Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniechecic

IP: *.168. / 62.84.128.* 01.02.04, 18:52
pomozcie.Czekam na rady.Chcialabym zaczac biegac.Przynajmniej pol godziny
dziennie.Moja kondycja jest w punkcie zero,nie wiem jak sie do tego
zabrac,zeby sie nie zniechecic.Czekam na rady!!!!
    • Gość: Yossa Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec IP: 81.161.227.* 01.02.04, 20:00
      wejdź na stronę www.bieganie.pl
      tam między innymi znajdziesz taki plan początkującego biegacza:

      Najważniejszą cechą pomagającą w skutecznym wejściu w świat biegaczy jest
      cierpliwość. Jeśli zaczniesz stawiać sobie nierealistyczne cele, nadrabiać
      zaległe dni i nabierać niepotrzebnie prędkości to będziesz robić wolniejsze
      postępy lub, co gorsza, zniechęcisz się. Tak więc słuchaj ciała i zapomnij o
      ambicjach (na razie).

      Teraz podam Ci przykładowy plan dla początkującego biegacza. Został stworzony
      przez Budd'a Coates'a z wydawnictwa Rodale Press. Nie musisz się go dokładnie
      trzymać, służy on przede wszystkim Twojej orientacji. Jeśli czujesz zmęczenie
      z poprzedniego biegu przed następnym nie wahaj się i zrób sobie dzień przerwy.

      Zaczniemy od przygotowania Twoich nóg do zwiększonego wysiłku. Pierwsze osiem
      dni poświęć na energiczne spacery: przez pierwsze 4 dni 20 minutowe, a przez
      drugie 4 dni - 30 minutowe.

      Następnie rozpoczniemy 10 tygodniowe marszobiegi pozwalające Ci wzmocnić
      mięśnie i kondycję na tyle, aby 30 minutowy bieg nie był problemem. Podczas
      każdego z tych dziesięciu tygodni trenuj 4 dni (poniedziałek, środa, piątek,
      sobota) pozostałe dni poświęcając na regenerację lub spacery (bez biegania).
      Oto Twój plan na te tygodnie:

      Biegnij 2 minuty, idź 4 minuty (powtórz 5 razy).
      Biegnij 3 minuty, idź 3 minuty (powtórz 5 razy).
      Biegnij 5 minut, idź 2,5 minuty (powtórz 4 razy).
      Biegnij 7 minut, idź 3 minuty (powtórz 3 razy).
      Biegnij 8 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
      Biegnij 9 minut, idź 2 minuty (powtórz 3 razy).
      Biegnij 9 minut, idź 1 minutę (powtórz 3 razy).
      Biegnij 13 minut, idź 2 minuty (powtórz 2 razy).
      Biegnij 14 minut, idź 1 minutę (powtórz 2 razy).
      Jeśli czujesz zmęczenie po skończeniu dziewiątego tygodnia, powtórz go jeszcze
      raz.

      Biegnij 30 minut.
      Podczas każdego treningu pamiętaj, żeby się rozgrzać (może to być pierwsze 10
      minut biegu wolnym tempem). Dobrze jest też rozciągać się trochę, bowiem
      rozciągnięte ciało wydajnie pracuje i regeneruje się, a co ważniejsze jest
      odporniejsze na kontuzje i urazy.

      żródło: www.bieganie.pl
      • Gość: Magda Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.04, 12:58
        Hej,
        ja zaczęłam stosować ten plan pod koniec września i w połowie listopada
        przebiegłam swoje pierwsze 30 min. bez przerwy. Wczesniej nie znosilam
        biegania. Teraz to jest nałóg.Np. wczoraj mimo ulewy przebiegłam prawie 12 km w
        czasie 65 min. Tygodniowo przebiegam 28 km!!

        Powodzenia
        • Gość: Yossa Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec IP: 81.161.227.* 02.02.04, 19:52
          Niezła jestes Magda. Podziwiam. Sama jeszcze nie zaczęłam biegać . Na razie
          zbieram info ;-) a tak na serio to czekam na sezon wiosenny bo co jak co ale
          po śniegu biegać nie umiem. Myślę co by zacząć jutro z rana (start o 5:30) bo
          już czuję wiosnę w powietrzu, a przynajmniej mam takie omamy. Mówisz,że
          biegasz od września. Wcześniej uprawiałaś jakiś sport? I jak efekty? Chodzi mi
          głównie o wizualne i samopoczucie.
          Pozdrawiam
          yossa
        • Gość: Yossa Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec IP: 81.161.227.* 02.02.04, 19:52
          Niezła jestes Magda. Podziwiam. Sama jeszcze nie zaczęłam biegać . Na razie
          zbieram info ;-) a tak na serio to czekam na sezon wiosenny bo co jak co ale
          po śniegu biegać nie umiem. Myślę co by zacząć jutro z rana (start o 5:30) bo
          już czuję wiosnę w powietrzu, a przynajmniej mam takie omamy. Mówisz,że
          biegasz od września. Wcześniej uprawiałaś jakiś sport? I jak efekty? Chodzi mi
          głównie o wizualne i samopoczucie.
          Pozdrawiam
          yossa
          • kobbieta Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec 02.02.04, 22:02
            Podobno bieganie dla kobeit jest niezdrowe.
            • boza-krowka Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec 03.02.04, 01:47
              Jako zdrowa biegajaca z przyjemnoscia kobieta (fakt, bieganie wprawai w nalog)
              dementuje. Hanka, chcesz biegac, to zacznij. Ja tez cala ub. wiosne zwlekalam.
              ALe po co? Beiganie to supersprawa. Ja tez nie bylam specjalnie "usportowiona",
              wrecz przeciwnie. Ale bieganie jest suuuper! I jak poprawia humor.
              Bieganie.pl. plan dla poczatkujacych i zanim sie obejrzysz, bedziesz w nalogu
              jak wiele innych.
              pozdrawiam
    • Gość: Yossa Re: Bardzo chcialabym zaczac biegac-ale nie zniec IP: 212.160.138.* 03.02.04, 11:55
      dzisiaj rozpoczęłam sezon o 5:30 :-)
      trochę było ciemno ale ogólnie git.mam nadzieję, że będę kontynuować.
      do kkobiety: bieganie po betonie na pewno jest niezdrowe...co jednemu pomaga
      innemu szkodzi :-))))
      ja się czuję ekstra, że siedzę sobie w pracy i porcję ćwiczeń na dzisiejszy
      dzień mam zaliczoną :-) po pracy zwykle mi się nie chce bo albo jestem zmęczona
      albo głodna albo mi sie spać chce....
      pozdrawiam
Pełna wersja