Gość: Aneczka
IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net
24.06.11, 08:42
Pytanko mam glownie do joggera, ale wszelkie wskazowki mile widziane :) Pytanko jak w temacie. JEsli chodzi o mnie to mam pare kilogramow za duzo, pare diet za soba no i oczywiscie pewno skopany metabolizm. Troszke zmienilam myslenie, na czasie mi nie zalezy, na przesadzonych efektach rowniez - bo sie nieco zdystansowalam. Jak by tu w ciagu kilku tygodni/miesiecy podkrecic metabolizm? Biegam ze 3 razy w tygodniu, codziennie cos pocwicze, jakis pilates czy cos, bialko staram sie jesc w kazdym posilku, nawet na noc jakas odzywka czysto bialkowa (podkradam facetowi). Staram sie nie dopuscic do momentow gdy jestem glodna, tzn. jesc czesciej a mniej. Slodycze wyrzucilam z diety. Ostatnio poczytalam o typie treningu TABATA i mam zamiar robic go jakos 2 razy w tygodniu, moze nawet 2 serie. NIe wiem czy lepiej rano czy wieczorem. Lykam zelazo, bo cos ostatnio jakas taka zmizerniala chodze. Czy sa jeszcze jakies sposoby naprawienia sobie organizmu i przywrocenia/podreperowania przemiany materii? I czy moja taktyka do tej pory jest ok?