zimaaa kontra bieganie

14.10.09, 10:51
hi,
właśnie się obudziłam, a tu śnieg, wrr! jak jest u Was z bieganiem w zimę?
biegacie czy odpuszczacie??
ja zazwyczaj dawałam spokój całą zimę. nie chcę! od czasu do czasu biegałam na
bieżni, ale to nie to samo. więc w tym roku będę biegała dalej... dopóki nie
będzie w lesie śniegu po kolana ;)
    • suwmiara Re: zimaaa kontra bieganie 14.10.09, 12:14
      Zdecydowanie biegamy. Doskonale hartuje i poprawia nastrój gdy brak
      światła. Poza tym dla mnie gorzej jest przetrwać upały a niskie
      temperatury są bardzo dobre do biegania. Problemem może być tylko śliska
      nawierzchnia. Trochę przeszkadzać może wiatr ale już deszcz czy śnieg da
      się wytrzymać.
    • kodam3 Re: zimaaa kontra bieganie 14.10.09, 12:45
      odpuszczam
      • ew_81290 Re: zimaaa kontra bieganie 14.10.09, 17:13
        ja nie odpuściłam dzisiaj. chociaż w lesie jest baardzo mokro. nie muszę chyba pisać w jakim stanie wróciłam, hehe. ale powietrze jest super do biegania, to trzeba przyznać! :)
    • znana.jako.ggigus zima to fajna sprawa 15.10.09, 17:17
      jest efekt kolderki, czyli biegnac czuje sie, jakby mnie ktos otoczyl kolderka
      wlasnie - cieplo i przyjemnie, chociaz pierwsze minuty i dojdazd rowerem moga
      byc brutalne. No i powrot tez.
      Ale jak pisala suwmiara- odpada cyrklowanie z czasem na bieganie, po poludniu
      nie ma upalow, i siup do parku.
      polecam!
      ciezko jest wgh mnie powiedziec, kiedy jest przyjemniej biegac.
      a jeszcze jak pada snieg i w parku powoli robi sie ciemno i kiedy sie park
      dobrze zna, to sa to juz mistyczne przezycia. Slowo.
    • dance18 Re: zimaaa kontra bieganie 15.10.09, 19:06
      TAAAANIEC to jest to !!!! SUPER - ruch , kondycja !!!!

      zapraszam /WAS do wirtualnej szkoły tańca GATTAACTIVE - w deszczu i
      śniegu - w domku !!! jak przyjemnie !!!!!! i jak można się
      poruszać........
      • Gość: zimowy biegacz biegam TYLKO w zimie IP: *.tvk.torun.pl 15.10.09, 21:09
        biegam TYLKO w zime-tzn.jak temperatura jest ponizej 8stopni
        celcjusza...W lato jezdze na rowerze(lubie dlugie odleglosci--
        bieiem robie 1-2km w glab lasu i powrot ta samo trasa--troche
        nudne),pozatym jakos nie lubie biegac kiedy w lesie pelno ludzi itd--
        zima jest mniej ludzi....niestety regularnie nie biegam,jak cos pada
        to odpuszczam no i jak snieg lezy to tez bo slisko strasznie i mozna
        sie polamac--ale sniegu w mym miescie to gora 5dni w roku i do gora
        do kostek wiec to najmniejszy problem..
    • Gość: sarkoidosis Re: zimaaa kontra bieganie IP: *.ghnet.pl 20.10.09, 23:26
      Zima jest znakomita na bieganie. Dzięki temu chłodowi można dopiero odczuć świeżośc, a jak już się człowiek rozgrzeje to naprawde można poczuć się świetnie. Ale fakt nawierzchnia i zmienność pogody czasami daje w kość. Niemniej jednak sport w zimniejszych miesiącach na zewnątrz jest znacznie większym wyzwaniem niż w lecie.
    • fenex Re: zimaaa kontra bieganie 24.10.09, 18:27
      Może warto spróbować innych, mniej powszechnych form aktywności? Myślałaś kiedyś
      o paintballu albo air soft gun? Świetna frajda :) i przede wszystkim można się
      porządnie zmęczyć :). Wystarczy zgrana ekipa i trochę wolnego czasu.
      • runcentre Re: zimaaa kontra bieganie 18.12.09, 11:32
        Zimą bieganie- jak najbardziej, choć czasem przy niskim temperaturach boję się o
        swoje gardło. W razie czego pozostaje bieżnia i inne formy aktywności- np.
        siłownia, aerobic, taniec:) W większym mieście nie problem o znalezienie jakiejś
        alternatywy jeśli ktoś nie ma ochoty pobiegać po mrozie:)
        • Gość: Dorota Re: zimaaa kontra bieganie IP: 212.87.25.* 04.01.10, 20:58
          Ale powiedzcie mi jak tu biegac? boje sie ze noge złamie. MIeszkam
          na woli w warszawie i nawet tu parku nie ma. Gdzie i jak wy w
          miescie biegacie?jest tu ktos z wawy? gdzie ja mam sie udac zeby
          pobiegac i nie skrecic nogi?
          a w jakich butach biegacie? bo chyba 'adidasy' odpadaja..ja mam tez
          takie do chodzenia po górach, myslicie ze sie nadaja?
          ogolnie moze ktos podpowie jak sie ubierac na zimowe bieganie?
          • runcentre Re: zimaaa kontra bieganie 05.01.10, 11:00
            Co do terenów w warszawie, to niestety nie pomogę, bo się nie znam (jestem z
            Poznania), ale jeśli chodzi o buty, to już bardziej polecam adidasy od butów do
            chodzenia po górach:) Najlepiej, jeśli będą to jeszcze typowe "adidasy biegowe".
            Wiele o butach do biegania mozna przeczytac na bieganie.pl.
            Co do ubioru na zimowe bieganie - tutaj sprawdza się techniczna odzież - m.in.
            obcisłe długie rajtki, przylegająca do ciała bielizna...ogólnie nie warto się
            przegrzewać nakładając na siebie po kilka warstw. Aczkolwiek, trzeba postawić na
            "inteligentne" ubrania, dzięki którym się nie przeziębimy.
            • ew_81290 Re: zimaaa kontra bieganie 05.01.10, 21:53
              Dorocie, polecam odzież termoaktywną, a buty trekkingowe odradzam ;) ja mam takie z wkręcanymi kolcami, są ok, ale i tak trzeba uważać, bo można się wywinąć. wczoraj biegałam, nie jest źle, szkoda, że dzisiaj mi czasu zabrakło, pozdr.

              co do miejsca, hmm, Park Moczydło? Park Szymańskiego?

    • Gość: asia2 Re: zimaaa kontra bieganie IP: 213.76.149.* 06.01.10, 09:23
      Ja biegam na nartach biegówkach codziennie wieczorem 1,5 godziny,
      • Gość: Dorota Re: zimaaa kontra bieganie IP: 212.87.25.* 09.01.10, 13:14
        A gdzie na nich biegasz jesli mozna zapytac?dobry pomysl ale chyba
        na wies bardziej odpowiedni
        A powiesz mi jak sie uberasz do takiego biegania? od stóp do głow,
        bo ja bede sie wybierac na zakupy sportowo-zimowo i chcialam
        zasiegnac rady
        • Gość: asia2 Re: zimaaa kontra bieganie IP: 213.76.149.* 11.01.10, 07:37
          Ubieram się: sweterek, na to polarek z Decathlona za 49 zł, szalik,
          czapka i rękawiczki, po 10 minutach ściagam rękawiczki po jest mi za
          gorąco, Wielkopolska się kłania, a rzeczywiście mam dobre tereny do
          biegówek-Puszcza Zielonka, znalazłam czerwony szlak, w niedzielę
          byłam na Dziewiczej Górze, w piątek z latarką czołówką biegałam na
          nartach na pobliskim boisku sportowym wokół. Śniegu było tyle, że
          spokojnie można było biegać, pozjeżdżałam też z okolicznych
          pagórków, jak ktoś chce to zawsze znajdzie miejsce i trasę;)
          • Gość: Dorota Re: zimaaa kontra bieganie IP: 212.87.25.* 12.01.10, 15:13
            Pod wrazeniem jestem. Narobilas mi ochoty na to bieganie.Tez sie
            wybiorę, jak znajde czas zeby wyjechac poza warszawe. A czy myslisz
            ze normalne narty sie nadaja, czy trzeba miec jakies specjalne
            biegówki?
            • Gość: asia2 Re: zimaaa kontra bieganie IP: 213.76.149.* 13.01.10, 07:13
              Co rozumiesz pod pojęciem "normalne narty"? na pewno nie zjazdowe,
              do biegania są narty dłuższe i wąskie,znajdę link jakie to, ja
              biegam od 6 lat, co roku wyjeżdżam do Jakuszyc gdzie są piękne trasy
              biegowe, ale w okolicy też można znaleźć jakieś miejsce na biegi.
            • Gość: asia2 Re: zimaaa kontra bieganie IP: 213.76.149.* 13.01.10, 07:21
              www.top-narty.pl/sporten/sporten/vega-170cm-208cm-4801.html
              tak mniej wyglądają narty do biegania, można też wypożyczyć, na
              pewno w Warszawie jest jakaś wypożyczalnia,
              buty:
              www.nartybiegowe.pl/sklep/index.php?cPath=1_11
              www.nartybiegowe.pl/sklep/product_info.php?cPath=5_16&products_id=16
              • Gość: Dorota Re: zimaaa kontra bieganie IP: 212.87.25.* 17.01.10, 21:51
                Aha, a wiec sa specjalne narty do biegania. Normalne, czyli takie do
                zjezdzania na stokach, bo takie tylko mam, myslisz ze na takich tez
                mozna biegac?nie za bardzo mam kase na nowe nart... A powiedz, mi
                Asiu, kobietka jestes tak jak ja, czy ty sama biegasz?jakie jest
                twoje zdanie na temat bespieczenstwa kobiet i biegania w terenie? bo
                ja sie juz rozgladam za trasa kolo warszawy, ale boje sie sama
                wybrac.
                • Gość: asia2 Re: zimaaa kontra bieganie IP: 213.76.149.* 22.01.10, 07:12
                  Narty do zjeżdzania po stoku nie nadają się do biegania, do biegania
                  są wąskie i długie im węższe tym szybsze. Bezpieczeństwo jest
                  niestety problemem nie tylko zimą, ale również wiosną, latem, nie
                  wyobrażam sobie biegać samotnie po lesie, ja umawiam się z 2
                  koleżankami, albo z moim mężem. Drugą trasę na samotne wypady mam
                  obok drogi uczęszczanej, ale jest to trasa krótka na 45 minut, robię
                  po prostu jeden odcinek kilka razy
    • 2man2man Re: zimaaa kontra bieganie 14.01.10, 15:46
      Można sobie w zasadzie odpuścić, albo pójść na siłownie i siąść na bieżni. Tak
      czy inaczej to nie to samo, co trening na świeżym powietrzu. W sumie jest sporo
      odzieży, w której można śmigać przy ujemnych temperaturach, nie zalewać się
      potem i potem czuć jak zamarza na ciele. Bardzo nieprzyjemne uczucie. Odzież z
      serii heat gear Under Armour to dobre rozwiązanie i w całkiem rozsądnej cenie.
      Pochłania wilgoć i zapobiega rozwojowi mikrobów, dzięki czemu nie ma tego
      nieprzyjemnego zapachu. Dobrze trzyma ciepło.
      • mhadau1 Re: zimaaa kontra bieganie 20.01.10, 13:34
        Spokojnie da się w zimę biegać. Wczoraj na swojej codziennej trasie
        biegowej wokół osiedla - niestety większość to chodnik nienajlepszy
        dla nóg - spotkałem chyba z 5 biegających. Biegałem o 21.00, a
        temperatura w Poznaniu lekko poniżej 0.
        Ubranie - na cebule - 3 warstwy. Oczywiście obowiązkowo czapka i
        rękawiczki - cieplo ucieka przez głowę i ręce. Niektórzy biegacze -
        bardziej zaawansowani - mimo że w kwietniu biegają już w zasadzie
        rozebrani to cały czas noszą rękawiczki.
        Na nogi sprawdzają się leginsy (popularne rajtki) , a butów
        specjalnych nie ubieram. Oczywiście przy dużym śniegu mogą
        przemoknąć, no i jak jest ślisko to niewiele butów pomoże w takiej
        sytuacji.
    • genderman Re: zimaaa kontra bieganie 22.01.10, 11:59
      Oczywiście,że tak,wg.mnie bieganie zimą jest najprzyjemniejsze i najbardziej efektywne :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja