Klub fitness na wsi

14.12.09, 15:44
Witam wszystkich,
mam pytanie odnośnie Waszych doświadczeń dotyczących lokalizacji klubów
fitness. Planuje otworzyć niewielki (ok. 300m2 na początek) w małej
miejscowości przy dużym mieście, gdzie w okolicy jest kilka sporych wiosek -
wioski te zamieszkiwane są głownie przez ludzi pracujących w mieście, jest
mnóstwo osiedli domów jednorodzinnych i szeregów. W okolicy nie ma żadnego
klubu - ten byłby jedyny.
Co o tym sądzicie?
Chętnie usłyszę opinie doświadczonych osób :-) z góry dziękuję za wszelkie
rady :-)
Pozdrawiam
    • cioccolato_bianco Re: Klub fitness na wsi 14.12.09, 20:53
      ja byłabym sceptycznie nastawiona. osobiście wołałabym spędzić
      godziny szczytu na drogach w godzinach po pracy w fitness klubie w
      mieście i wrócić spokojnie później, niż pchać się pod miasto kilka
      godzin w korkach. ale co kto lubi...
      • anula36 Re: Klub fitness na wsi 14.12.09, 21:07
        moze ankieta - ulotka czy ludzie byliby zainteresowani, czym i jakich godzinach, z odeslanych 10 osob dostanie darmowe mieiseczne karnety:)
    • kaludw Re: Klub fitness na wsi 15.12.09, 10:21
      no i właśnie to mi sen z powiek spędza - gdzie ludzie wolą ćwiczyć. w sumie to
      liczę na tych wszystkich ludzi, że np. wracają po pracy do domu, obiadek itp a
      wieczorem na zajęcia lub siłownię - co wy na to?
      • monia420 Re: Klub fitness na wsi 15.12.09, 10:49
        ja mam inne obawy - ludzie nie zechcą ćwiczyć w ogóle:(
        Spróbuj może najpierw podnająć salę/hol/korytarz w pobliskiej szkole
        za niewielkie pieniądze i utrzymaj się przez rok.

        To co ja widzę, a od kilku lat regularnie ćwiczę - ciężko zebrać
        grupę Pań; jak już się zbierze to jest spora rotacja; często
        trudnością dla nich jest wyjście z domu (bo mąż, bo dzieci, bo obiad
        na kolejny dzień..., bo nie ta godzina...). Do tego tempo ćwiczeń: ta
        woli wolniej, ta się szybko męczy, a tej brakuje prysznica i sauny...

        Po pierwsze - określ swój target: kogo chcesz widzieć w tym klubie.
        Wtedy ci się powinny różne możliwości otworzyć...
    • Gość: malwina Re: Klub fitness na wsi IP: *.icpnet.pl 16.12.09, 10:39
      Podobnie jak poprzedniczki uważam, że podstawą jest ankieta wśród
      okolicznych mieszkańców. Jednak dla mnie kluczowe byłoby określenie
      ilości osób które już w tej chwili gdzieś ćwiczą lub przez dłuższy
      czas ćwiczyły i byłyby skłonne się do nowego klubu przenieść
      (podpytać w ankiecie na jakich warunkach).
      Otwieranie klubu dla osób które by chciały, ale ... (do tej pory
      napotykały tyle trudności, że jakoś nie wyszło)jest co najmniej
      niepewne, bo to zwykle nie są wierni klienci. Po kilku miesiącach z
      10 osób zostaje 1.
      Trzeba też pamiętać, że osoby które już gdzieś ćwiczyły są
      przyzwyczajone do określonego standardu i przyciągniesz ich tylko
      wówczas gdy poziom Twojego klubu nie będzie znacząco od niego
      odbiegał.
    • bela01 Re: Klub fitness na wsi 09.01.10, 18:17
      To może zalezy koło jakiego miasta...

      W moim 10 tys miasteczku własnie padł jedyny fitness klub-z braku chętnych...
      Miasteczko koło Krakowa, ok. 25 km.
      • Gość: joma Re: Klub fitness na wsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 17:00
        w moim 10tys misteczku działa od poł roku fitness klub - ok 150 m2 ,
        siłownia malutka + zajęcia fitness + sauna, pań jest sporo , ale u
        nas sa tez zajęcia na salach w szkołąch i tez byli chętni. Minusem
        jest wf=g mnie to, ze klub jest czynny dopiero od 17tej, ale
        widocznie niewielu jest chetnych w godzinach wcześniejszych.
        druga uwaga - mieszkalam kiedyś na wsi w Niemczech i był spory
        fitnss klub i tez na brak chętnych nie narzekał .
        pytanie jak blisko sa wisoki wokół, jak 2 -5 km to myślę ze jest o
        czym pomyślec.
Pełna wersja