julca2 23.05.11, 14:51 do tego raczej ograniczone jedzenie, z przewaga nabiału, miesa od poniedziałku do piatku bez słodkości i raczej waga stoi. Kto doradzi co tu zrobić zeby schudnąc 3-4 kg. Pozdrawiam i z góry dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Martyna Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 23.05.11, 22:11 "Raczej ograniczone jedzenie" to dość szerokie pojęcie;) No i ważne jaki nabiał i jakie mięso. Napisz coś więcej. Ja w ciągu ostatnich 5 tygodni schudłam prawie 7 kg, tylko że postawiłam na mocne ograniczenie jedzenia (jem mnóstwo warzyw, z owoców jabłka i grapefruity, nabiał w postaci jogurtów naturalnych, jajek, piersi kurczaka i tuńczyka, brązowy ryż, kasze, pełnoziarnisty makaron i razowe pieczywo) + 5 razy w tygodniu po 30 minut marszobiegu. Na mnie to działa, na mięsie nie schudłabym na pewno, ale są różne organizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
julca2 Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h 24.05.11, 13:05 na tygodniu (wtedy kiedy ćwicze) ograniczenie w jedzeniu, a wiec podobnie tak jak Ty - dużo warzyw (pomidory, fasolka, ogórki, brokuły itp.) i nabiał (jogurty naturalne zwykłe i te 0% , jogurty owocowe 0%, ser biały) raczej zero (niekiedy się zdarzy cos slodkiego, ale to sporadycznie na tygodniu), bez pieczywa. W weekendy pozwalam sobie na chleb razowy i do tego tez raczej zadnych szaleństw, mieso to głównie chude (piersi z kurczaka), bo tlustego nie lubie, no moze kiełbasa, niekiedy parówka Jem do 17-18 nigdy pozniej. Miedzy 18-21-wszą godziną właśnie te ćwiczenia, czyli 30 minut hula hoop, pozniej 30 minut stepper lub leg magic ok 15 minut. Przydałoby się zrzucić 3-4 kg, ale jakos malo mobilizacji. Moze za duzo jem, ale w sumie racej normalne porcje, dosc duzo wody. Tylko na pewno metabolizm bardzo słaby...wrzywa raczej malo skuteczne w jego polepszeniu. Proszę o rady. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h 24.05.11, 16:57 Pamiętaj, że spalanie nie zaczyna się od momentu jak rozpoczniesz ćwiczenia. Lepiej nastaw się np. na godzinne zajęcia 3-4 razy w tygodniu, aniżeli 5 po pół godziny. Jedz do 18-19.00 potem tylko pij. Waga też nie zaczyna od razu spadać, nawet jak na liczniku wagi, jest mniejsza. To może być kwestia zmniejszenia ilości wody w organizmie. Tak samo, jak spalisz tłuszcz, a kg na wadze będzie tyle samo ( większa waga mięśni). Wizualnie najlepiej oceniać efekty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.11, 15:37 Ale Julca ćwiczy 5 razy w tygodniu po 45-60 minut. Czyli naprawdę dużo. Wydaje mi się, że w takim razie to z dietą coś jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka zdecydowanie zła dieta IP: 213.76.149.* 26.05.11, 09:31 może jesz i zdrowo, ale w dużych ilościach? nawet jak jesz warzywa, owoce, mieso, jogurty to jak zjesz dużo to i tak nie masz ujemnego bilansu energetycznego. policz sobie np. 4 jabłka to ok. 240 kcal;) 2 jogurty naturalne małe ok. 200 kcal, do tego brązowy ryż, makaron pełnoziarnisty też mają kalorie, nie można ich jeść niewiadomo ile. Bomba kaloryczną są wszelkiego rodzaju museli na śniadanie, pomimo że zdrowe. Rozpisz sobie dietę nie tylko jakościowo ale i ilościowo, mięsa też nie można jeść pół kilo, nawet gotowanego, wystarczy ok.100-150 gram a to niewielki kawałek. Może ćwicz lepiej z ciężarkami 2 razy w tygodniu, jak nie chodzisz do klubu to są na płytkach z Shape ciekawe zestawy ćwiczeń, ćwicz pół godziny siłowo, możesz wykorzystać opór własnego ciała. a później pół godziny steperka(uważaj bo buduje uda), lub pobiegaj, hula hop nie spala tlanki tłuszczowej, tylko może trochę. ćwiczenia aerobowe muszą być w miarę intensywne a kręcąc kółkiem w talii to niewiele da, zamień to na bieg lub eliptyk lub godzinę tańca aerobowego(z płytą), 4 razy w tygodniu po godzinie biegu, roweru itp./ Odpowiedz Link Zgłoś
julca2 Re: zdecydowanie zła dieta 26.05.11, 09:37 dzieki dziewczyny!! to prawda z tą dietą nie jest za dobrze, bo niekiedy trochę za duzo nakładam na talerz, ale jakos nie mogę sobie odmówić. Właśnie w tym tygodniu zamieniłam stepper na pół godziny biegania + kolejne 30 minut hula hoop. rano 15 minut cwicze na brzuch. cwicze od pn do czwartku, a kolejne dni pt-nd odpuszczam sobie. A jak Wy radzicie sobie z głodem? bo ja np wczoraj miedzy posiłkami podjadałam sliwki suszone:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: zdecydowanie zła dieta IP: 77.252.222.* 26.05.11, 13:33 Ćwiczenie przez 4 dni z rzędu, a potem 3 dni przerwy to kiepski pomysł. Mięśnie muszą mieć czas na regenerację, ale potrzebują też systematyczności. Lepiej ćwicz po prostu co drugi dzień. A z głodem to raczej trzeba się pogodzić. Pomaga picie wody. Kawy też (oczywiście bez dodatków), ale z nią nie można przesadzić. Ewentualnie jakaś marchewka drobno pokrojona, surowa kapusta, kalafior. Suszone śliwki świetnie robią na trawienie, ale mają mnóstwo kalorii - myślę, że 3 dziennie to wszystko, na co możesz sobie pozwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: zdecydowanie zła dieta IP: 213.76.149.* 26.05.11, 13:50 na głód? pokrojona w plasterki kalarepa, 2 kostki czekolady dziennie, pokrojona marchewka, ogórek kiszony lub surowy, 5 orzechów lub migdałów a przedewszystki regularne posiłki co 3 godziny, jeść wolno i długo przeżuwać zanim dotrze do mózgu sygnał o sytości, przed posiłekim ok. 10 minut szklanka wody z cytryną ja przez miesiąc zrzuciłam 6 kg, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyna Re: zdecydowanie zła dieta IP: 77.252.222.* 26.05.11, 14:42 O, ogórki kiszone są świetne:) Czekolada gorzka. I jeszcze świeże ananasy zapychają na bardzo długo. Regularność i powolne jedzenie - święta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h 26.05.11, 16:06 Wychodzi na to, że źle dobrałaś lub nie przestrzegałaś diety, poprzez podjadanie (+ niemałe ilości/porcje dietetycznych posiłków). Podjadanie, w momencie zsumowania co się zjadło, pokazuje jak można na takim podjadaniu przytyć, lub stanąć w miejscu z wagą. Rozpis na kartce, co jeść i kiedy to dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anabela Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h IP: *.aster.pl 26.05.11, 20:22 Dziewczyny, Nie przesadzacie z tą dietą? w koncu zdrowa i mądra dieta w połączeniu z cwiczeniami powinna wystarczyc. Dziewczyna je zdrowo, to po co ma się głodzić - wystarczy że poźniej wróci do normalnego jedzenie i efekt jojo dopadnie. A widac ze nie jedzenie przychodzi jej z trudnem. Zamiast zmniejszać porcje, może trzeba zmienić strukture jedzenia. Np. weglowodany jesc tylko rano, a bialko i warzywa popoludniami i wieczorem. Nie rezygnuj z chleba zdrowego, on napędza mozg i daje sile. Jedz male porcje co 3h. Podobnie z jedzeniem po 17 - jesli kladziesz sie spac o 20, to ok, ale jesli po 22, to zdecydowanie powinnas jeszcze cos przekasic. Dla mnie glownym problemem jest to, ze natężasz ćwiuczenia ciągiem kilka dni, a potem nic. Może to jest powod. Cwicz co dwa dni, regularnie, obserwuj czy cos się zmienia. Tak samo jesli w ciagu tych weekendowych dni więcej jesz - marnotrawicz tym samym wysiłek poprzednich dni. Jedz cały czas tak samo, konsekwentie, bez glodzenia się. I moze zmien tez rodzaj cwiczen na bardziej urozmaicone - np. w jednym tygodniu fitness, w nastepnym taniec, rower.. Szukaj aktywnosci ktora przyniesie efekt. no i nawadniaj się - bo odchudzanie bardzo odwadnia. 2 litry wody dziennie - wyrob sobie nawyk. no i mierz się raczej a nie waż - stracona woda nie równa się straconym kg. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
mrukmrukmruk Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h 30.05.11, 14:50 Stepper i hula hop to za mało, żeby się odchudzić, to nie aktywność aerobowa. Polecam skakankę, można w każdej chwili w każdym miejscu poćwiczyć. Niedroga rzecz, zajrzyj sobie na hellhound.pl, tam mają skakanki z obciążeniem, bardzo dobry sprzęcik za niewielką kwotę Odpowiedz Link Zgłoś
julca2 Re: 5 dni w tygodniu po 30 minut stepper i hula-h 31.05.11, 13:27 przez cały zeszły tydzień zastapiłam stepper bieganiem 30 minut dziennie. i jakos po tygodniu zauwazylam jakby efekt:) Brzuszek bardziej płaski. Łatwo powiedzieć, zeby ciagle uwazać co się je i nie podjadać:) Macie świętą rację, że pewnie to podjadanie psuje cały wysiłek. może się bardzie zmobilizuje. A sposób ćwiczeń jest raczej wymuszony, bo w piątki po pracy wyjezdzam i do niedzieli mnie nie ma, a tam raczej nie mam mozliwości i mam inne zajecia. Więc to dlatego. Gdybym zrezygnowała z ćwiczen co drugi dzień to byłoby za malo:( Wiec dlatego tak. Odpowiedz Link Zgłoś