siłownia czy basen?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 00:02
jestem ciekawa waszych opinii.mam do zrzucenia jakieś 12 kg. i zastanawiam się co jest skuteczniejsze i szybsze.Pogadanki w stylu zdrowe nawyki żywieniowe mnie nie interesują,ponieważ nie mam ochoty czytać o czymś, co jest oczywiste i dla mnie w pełni zrozumiałe.Który sport będzie w moim przypadku efektowniejszy?
    • scept89 Re: siłownia czy basen? 18.01.12, 14:09
      Gość portalu: lunka napisał(a):

      > jestem ciekawa waszych opinii.mam do zrzucenia jakieś 12 kg. i zastanawiam >się co jest skuteczniejsze i szybsze.

      Dziesiac godzin motylkiem dziennie vs szesnascie orbiterka? Ciezki wybor...

      > Pogadanki w stylu zdrowe nawyki żywieniowe mni
      > e nie interesują,ponieważ nie mam ochoty czytać o czymś, co jest oczywiste i dl
      > a mnie w pełni zrozumiałe.Który sport będzie w moim przypadku efektowniejszy?

      Nie chodzi o "sport" tylko o dostep. Jesli mieszkasz nad basenem i mozesz plywac chocby i codziennie przez godzine to basen bije na glowe silownie z 45min dojazdem w korkach.

      A w realnym swiecie silownie sa _zwykle_ duzo latwiej dostepne i tansze niz baseny w przeliczeniu na godzine uzytkowania.

      Druga rzecz to intensywnosc wysilku. Jak nie masz na imie Otylia to najprawdopodobniej nie wytluczesz 3x na tydzien godzinnego motylka, ba nawet godzinne kraule sa malo prawdopodobne o ile nie plywalas jak rekin wczesniej.

      Dlatego zmienne kardio na silowni (orbiterek, rower, wioslarka, steper) + cwiczenia silowe dadza Ci zapewne wiecej niz (mowa o generalnej populacji basenowiczow) leniwa zabka z podtrzymywaniem brzegu basenu.

      Ostatni bonus: przez wieksza czesc roku ze stacjonarnego roweru czy orbiterka latwiej sie przesiasc na realny rower w lesie czy biegi poza silownia niz z basenu do cieplego morza. I znow wielu ludzi jest w stanie zrobic parogodzinna wycieczke rowerowa czy pldniowy hike po pagorach a raczej niewielu parogodzinne plywanie w morzu.

      TLDR: mimo ze plywanie jest wspaniale z wielu powodow silownia dla wiekszosci ludzi jest lepszym rozwiazaniem kiedy o ogolny fitness i utrate wagi chodzi.
      • mrukmrukmruk Re: siłownia czy basen? 19.01.12, 13:09
        Nie chodzi o sport, tylko o intensywność, jeśli będziesz chodzić na siłownię i biegać sobie truchcikiem czy leniwie kręcić pedałami na rowerku to ostre robienie długości na basenie na pewno będzie skuteczniejsze. Ale nie bez powodu bieganie uznane jest na najlepszy sposób na zbijanie wagi, także sama wybierz do czego masz większy zapał. Jeśli masz naprawdę duży zapał to spróbuj interwałów.
    • zamysleniee Re: siłownia czy basen? 18.01.12, 16:09
      stanowczo- basen
      podczas ruchu w basenie pobudzasz do pracy stanowczo więcej mięśni do pracy aniżeli na siłowni, o odciążeniu stawów nie wspomnę
      • scept89 Re: siłownia czy basen? 18.01.12, 20:02
        zamysleniee napisała:

        > stanowczo- basen
        > podczas ruchu w basenie pobudzasz do pracy stanowczo więcej mięśni do pracy ani
        > żeli na siłowni

        Serio? A przypadkiem nie liczy sie jaka jest masa owych pracujacych miesni i jak dlugo jestes ich w stanie uzywac? Bo nam tutaj o spalanie kalorii chodzi. Jak nie jestes super-chart plywacki to nie zdolasz w rozsadnym czasie plywac 1h z intensywnoscia chocby 1h krecenia na rowerze.

        Zreszta argument "z ilosci miesni" w porownaniu z silownia jest i tak do niczego:

        nawet poczatkujacy jest w stanie wykonac 10-12 roznych cwiczen na wszystkie partie ciala (trening obwodowy). Samo przeskakiwanie z roweru na orbiterek z drazkami i wioslarke powoduje ze zaden pojedynczy styl prawdopodobnie nie uruchomi takiej liczby miesni co te 3 maszynki.

        >o odciążeniu stawów nie wspomnę

        Mialabys racje gdyby nasz stawy rozwalaly sie od 12kg nadwagi na stacjonarnym rowerze, wioslarce lub orbiterku. Tyle ze sie nie rozwalaja. Nawet przy noszeniu po gorach 12kg plecaka _po treningu_ .
        A intensywne plywanie na dluzsze dystanse nie jest bez znaczenia dla innych stawow. Patrz operacje stawow barkowych u plywakow sportowych.

        • zamysleniee Re: siłownia czy basen? 18.01.12, 21:24
          mając do czynienia ze sportem wyczynowym, uważam że ruch w wodzie jest dużo bardziej skuteczniejszy co do większej ilości pracy mięsni aniżeli ruch na siłowni
          oczywiście początki nie są łatwe, ale na siłowni również
          jednak w miare ilości włożonego czasu oraz pracy efekty są dużo lepsze dla organizmu aniżeli same ćwiczenia na siłowni
          każdy bardzo intensywnie wykonywany sport (nie mówie już o wyczynowym) wpływa niekorzystnie na stawy, jednak pływanie mimo wszystko łagodniej w porównaniu do sportów siłowych
    • Gość: julita Re: siłownia czy basen? IP: *.home.aster.pl 18.01.12, 16:15
      Moim zdaniem warto może tez wziąc pod uwage jeszcze jedna ewentualność a mianowicie może połaczyć to wszystko w zajęcia z Aqua aerobiku ?
      Połączymy przyjemne z pożytecznym ;)
    • natanequ Re: siłownia czy basen? 03.02.12, 10:19
      Również bardziej proponowałabym basen. nie obciąża stawów, pracuje całe ciało, odczuwasz mniejsze zmęczenie, pływanie również wymusza ciągłe, regularne oddychanie, więc wysiłek jest lepiej wspierany przez procesy tlenowe. tylko musisz po prostu dbac o odpowiednią intensywność pływania czy aquaaerobiku.
    • ibizasunny Re: siłownia czy basen? 19.03.12, 11:34
      Połączenie siłowni i basenu, jednak na basenie będzie Ci trudniej kontrolować tętno, przy którym ma miejsce najbardziej efektywne spalanie tłuszczu. Także jeśli zależy Ci na zrzuceniu kilogramów, polecam siłownię. Przydatna będzie bieżnia, rowerek, orbitrek magnetyczny, wioślarz - to na początek. Dalej powinien pokierować Cię trener.
      • ninusgaj Re: siłownia czy basen? 23.10.12, 14:12
        Zdecydowanie siłownia, ponieważ możesz wykształtować swoje ciało jak chcesz, zawsze możesz wybrać te partie w których chcesz wymodelować, najlepiej połączyć basen z siłownią:)
    • alann30 Re: siłownia czy basen? 20.11.12, 13:34
      Żeby tak wyrobić mocno mięśnie to trzeba sporo pracy więc spokojnie lekkie ćwiczenia nie zaszkodzą:)
    • funnyface34 Re: siłownia czy basen? 20.11.12, 18:27
      zdecydowanie polecam basen.. tylko trzeba być ostrożnym z głodem, który przychodzi po pływaniu :)
    • kuznia66697 Re: siłownia czy basen? 23.11.12, 17:53
      A nie lepiej zafundować sobie system ćwiczeń z trenerem na siłowni?
    • Gość: Sabot Re: siłownia czy basen? IP: *.dolsat.pl 27.12.12, 10:51
      zmotywowany-leniuch.blogspot.com/ - blog mojej dobrej koleżanki, przyda jej się trochę wsparcia, zaskoczcie ją, niech się ucieszy i działa :)

      Nigdy nic lepszego niż basen nie znajdziesz :]
    • redcoon3 Re: siłownia czy basen? 28.12.12, 13:36
      Najlepsze jest bieganie, basen oraz orbitrek. Szczególnie upodobałem sobie orbitrek. Bardzo poprawiła mi się wydolność dzięki niemu.
    • watewer Re: siłownia czy basen? 03.01.13, 00:29
      szybszy efekt ? Siłownia . Oczywiście czy to basen czy siłownia nie będzie efektów jak się nie przyłożymy . To że ktoś pójdzie na basen przepłynie trochę żabką i się popluska to mu za wiele nie da. To samo z siłownią jak ktoś idzie i nie da z siebie 110% to też niech na cuda nie liczy
    • little-body Re: siłownia czy basen? 04.02.13, 16:04
      zdecydowanie siłownia, ale jedno można połączyć z drugim. spalisz więcej kcal ;]
      • Gość: gosc Re: siłownia czy basen? IP: *.opera-mini.net 04.02.13, 22:25
        basen polaczony z cwiczeniami nie musi byc to silownia - wyztarcza w domu - polecam zestaw cwiczen z ewa chodakowska na poczatek skalpel. juz po misiacu widac pierwsze efekty. waga u mnie taka sama ale widok zarysu miesni zamiast obwislego tluszczu - bezcenny
    • Gość: Patrycja Re: siłownia czy basen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.13, 08:58
      Ja 3-4 razy w tygodniu przez godzinę ćwiczę w domu przy callanetics z Bojarską. Na siłkę nie mam tyle kasy, a efekty chudnięcia i wzmocnienia mięśni bardzo podobne. No może przyrost masy mięśniowej nie, aż tak duży, ale w końcu jestem kobietą i bardziej zależy mi na talii niż bicepsach :)
      • a.lizon Re: siłownia czy basen? 06.02.13, 13:27
        Jeżeli masz w sobie dużo samozaparcia, to wystarczy ćwiczyć w domu.

        Skorzystaj z bazy ćwiczeń -> link i wybierz kilka zestawów dla partii mięśni na których Ci zależy i jazda :P
    • Gość: Malvina Re: siłownia czy basen? IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 01:21
      W ćwiczeniach, tak jak w diecie, liczy się różnorodność. Na Twoim miejscu połączyłabym różne formy treningu.
      1. Siłownia: trening obwodowy, czyli poszczególne partie ciała + aeroby (na spalanie tłuszczu), a więc rowerek, orbitrek, a najlepiej bieganie. W większości siłowni trening rozpisują dziś za symboliczne kwoty, a czasem nawet za darmo, więc najlepiej poproś trenera, żeby dopasował rodzaj i intensywność ćwiczeń do Twojego wieku, wagi, stylu życia i tego, jak chcesz rzeźbić poszczególne partie ciała.
      2. Jeśli wybierzesz bieganie (czy to na siłowni, czy na zewnątrz), pamiętaj o dobrych butach. Biegaj w jednostajnym tempie (żadne interwały!), tak żeby tętno utrzymywało się na poziomie 130-140 (to zależy też od wieku). Zacznij od biegania po 2-3 kilometry, potem stopniowo zwiększaj dystans. Twój bieg nie powinien jednak trwać w ostateczności dłużej niż 75 minut. Tu znajdziesz więcej rad, jak zacząć biegać: www.malvina-pe.pl/post/22-jak-zaczac-biegac
      3. Chodź na basen minimum raz w tygodniu. Bieganie relaksuje, wpływa dobrze na kręgosłup i - podobnie jak bieganie czy rower - pozwala spalić zbędne kilogramy.

      Połącz to wszystko ze zbilansowaną dietą, jedz mniej a częściej (4-5 posiłków dziennie), spożywaj więcej białka (indyk, kurczak, ryba - ofc. na parze lub grillowane, chudy ser, serek wiejski light, jogurt naturalny, jajka - ale nie jajecznicę czy sadzone), ogranicz tłuszcze nasycone, a spożywaj te "zdrowe": dodawaj np. oliwę do sałatek, nie smaż nic na tłuszczu, jedz makrelę, łososia - źródła kwasów Omega-3, jako przekąskę - kilka orzechów włoskich czy pestek dyni, trochę śliwek suszonych. Jedz więcej warzyw i owoców (nie przesadzaj z bananami i cytrusami ;), wyklucz ziemniaki, bazuj na ciemnych makaronach, ryżach i kaszach, ale nie dodawaj ich do każdego posiłku mięsnego. Kolacja najpóźniej 3h przed snem. Pij dużo wody, zrezygnuj z soków, staraj się nie pić alkoholu, a jeśli już to wino czerwone - lampkę lub dwie do obiadu.

      Mam nadzieję, że trochę pomogłam :)
      Powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu!

      Malvina
      www.malvina-pe.pl
    • little-body Re: siłownia czy basen? 21.02.13, 09:46
      ja ćwiczę na siłowni i zumbę, ale planuję zacząć też chodzić na basen. na razie raz w tygodniu, bo zobaczymy jak to wyjdzie z czasem, ale docelowo dwa razy w tygodniu :)
    • little-body Re: siłownia czy basen? 21.02.13, 12:36
      kolejny spam. jak można zablokować tego użytkownika?
Pełna wersja