Do wszystkich po kopenhaskiej :)

IP: *.n4u.krakow.pl 05.03.04, 09:11
Od poniedziałku chciałabym zacząć dietę kopenhaską. Mam jednak wątpliwości co
będzie po diecie -efekt jojo. Kiedyś stosowałam dietę -zupa kapuściana i po
tej diecie mimo tego,że ograniczałam jedzenie -nie jadłam kolacji, jadłam
tylko ciemne pieczywo,chude wędliny,potrawy duszone nie smażone itd.
przytyłam więcej niż ważyłam w dniu rozpoczęcia diety.Dieta kopenhaska
gwarantuje podobno,że przez dwa lata się nie przytyje bo jest to dieta
przyspieszająca przemianę materi(chociaż wydaje mi się to zbyt piękne,żeby
mogło być prawdziwe), czy tak jest naprawdę -może jest ktoś kto ją stosował i
powie jak jest naprawdę -Co będzie po diecie,jęśli zjem kromkę chleba,wypiję
mleko czy zjem kawałek ciastka. Proszę o odpowiedź.Z góry bardzo
dziękuję.Ania. :)
    • Gość: ula Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 09:50
      cześć- w styczniu udało mi się przeprowadzeć słynną 13-tkę do końca i
      konsekwentnie (wcześniej próby kończyły się na 3-4 dniu) schudłam 7,5 kg,czułam
      się dobrze........niestety w pierwszym tygodnu po zakończeniu diety miałam
      stracone kg zpowrotem-nie obrzerając się.
      NIKOMU nie polecam - szkoda czasu -HEj
      • Gość: margo Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 20:56
        Powiedz, jak to zrobilas??? 7,5 kg przytyc w tydzien, nie wydaje mi sie to
        prawdopodobne, moze czegos nie rozumiem.
        Mnie kopenhaska bardzo sluzyla, schodze z bardzo, bardzo duzej nadwagi, od
        lipca schudlam 18 kg, dwa razy stosowalam te diete a pomiedzy - malo
        weglowodanow, duzo warzyw i miesa chudego, plus owoce (i niekiedy slodycze w
        postaci lodow, ale zamiast posilkow a nie dodatkowo) W sumie nie przekraczam
        1400 kcal normalnie.
        Teraz mam problem, ale to w osobnym poscie
        • ruda-kotka Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 05.03.04, 21:21
          Gość portalu: margo napisał(a):

          > malo
          > weglowodanow, duzo warzyw i miesa chudego, plus owoce (i niekiedy slodycze w
          > postaci lodow

          Toz to same wegle i tluszcz, najgorsze z mozliwych polaczenie...

          • Gość: margo Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 17:23
            sniadanie pomarancza lub kiwi z jogurtem, obiad miks surowek plus chude miesko
            (indyk z grilla lub poledwica wolowa), kolacja szpinak plus jajo, oprocz tego w
            charakterze przekasek owoc (typu pomarancza lub trzy mandarynki) albo kubek
            jogurtu naturalnego, lub - zamiennie dwie, trzy galki lodow owocowo-
            jogurtowych) - tak wyglada moja dieta. Moim zdaniem i zdaniem zaprzyjaznionych
            doktorow ok )(wiem, ze moglabym zrezygnowac z lodow, ale jestem lasuch). No i
            wyniki - 18 kg mniej w ciagu 7 miesiecy. Cos robie nie tak, Twoim zdaniem?
            • ruda-kotka Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 06.03.04, 20:16
              Wszystko ok, tylko dla mnie to dieta niskokaloryczna a nie niskoweglowodanowa. A
              wczesniej napisalas ze ograniczasz wegle.
              • Gość: margo Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 21:29
                Nie jem: chleba, w ogole pieczywa, ziemniakow, makaronow (no, czsami od
                wielkich dzwonow), ryzu. Owoce jakies jesc musze, bo calkiem bez cukrow bym
                oszalala, ale np. ograniczylam banany. Co jeszcze mam wyrzucic, zeby wegle
                zminimalizowac (bez nich calkiem chyba sie nie da?)
                • ruda-kotka Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 07.03.04, 03:45
                  Gość portalu: margo napisał(a):

                  > Owoce jakies jesc musze, bo calkiem bez cukrow bym
                  > oszalala, ale np. ograniczylam banany. Co jeszcze mam wyrzucic, zeby wegle
                  > zminimalizowac (bez nich calkiem chyba sie nie da?)

                  Na Sieci znajdziesz mnostwo tabel okreslajacych tego ile dany produkt ma
                  weglowodanow, ile tluszczu i bialka. Poszukaj.

                  Zreszta, po co je tak bardzo ograniczac? Znam osoby ktore pieknie schudly nie
                  unikajac wegli.
    • Gość: Agnes Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 11:45
      Aniu, też planuję Kopenhaską od poniedziałku. Przeczytałam o niej wszystko co
      znalazłam na forum Gazeta i grupie dyskusyjnej dieta. Ma tyleż samo
      zwolenników, co przeciwników (tych ostatnich chyba więcej...), ale postanowiłam
      zaryzykować. A co! Łatwiej mi na krótko zmusić się do prawie-nic-nie-jedzenia
      niż do długofalowego ograniczenia (np. 1000 kcal).
      Ponad miesiąc temu zmieniłam sposób zywienia: praktycznie nie jem węglowodanów,
      a te co jem to w warzywach, ale ciężko ograniczyć ilość jedzenia (zjadam ok.
      1500-1800 kcal). Lepiej się czuję, nawet lżej, chociaż waga mi tego nie mówi,
      więc czuję, że wsparcie niskokaloryczne pomoże mi uporać się z rozpchanym
      żołądkiem. Po diecie mam zamiar dalej nie jeść węglowodanów i jeść mniej. To
      mam nadzieję uchroni mniej od jo-jo.
      Jedyny niepokój jaki mam w związku z tą dietą to: jak nie wpaść w tryb głodowy?
      Wiem, że żeby skurczyć żołądek trochę głodu trzeba czuć, ale gdzie jest ten
      momoment graniczny? Jak nie przegiąć? Jogger - może Ty wiesz :)
      Aniu, ile masz do schudnięcia? Tylko mi nie mów, pliz, że masz 2 kg do
      schudnięcia, bo ja mam 20! Ale od czegoś trzeba zacząć... Wspierajmy się,
      będzie nam łatwiej. Pozdrawiam,
      • Gość: katlak Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: 62.121.128.* 05.03.04, 13:52
        ja przeszłam kopenhaską jakiś rok temu. Efekt prawie 7 kg mniej, które nie
        wróciły. Po zakończeniu diety jeszcze około miesiąca jadłam duz mniej ok 1000-
        1300 kcal i stosowałam sie do wzorów z kopenhaskiej rano kawa i posiłki raczej
        wysokobiałkowe. Jak dla mnie było warto kilogramy nie wróciły a ja
        zmobilizowałam się żeby się wziąść za siebie
    • Gość: Ania Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.net.autocom.pl 05.03.04, 18:56
      Dzięki serdeczne za odpowiedzi.Jestem już pewna ,że skorzystam z tej diety .Mam
      takie pytanko dlaczego nie można kawy z mlekiem skoro chyba w drugim dniu jest
      menu jogurt i jakie owoce można zjeść ? :)
      • Gość: nowa Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 19:32
        a ja ci kopenhaska polecam- w pazdzierniku bylam na niej , a potem obzarstwo,
        swieta i ani 0,5 kg niw wrocilo. a schudlam wtedy 4kg.
      • bubster Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 06.03.04, 19:36
        >
        > takie pytanko dlaczego nie można kawy z mlekiem skoro chyba w drugim dniu
        jest
        > menu jogurt i jakie owoce można zjeść ? :)
        mleka nie wolno bo tam jest laktoza - cukier mleczny
        a w jogurcie naturalnym jest mało węglowodanów
        co do owoców - ja jem grejfrut, bo ma najmniej węglowodanów, ale możesz zjeść
        każdy owoc - nawet banan, byle jeden tylko
        • smaczna Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 07.03.04, 07:58
          Witam!!! niestety odrazdzam banany gdyż mają bardzo dużo cukrów a co do magnezu
          w bananach to jest ich taka znikoma ilość ze szkoda tyć!! Aniu ja również chce
          zacząć Kopenhaską od poniedziałku!!! musze schudnąc 15 kg do 20 kwietnia!!
          strasznie dużo wiem ale niemam wyjścia:(:( mozę będziemy razem się wspierać w
          tych trudnych chwilach i dzielić się wrarzeniami:):):):)mam zamiar nie
          poprzestać na kopenhaskiej tylko 2 tyg:)Przeczytałam tyle o tej diecie ze już
          chyba genialna jestem<lol>:):):) Pozdrawiam serdecznie:):):):)papa
          • bubster Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 07.03.04, 13:53
            jak będziesz zbyt długo na takiej diecie, to metabolizm zamiast wzrastać,
            spadnie
            po dwóch tygodniach dołóż jeszcze dodatkowe jedzenie
            • Gość: Ania// Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.home.cgocable.net 08.03.04, 02:30
              Czesc
              Stosowalam ta diete prawie rok temu schudlam przez dwa tygodnie 6 kg po
              zakonczeniu jeszcze -3 kg.
              Przez pierwsze 8 miesiecy przytylam 2 kg ,teraz za ostatnie 3 miesiace od swiat
              jeszcze 2 kg ale teraz to naprawde sie strasznie objadalam .
              Dla mnie warto bylo i dlatego od poniedzialu powtorka tylko teraz mam do
              zgubienia tylko 4 kg

              Pozdrowienia i zycze wytrwalosci na 13 dni

              • Gość: Ania Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.n4u.krakow.pl / 195.150.144.* 09.03.04, 08:38
                Tak jak pisałam wcześniej zaczęłam dietę od wczoraj .Na razie jest ok. zjadłam
                wczoraj tylko szpinak z ajkami bo obiadu nie zdążyłam .Mam pytanie jakie owoce
                można zjeść bo dzisiaj mam chyba na obiad ale nie wiem jaki owoc ?oraz jakie
                mięso i czy ma być ono gotowane,czy może byc obsmażone np.na oliwce z oliwek .
                Dziekuję wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam:)Ania
                • bubster Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) 09.03.04, 09:06
                  ja jem grejfrut
                  myśle że można też zjeść pomarańcz, jabłko
                  mięso smaże na oleju oprócz dnia 7/13 gdzie jest powiedziane, że ma być
                  ugotowane i jeszcze jakiegoś dnia, gdzie mięso ma być z grilla (wtedy wkładam
                  do piekarnika)

                  schudłam 3,5 - 4 kg w ciągu pierwszego tygodnia
                  teraz strasznie się boję jojo
                  pozdrawiam
                  • Gość: Ania Re: Do wszystkich po kopenhaskiej :) IP: *.n4u.krakow.pl / 195.150.144.* 09.03.04, 09:15
                    U mnie na razie waga bez zmian,chociaż mój mąż który jest ze mną na diecie ma
                    wagę mniejszą o dwa kilo.Mam nadzieję ,że nie będzie efektu jojo.Trzymajcie się
                    ciepło .Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja