siłownia a schudniecie

01.03.10, 22:59

kochani chciałabym zgubić brzuszek i to co na udach i pośladkach sie
zebrało,czy możecie mi napisać czy siłownia pomoże mi to zgubić,i jakie
najlepiej ćwiczenia wykonywać na siłowni,może aerobik,step...co najlepiej
pomaga w chudnieciu???
    • Gość: ja Re: siłownia a schudniecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 10:14
      Przede wszystkim odpowiednio dobrany trening, czyli m.in. odpowiednie obciążenie
      i liczba powtórzeń. Mimo, że chcesz schudnąć z ud to powinnaś ćwiczyć całe
      ciało. Do tego aeroby 45-60 minut. Ja obecnie robię 30 min orbitrek (na
      najmniejszym obciążeniu i tempo) do tego 15 minut steper. Nie wolno też
      zapomnieć o odpowiedniej diecie.
    • samspade Re: siłownia a schudniecie 02.03.10, 12:17
      W chudnięciu najbardziej pomaga odpowiednio zbilansowana diet.a
      • mysz.orek Re: siłownia a schudniecie 02.03.10, 14:02
        garść informacji, które ja znalazlam na róznych forach i w art.
        podczas treningu spalasz:
        pierwsze 20 minut- 80% węglowodanów i 20% tłuszczu
        20-40 minut mniej więcej 50%na 50%
        po 40 minutach 80% tłuszczu i 20 % węglowodanów.
        Czyli ćwicz minimum 40 minut .
        Polecają aby robić to w ten sposób.Najpierw rozgrzewka, potem
        ćwiczenia siłowe potem aeroby.Lub aby oddzielić ćwiczenia siłowe i
        np następnego dnia robić same aeroby.
        Dalej.
        Aby wyszczuplić ciało i zgubic tłuszczyk musisz ćwiczyć na siłowni,
        sam fitness mało da, raczej ujędrni ciało.
        Zwracaj uwage na puls na aerobach.Nie wiem ile masz lat, ale
        poszukaj art.na ten temat.Wcale nie wylany pot decyduje o tym czy i
        ile schudniesz.
        • fredzia7612 Re: siłownia a schudniecie 03.03.10, 23:42
          ttak słyszałam o tym,że bardzo ważny jest puls im większy tym lepsze efekty...
          dziękuję za Wasze rady...planuję chodzić trzy razy w tygodniu na siłownie i dwa
          razy w tygodniu na aerobik albo step nie wiem jeszcze co lepsze i jak starczy
          czasu i chęci to choć raz na basen...
          jestem na wiecznej diecie...tzn jem bardzo mało...głównie owoce i
          warzywa...mięsa nie jem praktycznie wcale...pieczywa tez...na śniadanie jadam
          musli...mało pije i byc może dlatego pomimo wszystko tyję...a może robi to
          wiek...mam za sobą cztery ciąże...34 lata...wage 70 kg przy wzroście 166 cm. i
          już właściwie nie chodzi o te kilogramy co o brzuszek i nogi...
          i co o tym myslicie???
          • samspade Re: siłownia a schudniecie 04.03.10, 08:09
            Jedzenie bardzo mało wcale nie pomaga w chudnięciu. Owoce i warzywa są ok tylko
            w odpowiednich porach. Jeżeli nie jesz mięsa to skąd dostarczasz białko do
            organizmu? A jakie musli jadasz? Jeżeli kupione w sklepie to wyrzuć to świństwo
            od razu. Ja od dłuższego czasu sam sobie robię, wychodzi taniej i jest zdrowe.
            Pamiętaj jeżeli chcesz schudnąć jedzenie to podstawa.
            • gku25 Re: siłownia a schudniecie 04.03.10, 08:43
              A możesz podać recepturę na jakieś robione samodzielnie? Bardzo proszę bo mi już
              pomysłów brakuje.
              • mysz.orek Re: siłownia a schudniecie 04.03.10, 09:14
                po pierwsze wcale nie wyższy puls tym lepiej.w twoim przypadku to od
                120 do jakiś 140.wtedy najlepiej spala się tłuszcz powyżej to już
                ćwiczenia na kondycję.
                Jedz!
                5 posiłków.3 główne i 2 przekąski.Do tego duzo białka.ale raczeej
                nie mleko raczej jogurt naturalny, maslanka, kefir, i piersi z
                kurczaka , warzywa,
                • fredzia7612 Re: siłownia a schudniecie 05.03.10, 13:43
                  dzięki za rady i pomoc...mięsa nie lubię więc nie jem...a białko no cóż jogurty
                  jadam,czasami jajka jem,ale rzeczywiście mało tego białka dostarczam...musli
                  kupuje w sklepie...jak większość...
          • nanah Re: siłownia a schudniecie 09.03.10, 07:36
            Twoja dieta nie jest zbilansowana. Mało jesz i dlatego nie chudniesz
            (paradoksalnie Twój organizm zwalnia przemianę materii, bo czuje, że się
            głodzisz i oszczędza wszystko na czarną godzinę).
            Spróbuj jeść spore śniadanie węglowodanowe (polecam owsiankę z owocami i mlekiem
            sojowym i orzechami, bez nabiału), normalny obiad i białkową kolację (białko,
            np. mięso, jajka, ryby + warzywa, bez owoców, chleba, makaronów, ryżu itp.)
            Dobrze zrobić przerwę 5 godzin pomiędzy posiłkami, nic w międzyczasie nie jeść i
            pić wodę/kawę/herbatę, wszystko bez cukru. Ja tym sposobem schudłam na stałe 13 kg.
            Poza tym jeżeli dotychczas nie ćwiczyłaś regularnie, te 5 razy w tygodniu Cię
            zniechęci i nie da pożądanych efektów. Spróbuj zacząć od 2-3 razy w tygodniu,
            jakiś rozsądny miks aerobowych i siłowych ćwiczeń. W skutecznym chudnięciu
            chodzi o regularność i rutynowe czynności, a nie kilkutygodniowe zrywy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja