bieganie - ból piszczeli

26.06.11, 22:28
cześć, od paru lat staram się biegać regularnie, przynajmniej 3x w tygodniu. piszczele co jakiś czas dawały mi popalić, ale dzisiaj była naprawdę tragedia, zrobiłam marne 3km, bo tak bolały, nogi miałam ciężkie i takie sztywne, że nawet iść było ciężko. czym może być spowodowany taki ból? buty są ok, rozgrzewka ok... ma ktoś problem z piszczelami? jakieś rady?
    • Gość: Martyna Re: bieganie - ból piszczeli IP: *.ip.netia.com.pl 26.06.11, 23:22
      Na podobny problem trener na siłowni w Irlandii polecił mi kiedyś rozmasowywanie piszczeli po wysiłku (mocno) i rozciąganie mięśni przez robienie skłonów ze skrzyżowanymi nogami. Mnie pomogło, ból nie wrócił.
      • ew_81290 Re: bieganie - ból piszczeli 27.06.11, 15:26
        dzięki wielkie, zrobię to samo. ciekawe czy dzisiaj będzie tak ciężko, jak wczoraj, wrr
    • rafals79 Re: bieganie - ból piszczeli 27.06.11, 16:28
      PROMOCJA 40% ZNIŻKI NA WSZYSTKIE ZAJĘCIA WAKACYJNE PRZEDŁUŻONA DO 30 CZERWCA!!!

      WAKACYJNA SZKOŁA TAŃCA !!!
      WAKACYJNE CENY!!!

      Tylko TERAZ!!!

      Tylko do 30 czerwca!!!

      40 % zniżki na wszystkie wakacyjne zajęcia!!!

      W Szkole Tańca Riviera !!!!

      ul.Waryńskiego 12

      Aby skorzystać z promocji należy wnieść opłatę za kurs do dnia 30 czerwca.

      Informacje i zgłoszenia:
      Agata Kozioł, tel. 604 75 60 30,605 056 056 agatakoziol@taniec.net , taniec@taniec.net więcej na taniec.net
    • mrukmrukmruk Re: bieganie - ból piszczeli 04.07.11, 11:01
      Dziwne, nie spotkałem się z czymś takim do tej pory. Miałaś jakieś kontuzje? Złamania? Jeśli tak, to może być ich ślad. Jakie masz buty? Widać, potrzebujesz naprawdę dobrze amortyzujących, skonsultuj się tez z ortopedą, warto sprawdzić co dokładnie z tymi piszczelami
    • scept89 Re: bieganie - ból piszczeli 05.07.11, 23:12
      Zobacz:
      en.wikipedia.org/wiki/Shin_splints
      • ew_81290 Re: bieganie - ból piszczeli 06.07.11, 15:57
        parę kontuzji było, jakaś skręcona kostka, itp. żadnego złamania, jedynie porządnie skręcone kolano. dwa razy to samo, tak, że musiałam zrezygnować z treningów na ponad rok, heh, na rok...na treningi nie wróciłam już w ogóle po kontuzji. noga nie była stabilna, jeździłam praktycznie co tydzień do chirurga na ściąganie krwi. minęły od tamtej pory chyba jakieś 3 lata, kolano przypomina o sobie czasami, często nawet wydaje mi się, że reaguje na zmianę pogody. może ma coś wspólnego z bólem piszczeli... nie wiem, do ortopedy wybieram się w najbliższym czasie, zobaczymy co poradzi. postaram się też zrobić wideoanalizę swojego kroku biegowego, może zmiana obuwia coś zdziała, pozdr.
        • scept89 Re: bieganie - ból piszczeli 07.07.11, 10:14
          Mysle ze raczej dobrze podziala odstawienie biegania na jakis czas i przerzucenie sie o ile mozliwe na plywanie, joge i rower. Jak masz klopot po kilku kilometrach tzn ze zdecydowanie nie powinno sie probowac tego rozbiegac tylko dac sobie spokoj, odpoczynek, ibuprofen, masaze.

          Pzdr

Inne wątki na temat:
Pełna wersja