jakieś firmy kurierskie działające na Jukatanie ?
        • mojito Przesylka z Meksyku. 14.09.09, 21:15

          W Meksyku o przesylki miedzynarodowe konkuruja ze soba UPS,
          DHL i FedEx. Ciagle jeszcze nie korzysta sie przy przesylkach
          zagranicznych z uslug lokalnych. Sadze, ze w Waszym przypadku
          niemiecki DHL moze byc najkorzystniejszy. Nie wiem jak wyglada
          przesylka mebli. Wiem, ze sa ograniczenia wagowe (chyba do 50 kg).
          Wejdz na ich strone i zapytaj o ceny.

          Niektore sklepy przy wiekszych zakupach oferuja pokrycie
          czesci kosztow spedycji i ubezpieczenia przesylki zagranicznej.
          Tak praktykuje sie z wieksza ceramika.

          Saludos!
          m.
    • sebastian_uk Re: Meksyk z UK - WSTYD :) W R Ó C I L I Ś M Y 10.10.09, 23:58
      Po długim i bardzo nieprzyjemnym locie udało nam się szczęśliwie powrócić z Meksyku. Niestety wracamy z Meksyku bardzo rozczarowani i w niezbyt dobrych humorach o szczegółach, moich obserwacjach, oraz o jakości usług świadczonych przez firmę Mexico Entero napisze w nowym wątku zatytułowanym "Meksyk z UK - obserwacje i rady laika".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka