i co teraz?

IP: 91.203.246.* 11.06.10, 16:50
zakończyłam chudnięcie - 9kg,wolno ale skutecznie, z racji osobistych powodów
nie uprawiałam sportu tylko się odżywiałam odpowiednio

i że tak powiem lekko sflaczałam(wiem moja wina) i co teraz, myślę o 3
rozwiązaniach, marszobiegi albo marsze szybkie albo ćwiczenia, mogę
zagospodarować jednie 30-40 min dziennie,co wybrać żeby się ujędrnić a
jednocześnie nie umięśnić zbytnio

wiem, wiem pewnie się teraz śmiejcie że nie da się wyrobić mięśni tak krótką
aktywnością, ale wolę zaznaczyć co ważne;)
    • olivkah Re: i co teraz? 11.06.10, 20:40

      myślę o 3
      > rozwiązaniach, marszobiegi albo marsze szybkie albo ćwiczenia,

      dlaczego albo??
      • Gość: lady Re: i co teraz? IP: 91.203.246.* 11.06.10, 20:46
        a lepiej jak podzielę te 30 minut na 15 minut marszobiegów i 15 ćwiczeń, czy
        lepiej jedno a dłużej? nie wiem,pytam
    • dzika.zurawina Re: i co teraz? 16.06.10, 10:30
      Najlepiej jednego dnia ćwiczyć siłowo, a drugiego aeroby, nie mieszać treningów.
      Nie zapomnij, żeby zrobić sobie jeden dzień przerwy w tygodniu :)
      • Gość: asia Re: i co teraz? IP: 213.76.149.* 18.06.10, 07:37
        A dlaczego nie mieszać siłowych i aerobowych? ja zaczynam od
        rozgrzewki 15 minutowej, później 40 min. siłowych(2 serie) a potem
        aeroby ok. 40 minut, 3 razy w tygodniu, jeden dzień basen, pozostałe
        3 dni aeorby(rower, bieganie) ok. 60 minut dziennie, mam
        wysportowaną sylwetkę, ładnie umięśnioną, ale bez przesady, nie
        wiedze więc argumentu by nie łączyć treningu siłowego z aerobowym
        • dzika.zurawina Re: i co teraz? 18.06.10, 16:03
          Jeżeli po treningu siłowym masz jeszcze siłę na 40 minut aerobów, to za słabo
          ćwiczyłaś ;)
          A tak serio, argument przeciwko łączeniu treningu siłowego z aerobowym jest
          taki, że narażasz się na spalanie mięśni, co jest zjawiskiem bardzo
          niepożądanym. Czyli leci tłuszcz, ale jeśli nie dostarczyłaś organizmowi po
          siłowym, a przed aerobami odpowiedniej odżywki, to spalają się również mięśnie.
          Jeśli komuś bardzo zależy, żeby zjechać z wagi, to można tak robić, ale czy warto?
          Poza tym autorka wątku pisze, że zależy jej na ujędrnieniu, a nie na spalaniu
          tłuszczu, w takim wypadku mieszanie tych dwóch treningów mija się z celem.
          Abstrahując już od faktu, że jeśli w 40 minutach, którymi dysponuje, rozdrobni
          się na aeroby I siłowe, to po prostu nic jej to nie da.
    • cioccolato_bianco Re: i co teraz? 17.06.10, 07:24
      skoro nie możesz ćwiczyć, to proponuję serię zabiegów ujędrniających
      w gabinecie kosmetycznym. będą z pewnością skuteczniejsze niż 30 min
      ćwiczeń:(
      • olivkah Re: i co teraz? 17.06.10, 09:32
        >proponuję serię zabiegów ujędrniających
        w gabinecie kosmetycznym. będą z pewnością skuteczniejsze niż 30 min
        ćwiczeń:(

        Żart.
    • Gość: Ja Re: i co teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:31
      Na sflaczałe ciało to rzeczywiście ćwiczenia. Zabiegi ujedrniające też
      oczywiście... Ja też miałam taki problem i sama ćwiczyłam po 1,5h, ale dopiero
      jak sie zapisałam do klubu to zauważyłam różnicę. Po miesiącu ćwiczen z
      instruktorem rzeczywiście sie coś poprawiło...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja