Kto biega...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 13:40
Od kilku dni zaczelam biegac, podobno to najlepszy sport na zrzucenie
zbednych kilogramow. Troszke pesza mnie te spojrzenia przechodniow.
Dziewczyny czy wy tez biegacie? Jesli tak to ile minut...
    • Gość: izza Re: Kto biega... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 13:47
      www.bieganie.home.pl/cgi-bin/ikonboard/ikonboard.pl
      a swoja droga- sporo juz bylo o bieganiu.. :) poszukaj tez na tym forum! warto
      na pewno :)
      przede wszystkim chodzi o to zeby (chcac schudnac) biegac wolnym tempem i im
      dluzej tym lepiej! a w kazdym razie nie krocej niz 30 min, najlepiej z godzinke
      miec i to rano, na czczo lub po kawce. ale ja nie biegam, tylko powtarzam to,
      co zapamietalam ;)
      • Gość: joanna Ja biegam... IP: *.net81-65-141.noos.fr 05.05.04, 23:34
        Ale i tak guru biegania (jak i chyba wszystkiego na tym forum;-) jest jogger!

        No i poszukaj na forum - bardzo duzo jest na ten temat

        Ja biegam codziennie - bez wyjatku:deszcz nie deszcz - od 40 do 50 minut, w
        godzinach pozno-wieczornych (20-23).

        A co do rad poprzedniczki: to calkowicie sie z nimi zgadzam. Jesli chcesz
        biegac to najlepiej jak najdluzej srednim tempem (tak bys miala jeszcze zapas
        tlenu pozwalajacy na swobodna rozmowe). Spalasz tluszcz dopiero po 20 min biegu
        (czy innego wysilku aerobowego).
        Niby dla spalania tluszczu to najlepiej:
        - rano
        - na czczo
        - po wypitej kawce

        Ale ja nie mam na to czasu rano.

        Od biegania mozna schudnac: ja powolutku chudne ale tez uzupelniam to codzienna
        silownia (nieduzo: 40 min).

        No i zachecam Cie do biegania: to jest super sprawa!!! Poprawia kondycje,
        nabierasz ochoty na codzienny sport, jest czas na przemyslenie kilku spraw...
        No i te przemoczone podkoszulki - ja uwielbiam tego rodzaju sporty, kiedy
        widzisz ze twoje cialo daje z siebie wszystko :-)
        Jest jedna wada: moze uzalezniac :-)))) I wtedy kazdego dnia, chocby nie wiem
        co, rzucasz wszystko i wszystkich i biegniesz !!!!

        Ja juz jestem uzalezniona :-))))
    • Gość: Beata Re: Kto biega... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:31
      Dzieki Asiu za wyczerpujaca odpowiedz. Ja jestem uzalezniona od cwiczen na
      silowni, ale oprocz rozbudowy miesni nie moglam schudnac. Od kilku dni biegam
      ale mysle ze za krotko, po 15 min. potem juz wysiadam.. chyba za szybko
      biegam...
      • Gość: joanna Re: Kto biega... IP: *.net81-65-141.noos.fr 06.05.04, 22:00
        Jesli dopiero zaczynasz to 15 min jest OK. Do biegu 30 minutowego (i wiecej)
        bez przerwy dochodzi sie stopniowo ( jest do tego specjalny trening-
        przygotowanie; sprawdz na www.biegaj.pl). A ja do godzinnego biegania doszlam
        po laaaatach biegania (choc czasem z duzymi przerwami zimowymi).

        Ale racja jest ze nie powinnas biegac zbyt szybko! Ja ostatnio posluchalam rady
        Joggera i biegam truchtem, ale za to dluzej (przez lata myslalam ze im szybciej
        tym lepiej - owszem : dla miesni, ale nie dla tluszczu ktory prawie wszystkie
        chcemy spalic).

        Wniosek: nie spiesz sie nigdzie jak biegniesz (smiesznie to brzmi;-)

        Zycze Ci wytrwalosci i udanych biegow :-))))

        • Gość: MM Re: Kto biega... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 10:58
          www.bieganie.pl - polecam plan 10-tygodniowy. Sama stosowałam, teraz biegam
          4/tydzien od 40 - 2 h.

          Bieganie wciaga i jest super, tylko mi uda "zgrubly" - a reszta schudla.
Pełna wersja