jak mówi do Was instruktorka fitness ?

10.11.10, 12:11
Chodzę do fitness klubu raczej z rozsądku, ze względu na zdrowie i wygląd, odreagowanie stresu, niż z wielkiej miłości do wspólnego pocenia się, chcę się was zapytać jakie znaczenie ma dla Was sposób prowadzenia zajęć przez instruktorki? W tym roku byłam na obozie fitness gdzie zajęcia prowadziły amerykanki i one nigdy nie krytykowały zachowania grupy ani uczestniczek, jeśli zgłaszały uwagi to w sposób pozytywny i motywujący, mi osobiście jest łatwiej zmagać się ze sobą kiedy słyszę że jestem świetna i nie mam się przejmować koleżanką z boku bo jestem na innym etapie treningu i mam inne predyspozycje a najważniejsze i najfajniejsze co robię to to, że staram się rozwijać i że za 10/100/kolejnym razem będzie lepiej. Te zajęcia oprócz rozwoju fizycznego (było intensywnie) wpompowywały przyjemną motywację i większą otwartość na samego siebie i innych, mimo wysiłku relaksowały. Nie trawię natomiast jak słyszę od instruktorki, że będziemy za karę robić dodatkowe ćwiczenia bo nie robimy ćwiczeń równo albo ktoś się zatrzymał żeby napić się wody, bo Pani nie pozwoliła teraz pić. Aż się we mnie odzywa głos: halo, ja tu jestem z własnej woli i nie lubię jak mi się grozi, jeszcze słowami bez pokrycia w czynach, to nieprofesjonalne i nie ma nic wspólnego z motywacją. Pracuję jako trener biznesu i może stad moje przewrażliwienie na sposób komunikowania się z grupą, jak Wy to widzicie ?
    • edyta95 Re: jak mówi do Was instruktorka fitness ? 13.11.10, 21:24
      a moje przewrażliwienie zareagowało przede wszystkim na niepotrzebnie pogrubioną trzcionkę. Na forum ma to inny wydźwięk.
      A co do tematu, każdy lubi co innego, jedni lubią jak się ich chwali, innych bardziej motywuje kop w tylek. Ponieważ instruktorka wyraźnie Cię irytuje, to sugeruję zmienić. Na zajęciach dbamy nie tylko o sprawność fizyczną, ale również ma to być dla nas relaks. Instruktorzy do których chodzę nie krytykują, lecz poprawiają. A ponieważ chodzę do najlepszych w PL, to wiem, że robią to dla mojego dobra.
      • kukulka_miejska Re: jak mówi do Was instruktorka fitness ? 15.11.10, 17:00
        Witam, dopiero się zalogowałam na tym forum i nie zauważyłam że weszło pogrubioną czcionką, dzięki za uwagę. W fitness klubie do którego chodzę różnie się prowadzi te same zajęcia a ja wybieram raczej pod względem typu zajęć i godziny która mi odpowiada, więc różnie ląduje - raz jest fajna (wg mnie) instruktorka raz nie.
        Z tego co piszesz wyciągnęłam wniosek, że wysokiej klasy instruktorzy do których chodzisz, prezentują również poprawne sposoby komunikowania poleceń. Korygowanie i poprawianie ok, pokrzykiwanie i krytykowanie nie koniecznie. Mogę sobie oczywiście wyobrazić podniesiony głos zagrzewający do wytężonego wysiłku i konstruktywną krytykę również, taką która pokazuje jak błąd naprawić i nie odbija się na dobrym samopoczuciu robiącego błędy. Najbardziej ciekawi mnie jaki jest rozkład preferencji klientów fitness klubów, ile z nich to osoby o których napisałaś że motywuje ich kop w tyłek a ile tych które preferują więcej wsparcia. W Polsce to wciąż mało popularne, żeby domagać się od specjalistów (z takiej pozycji wychodzą instruktorzy) większego nacisku na poprawienie komfortu kontaktu z nimi, szczególnie kiedy są to zajęcia w grupie.

        • edyta95 Re: jak mówi do Was instruktorka fitness ? 15.11.10, 18:20
          Na pytanie o preferencje nie odpowiem.
          A klub do którego chodzę ma wyjątkową atmosferę (nie będę reklamować który), tam między instruktorem a ćwiczącym jest dialog, a to faktycznie nieczęsto się zdarza. Ja jestem maniak fitnesowy, znam i bywałam w wiekszosci klubów w Warszawie, ale takiej atmosfery nie znalazłam nigdzie. Jakiś czas temu dopiero odkryłam sztangi, (nie to że wogóle, tylko jako sport dla siebie). Jako początkująca byłam pod szczególnym nadzorem i uwagi słyszałam ciągle, ale ani razu nie poczułam się dotknięta.
          Próbuj zatem, szukaj kogoś kto Ci pasuje, klubów fitness jest pod dostatkiem. A z ciekawości, w którym kawałku Polski mieszkasz? Jak chcesz to napisz maila
          pozdrawiam
          • kukulka_miejska Re: jak mówi do Was instruktorka fitness ? 29.11.10, 11:15
            Witam serdecznie!
            ze znacznym opóźnieniem, czas mą tę niewyjaśnioną właściwość, że czasami przyspiesza a innym razem zwalnia..
            mieszkam teraz w Szczecinie - tutaj wybór jest mocno ograniczony - a od nowego roku przenoszę się do Krakowa, tam myślę że będzie lepiej. Nasza rozmowa zainspirowała mnie do bardziej wnikliwej obserwacji instruktorek, a też miałam szczęście że ostatnio Panie były raczej pozytywne i kontaktowe. Dialog który słusznie pogrubiłaś, tak to jest to! jak sobie o tym pomyślałam, tak właśnie było na tych zajęciach z amerykankami, one nie wychodziły z pozycji samicy Alfa do naśladowania ale z pozycji otwartych na kontakt, wspierających, specjalistów i prowadziły rozmowy z uczestnikami, co wcale nie zaburzało/spowalniało zajęć a dawało uczestnikom odczuć że są blisko jak się chce coś zapytać, a one też swobodnie udzielały instrukcji indywidualnych i co było świetne jak widziały że cześć grupy ma problem z wykonaniem danego ćwiczenia to często pokazywały jakąś jego łatwiejszą modyfikacje, zachęcając do ćwiczenia tak żeby potem podjąć te trudniejsze, jak wzmocni się już dane partie.
            Cieszę się z tej wymiany zdań, rozszerzyła ona mój pogląd i zachęciła do dalszych badań preferencji ćwiczących. W międzyczasie podejmowałam rozmowy z przypadkowymi kobietkami w szatni i różnie to wyrażają ale chyba też wolałyby więcej kontaktu a mniej poganiactwa (jedna z Pań powiedziała ze jej się to kojarzy z nielubianymi zajęciami WFu w szkole podstawowej).
            Bywam w Warszawie, a po lutym będę pewnie bywać częściej, chętnie wybrałabym się z Tobą do klubu o którym mówiłaś, zobaczyć jak jest. Pozwolę sobie wówczas napisać maila.
            pozdrawiam serdecznie!
Pełna wersja