agulle 25.03.10, 09:55 Witam mam pytanie odnośnie tego, jakie posiłki powinnam spożywać przed wysiłkiem (aerobik w godz.18/19)) oraz po. Moim celem jest schudnięcie. Ewentualnie jakiego jedzenia powinnam unikać przed i po? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gku25 Re: posiłek przed wysiłkiem i po 25.03.10, 19:13 Też jestem zainteresowana tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
agulle doczekałam się odpowiedzi na innym forum 31.03.10, 15:44 więc wklejam dla ciebie tę odpowiedź eksperta. A swoja drogą ciekawa jestem, czy osoby tu udzielające się rzeczywiście nie mają pojęcia, czy nie chce im się odpowiadać. W sumie ważna kwestia, a w wyszukiwarce jasnej odpowiedzi nie potrafiłam odnaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
xsenna Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 01.04.10, 18:33 Duzo zalezy tez od tego cojesz w ciagu dnia,musi sie to pokrywac.jeli jesz byle jakto te dwa posilki nie maja znaczenia. Przed treningiem jemy bialka, wegle i zdrowe tluszcze.Czyli piers z kurczaka ryz brazowy i warzywa do tego jakies orzechy,a po treningu tylko bialko i wegle proste.bialy ryz i kurczak.Mozna tez wypic odzywke bialkowa i juz Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 03.08.10, 10:43 xsenna napisała: >a po treningu tylko bialko i wegle > proste.bialy ryz i kurczak. Autorka watku chce schudnac, wobec czego polecanie jej wegli prostych czy to przed czy po treningu, moim zdaniem, jest nieporozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:25 Jest POROZUMIENIEM i to dużym! po wysiłku podaje się węgle proste w celu uzupełnienia zapasów glikogenu!!! Żeby nie tracić białka włókien mięśniowych! Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 03.08.10, 21:23 Gość portalu: Ja napisał(a): > Jest POROZUMIENIEM i to dużym! po wysiłku podaje się węgle proste >w celu uzupełnienia zapasów glikogenu!!! Żeby nie tracić białka >włókien mięśniowych! Nie wiem od kiedy to trening aerobowy wymaga uzupelniania bialka utraconego z wlokien miesniowych - taki sam mit jak to, ze ci ktorzy sobie czasem potruchtaja i od tego nie chudna, maja takie ciezkie miesnie...Wiadomo poza tym, ze proste weglowodany to takze prosta droga do walkow tluszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
pennies Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 07.08.10, 00:26 Nie proste, a o wysokim indeksie glikemicznym. Żeby uzupełnić zapasy glikogenu uszczuplone podczas treningu. Autorka chce schudnąć - ale chyba nie z mięśni, więc lepiej jednak, żeby sobie te węgle bezpośrednio po treningu uzupełniła. A potem wysokowartościowe białko. I git. Nie musi to od razu być całe wiadro przecież. A przed treningiem węglowodany o niskim indeksie dla odmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 09.08.10, 21:51 pennies napisała: > Nie proste, a o wysokim indeksie glikemicznym. A jaka to roznica? Odpowiedz Link Zgłoś
pennies Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 10.08.10, 16:30 Taka, że nie wszystkie proste mają wysoki IG i nie zawsze złożone mają niski. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 11.08.10, 15:01 OK, ale co w takim razie z ujemnym bilansem energentycznym? Godzina aerobiku to jakies 500 kcal mniej, a ryz plus kurczak, zakladajac ze porcja jednego i drugiego bedzie miala po 100 g, to ok. 250 kcal. Wystarczy jednak zjesc nieco wiecej, bo 100g ryzu to naprawde niewiele, i nagle dostarczamy organizmowi to co spalilismy. Nie bardzo widze tutaj logike. Mam kolege, ktory duzo trenuje i buduje miesnie i on po treningu zjada banana albo odyzwke bialkowa. Ale jemu nie chodzi o zrzucanie kilogramow. W ogole czasem dochodze do wniosku, ze bez doktoratu z dietetyki i fitnessu, schudnac sie nia da, a nawet jesli to albo nie z tego co trzeba, albo nieskutecznie...:-] Odpowiedz Link Zgłoś
pennies Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 11.08.10, 21:19 Węglowodany po intensywnych ćwiczeniach - w rozsądnych ilościach - nie będą się odkładać, bo w pierwszej kolejności odbudują glikogen. Bez odbudowania go, ćwicząca osoba naraża się na ubytki tkanki mięśniowej, osłabienie i nadmiar tłuszczu właśnie. Mięśnie zwiększają zapotrzebowanie kaloryczne organizmu - im więcej masz mięśni, tym więcej spalasz przy dziennej aktywności. Narażać się na osłabienie mięśni nie powinien nikt. Odchudzająca się kobieta też nie, bo bez nich będzie wyglądała jak tłusty flak - smutna prawda. A do schudnięcia nie potrzeba dużej różnicy pomiędzy zapotrzebowaniem i podażą kcal. Przecież im drastyczniejsza dieta i większa redukcja tych kcal, tym bardziej prawdopodobny efekt jo-jo. Aktywność i zbilansowana dieta, którą można bez szkody dla organizmu stosować całe życie, jest kluczem do skutecznego odchudzania, a nie jakieś diety 1000kcal dla osoby, której zapotrzebowanie wynosi koło 2000. Przecież to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 11.08.10, 23:41 pennies napisała: > Węglowodany po intensywnych ćwiczeniach - w rozsądnych ilościach - >nie będą się odkładać A co z treningiem low-impact, takim jak np. power walking, ktorego celem nie jest budowa miesni a spalanie tluszczu? Walcze z pociazowymi kilogramami i chodze z kijkami. Oprocz tego proste weglowodany (tj. bialy ryz, biale pieczywo, makaron i ziemniaki) zastapilam w zasadzie w calosci weglami zlozonymi. W niemal 5 miesiecy stracilam w ten sposob 10 kg. Ale poniewaz trenuje najczesciej wieczorem, staram sie juz potem nie jesc, no chyba ze owoce. Czyli co, zle robie? I co to znaczy "rozsadna ilosc"? > A do schudnięcia nie potrzeba dużej różnicy pomiędzy >zapotrzebowaniem i podażą kcal. Fajne, tylko dlaczego chudnie sie tak strasznie trudno i wolno? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pennies Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 12.08.10, 14:28 Hm, no z pewnością mamy w takim razie zupełnie inne priorytety. Odchudzanie znam tylko z teorii. Mimo wszystko wydaje mi się (fachowcom zresztą też), że pozbawianie sią posiłku po wysiłku może spowolnić metabolizm i osłabić organizm. Nie wiem, jak żyjesz, jak intensywnie ćwiczysz i co jesz. Ja bym po prostu przesunęła ostatni posiłek i dostosowała go do reguł potreningowych. Ćwiczę siłowo i sporo (i często) jem. Zauważyłam, że zwiększenie ilości pożywienia tylko mi metabolizm podkręca. Odkąd ćwiczę, spadłam z rozmiaru 38 na 34/36, a narzekam dla odmiany na zbyt wolne nabieranie masy mięśniowej ;) > Fajne, tylko dlaczego chudnie sie tak strasznie trudno i wolno? ;) Wiesz, mam znajome, które próbują chudnąć po prostu ograniczając sobie jedzenie albo odżywiając się jakimiś słodkimi i przetworzonymi płatkami, na których napisane jest "fitness" - i dziwią się, że nie chudną. Widziałam też kiedyś kobitkę, która pierwszy posiłek zjadała o 17 uzasadniając to tym, że jest na diecie. I jak tak na to patrzę, wcale nie dziwi mnie, że schudnięcie jest dla nich takie trudne. Popatrz na to forum. Sporo, naprawdę sporo osób stosuje głodowe diety (rano dwie suszone śliwki i jogurcik, potem marchewka i twarożek, wieczorem jajeczko) i wali po kilkadziesiąt - kilkaset brzuszków dziennie. Po co? I pytanie miesiąca - dlaczego nie chudną/występuje osłabienie, spadek formy i nastroju, efekt jo-jo? Pytanie, oczywiście, retoryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: doczekałam się odpowiedzi na innym forum 16.08.10, 08:26 pennies napisała: > Hm, no z pewnością mamy w takim razie zupełnie inne priorytety. >Odchudzanie znam tylko z teorii. Ano wlasnie. Z calym szacunkiem, ale tu chyba jest pies pogrzebany. Ja mialam po ciazy 20 kg do przodu i niestety nie dam sie przekonac, ze jak sobie 40 minut potruchtam to powinnam po powrocie do domu wrzucic na ruszt bialy ryz i kurczaka, coby mi miesnie nie schudly. Rozmawialam zreszta wczoraj z kims kto pracuje jako prywatny trener i on twierdzi, ze banan wystarczy. Jak juz wczesniej napisalam, ludziom ktorzy jak Ty, trenuja silowo i chca budowac miesnie, bialko i uzupelnianie zapasow glikogenu sa nezwykle wazne. Dla tych, ktorzy chca spalac tluszcz i zrzucac kilogramy - juz nie tak bardzo. Racje masz jednak w tym co piszesz o nieskutecznosci glodowek czy diet opartych na slodzonych platkach sniadaniowych. Takie jedzenie do niczego dobrego nie prowadzi, a na pewno nie do trwalego schudniecia. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy-pestki Re: Dzięki:) 12.04.10, 13:01 Przed i po wysiłlu posiłki powinne bc lelkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astro Jeśli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 15:39 ...trenig był siłowy, w zakresie anaerobowym, warto uzupełnić białko np. napojem serwatkowym. Po treningu aerobowym, "fat-burn'owym", warto wypić też coś słodkiego aby uzupełnić glikogen w mięśniach. Np. wodę z miodem. Odpowiedz Link Zgłoś
nelly0406 Re: posiłek przed wysiłkiem i po 20.04.10, 17:51 Ja kończę aerobik po 21 i potem mam wilczy apetyt, staram się nie jeść za dużo na noc, ale też nie lubię chodzić spać głodna, więc zazwyczaj zrobię sobie kilka kanapek z twarogiem, pomidorem, szynką i popiję herbatą. Czy to zdrowo, czy powinnam coś zmienić? Jeśli tak, to, co byście poradzili? Odpowiedz Link Zgłoś
piktavovere Re: posiłek przed wysiłkiem i po 22.04.10, 12:48 po ciwczeniach czesto jem wafle ryzowe, lekka i szybka przekaska. Osatnio zajadam sie takimi z slonecznikiem Odpowiedz Link Zgłoś
7-paniwiosna Re: posiłek przed wysiłkiem i po 29.04.10, 13:22 Ja podobnie, choć najczęściej wybieram wafle typu multigrain (czerwone z good fooda). Albo czasem biorę takie cienkie naturalne i robię sobie mini kanapeczkę z twarożkiem...Niebo w gębie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzik Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: 109.243.199.* 04.05.10, 23:28 Ze słonecznikiem jeszcze nie jadłam. Jakiej firmy albo jakie opakowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 14:23 Mi najbardziej smakują Sunny Cakes, takie biało-żółte opakowanie. Właśnie sobie chrupię:) Odpowiedz Link Zgłoś
7-paniwiosna Re: posiłek przed wysiłkiem i po 11.05.10, 15:26 Good Food ma takie pod nazwa Sunny Cakes, ze słońcem niech Ci sie kojarzą, to na pewno znajdziesz :) Gość portalu: madzik napisał(a): > Ze słonecznikiem jeszcze nie jadłam. Jakiej firmy albo jakie opakowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figlemigle Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: *.acn.waw.pl 29.07.10, 11:23 Nie pamiętam nazwy firmy ale kojarzę charakterystyczny znaczek TAO więc łatwo zauważyć na półce :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienia Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.04.10, 13:11 Zjedz najlepiej kilka wafli ryżowych. Czyste węglowodany, które zaspokoją twoje potrzeby energetyczne,zapchają cię, a do tego są lekkie (na pewno nie utyjesz), polecam good foodowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roxi Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 10:21 Zgadzam się. Fajne uzupełnienie diety dla aktywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: posiłek przed wysiłkiem i po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:29 Przed wysiłkiem to lepiej nie jeść- ze 2h przynajmniej... lepiej się ćwiczy. A po wysiłku w ciągu 40 min zjeść białko-węglowod posiłek ^^ Ale jest też szkoła mówiąca, że nie powinno się jeść po... Bo podobno powysiłkowe spalanie trwa wtedy dłużej. Ale czy przypadkiem to spalanie powysiłkowe nie odbija się wtedy na naszych mięśniach?? Odpowiedz Link Zgłoś
gettho_yuths Re: posiłek przed wysiłkiem i po 18.08.10, 11:06 Dokładnie, przed ćwiczeniami lepiej nie jeść. W ogóle najlepiej ćwiczyć rano, wtedy organizm ma deficyt węglowodanów i spala tłuszcze. Ja sobie piję przed treningiem suplement milkoshake diet dla kobiet. Ma l-karnitynę, która podczas ćwiczeń pomaga spalić tłuszcz. Po ćwiczeniach można wypić milkoshake regenerator żeby nie mieć zakwasów. One spokojnie zastępują posiłek, bo zawierają dużo witamin i mikroelementów. Odpowiedz Link Zgłoś