kukulka_miejska
10.11.10, 12:11
Chodzę do fitness klubu raczej z rozsądku, ze względu na zdrowie i wygląd, odreagowanie stresu, niż z wielkiej miłości do wspólnego pocenia się, chcę się was zapytać jakie znaczenie ma dla Was sposób prowadzenia zajęć przez instruktorki? W tym roku byłam na obozie fitness gdzie zajęcia prowadziły amerykanki i one nigdy nie krytykowały zachowania grupy ani uczestniczek, jeśli zgłaszały uwagi to w sposób pozytywny i motywujący, mi osobiście jest łatwiej zmagać się ze sobą kiedy słyszę że jestem świetna i nie mam się przejmować koleżanką z boku bo jestem na innym etapie treningu i mam inne predyspozycje a najważniejsze i najfajniejsze co robię to to, że staram się rozwijać i że za 10/100/kolejnym razem będzie lepiej. Te zajęcia oprócz rozwoju fizycznego (było intensywnie) wpompowywały przyjemną motywację i większą otwartość na samego siebie i innych, mimo wysiłku relaksowały. Nie trawię natomiast jak słyszę od instruktorki, że będziemy za karę robić dodatkowe ćwiczenia bo nie robimy ćwiczeń równo albo ktoś się zatrzymał żeby napić się wody, bo Pani nie pozwoliła teraz pić. Aż się we mnie odzywa głos: halo, ja tu jestem z własnej woli i nie lubię jak mi się grozi, jeszcze słowami bez pokrycia w czynach, to nieprofesjonalne i nie ma nic wspólnego z motywacją. Pracuję jako trener biznesu i może stad moje przewrażliwienie na sposób komunikowania się z grupą, jak Wy to widzicie ?