Gość: beatka
IP: 213.76.149.*
16.11.09, 08:30
przez 2 lata ptzytyło mi się mimochodem 8 kg, ważę 70 kg, załamałam
się:( postanowiłam coś z tym zrobić i zmienić odżywianie oraz dodać
ruch i sport, ale minęły 3 tygodnie i nie mam żadnych efektów a na
wadze 71 kg. straciłam motywację, odechciało mi się, mam ochotę się
poddać i być już tłuścioszkiem do końca życia.Przez te 3 tygodnie
ułozyłam sobie plan tygodniowy treningów i wygląda to tak:
poniedziałek- wieczorem poł godziny biegania, wtorek- ABT(50 minut),
środa-siłownia-(trening obowodowy 25 minut+ kardio na orbiterku 40
minut), czwartek- ABT(50 minut) i 40 minut bieżni, piątek- step 50
minut +siłownia 25 minut-obwodowy+30 minut rower stacjonarny, sobota-
TBC(50 minut)+stretching 50 minut, niedziela-2 godzinny spacer z
kijkami szybkim tempem, wieczorem zajęcia w klubie step. Trzymałam
się przez 3 tygodnie ściśle i nie odpuściłam sobie żadnego z zajęć.
Jedzenie na podstawie jednego dnia: śniadanie-pół szklanki soku
warzywnego, pół bułki wieloziarnistej z mozzarellą i pomidorem(bez
masła). II sniadanie- 3 łyzki płatków owsianych z jogurtem
naturalnnym, pomidor, obiad- poł udka z kurczaka, jeden ziemniak, 5
gotowanych brukselek, kolacja- 2 jajka na twardo, szklanka soku
warzywnego, kefir.
Mniej więcej tak przez 3 tygodnie, zamiennie ser mozzarela z
twarożkiem wiejskim, chudą szynką, mięso -tylko drób bez skóry,
Jedynie uległam raz słabości, bo po treningu w piątek wróciłam do
domu tak głodna ze nie dałam rady, i zjadłam 2 bułki z szynką i
ogórkiem kiszonym i 4 kostki czekolady. Po cwiczeniach czuję się
super, jedynie cały czas odczuwam potworny głód, jestem po sniadaniu
(pół bułki z twarozkiem wiejskim-2 łyżki i poł pomidora, jedno kiwi,
herbata bez cukru miętowa, jadłam o 7 i już odczuwam potorny głód,
co robię nie tak. Nie chcę się poddawać, ale jak wkładasz w coś
wysiłek i nie ma efektów to się odechciewa