spodenki i pas neoprenowy

25.04.12, 09:30
co sądzicie o tych produktach stosowanych podczas ćwiczeń? Czytałam przeróżniaste opinie na ich temat, trudno wyciągnąć jakiekolwiek wnioski z tego. Nie wiem czy działają, ale ja osobiście zauważyłam, że jestem słabsza stosując je. Bez nich spalałam podczas jednego treningu od 1000 do 1500 kcal. Od tygodnia ćwiczę ze spodenkami i pasem i nie dość, że szybciej się męczę to nie osiągam takich samych wyników podczas ćwiczeń (czyli np. poniżej 1000kcal i wolniejsze tempo), a tętno mam wyższe i teraz to dopiero czuję się jakbym się forsowała, a wcześniej bez nich absolutnie nie. Piję wodę co 5-10 minut, bo bez niej padłabym chyba na twarz na tej siłowni..

Jak sądzicie, działają czy nie?? Może chociaż na cellulit działają? ;)
    • jogger Re: spodenki i pas neoprenowy 27.04.12, 13:50
      Sam pas powoduje ucisk na przeponę, spodenki dodatkowo krępują ruchy, ale im wyższe tętno (bez zadyszki) tym więcej spalonego tluszczu, a ten tłuszcz pochodzi głównie z okolic silniej ukrwionych, czyli i z okolic mięśni biorących udział w ćwiczeniach, i z okolic pod neoprenem. Zysk ok. 10% więc trudny do zuważenia na krótką metę.
    • scept89 Re: spodenki i pas neoprenowy 30.04.12, 16:15
      anna_sla napisała:

      > co sądzicie o tych produktach stosowanych podczas ćwiczeń?

      To samo co o grubasach siedzacych w saunie w celu odchudzenia.

      > Czytałam przeróżnias
      > te opinie na ich temat, trudno wyciągnąć jakiekolwiek wnioski z tego.

      Widzialas kiedys kogokolwiek komu tkanka tluszczowa spalila by sie asymetrycznie, albo np tylko tam gdzie nosil cieple gacie, ale na lydkach to juz nie? Jak znajdziesz to daj znac, Nobel czeka.

      >Bez n
      > ich spalałam podczas jednego treningu od 1000 do 1500 kcal.

      Ja tam spalam podczas mojego treningu dziesiec razy pinset kcal bo tak mi wskaznik pokazuje. To nic ze 90kg super-sprawny komandos tyle nie spali w godzine, wazne moj wskaznik i moje wewnetrzne przekonanie.

      Kobieto, do hantla ciezkiego, bez podawania co i jak cwiczysz, jak masz wage i jak liczysz spalane kalorie to 1500 kcal/trening jest moze nie nieprawdopodobne ale dosc watpliwe.


      > Jak sądzicie, działają czy nie?? Może chociaż na cellulit działają? ;)

      Dzialaja na drozdzaki. Tzn swietnie dziala wsadzenie wlasnych genitaliow do przepoconego wora na godzine i dluzej.
      • anna_sla Re: spodenki i pas neoprenowy 02.05.12, 09:55
        > Kobieto, do hantla ciezkiego, bez podawania co i jak cwiczysz, jak masz wage i
        > jak liczysz spalane kalorie to 1500 kcal/trening jest moze nie nieprawdopodob
        > ne ale dosc watpliwe.

        Tak wskazuje pulsometr, ćwiczę z pulsometrem 2-2,5 godziny. Bieżnia: chodzenie minimum 5,5km/h, chodzenie pod górkę; dużo orbitreka (od 70 minut wzwyż) - uwielbiam orbitreka, a potem to już różnie, rower poziomy albo spiningowy, po 100 machnięć na przywodzicielu i odwodzicielu i inne. Ważę 90kg.
        • scept89 Re: spalane kalorie 02.05.12, 13:46
          anna_sla napisała:

          > Tak wskazuje pulsometr, ćwiczę z pulsometrem 2-2,5 godziny.
          Rozne pulsometry maja nieco inne algorytmy obliczania kalorii. Jakis czas temu ktos tu pisal o 700kcal w 1/2h na podstawie pulsometru (po miesiacu treningu z 60+ waga jesli mnie pamieec nie myli), dlatego z klepki wartosci 1500kcal/trening zapalaja u mnie czerwone swiatlo.


          >Bieżnia: chodzenie
          > minimum 5,5km/h, chodzenie pod górkę; dużo orbitreka (od 70 minut wzwyż) - uwie
          > lbiam orbitreka, a potem to już różnie, rower poziomy albo spiningowy,

          OK. Jakie masz tetno spoczynkowe a jakie podczas wysilku?

          > po 100 machnięć na przywodzicielu i odwodzicielu i inne.

          A tutaj wskazania pulsometru juz nie maja zastosowania. Nie znaczy to ze nie spalasz wtedy kalorii, jedynie ze samo wysokie tetno pomiedzy jednym cwiczeniem silowym a drugim nie jest wskaznikiem spalania kalorii.

          BTW, cwiczenia silowe zawsze po rozgrzewce a przed kardio.

          > Ważę 90kg.
          Waze 70-72kg. Przy tetnie 160-170 wg wskaznikow na maszynie spalam 700 (zwykle) lub 800 kcal w godzine. Po 800 raczej nie mam sily i energii aby powtorzyc taka sesje z marszu.

          Przy podobnym poziomie wysilku wioslowalem tez na wioslarce Concept2 (dosc dobrze wyskalowana maszyna). Znow przekroczenie na dluzsza mete 110kcal/10min powoduje slanianie sie na nogach a godzina na wioslarce to mozna wrogow katowac.

          To wszystko nie znaczy ze nie spalasz 1500kcal/sesje (pi x oko przelicznik pomiedzy 70 a 90 kg to jakies 1.3x), jedynie ze niewiele ludzi bez wytrenowania jest w stanie cwiczyc na poziomie 750kcal/h przez 2h a jeszcze mniej po takiej sesji dotrzec na silownie po dniu przerwy i powtorzyc to samo z taka sama intensywnoscia.

          I pisze to rozcierajac nogi po jakis 55km na rowerze gorskim w ciagu 3h (z 2 technicznymi postojami po 5-10min).
          • anna_sla Re: spalane kalorie 02.05.12, 14:29
            > Rozne pulsometry maja nieco inne algorytmy obliczania kalorii. Jakis czas temu
            > ktos tu pisal o 700kcal w 1/2h na podstawie pulsometru (po miesiacu treningu z
            > 60+ waga jesli mnie pamieec nie myli), dlatego z klepki wartosci 1500kcal/treni
            > ng zapalaja u mnie czerwone swiatlo

            być może, ale np. biorąc pod uwagę sam orbitrek, na którym najczęściej macham 90 minut codziennie (jak mam gorszy dzień to 70 minut) wskazuje właśnie w okolicach 1100 kcal. Poza tym nie piszę, że codziennie robię 1500kcal, tylko od 1000 do 1500 z czego same okolice 1500 rzadziej. Dla przykładu ostatnie dni moich treningów sprzed założenia spodenek i pasa wyglądały tak: 1253kcal, 1482, 1569,1328, 1443 (dzień przerwy), 1165, 1370, 913, 1328 itd..

            > OK. Jakie masz tetno spoczynkowe a jakie podczas wysilku?

            nie wiem. Przy ćwiczeniach na przywodzicielu i odwodzicielu ok. 100 (wychodząc do toalety też ok. 95-100 ;)). Podczas wysiłku średnia wynosi 145-150, ale nie rzadko przekraczam 165.

            > To wszystko nie znaczy ze nie spalasz 1500kcal/sesje (pi x oko przelicznik pomi
            > edzy 70 a 90 kg to jakies 1.3x), jedynie ze niewiele ludzi bez wytrenowania jes
            > t w stanie cwiczyc na poziomie 750kcal/h przez 2h a jeszcze mniej po takiej ses
            > ji dotrzec na silownie po dniu przerwy i powtorzyc to samo z taka sama intensyw
            > noscia

            jestem stosunkowo dobrze wytrenowana jak na "grubasa" ;) ćwiczę od kilku lat (od jakichś pół roku po porodzie bliźniaków, których obu na raz od urodzenia na rękach sama wnosiłam i znosiłam na 3cie piętro :P bo mąż całymi dniami w pracy był) z przerwami. I jak pisałam staram się codziennie chodzić na siłownię przez 5 dni w tygodniu (6go już mi córka nie chce popuścić :P a tyle razy w tygodniu chodziłam przez pierwszy miesiąc) i jakby wyciągnąć średnią z całego tygodnia wychodzi jakieś 1300-1350kcal na dzień.

            > I pisze to rozcierajac nogi po jakis 55km na rowerze gorskim w ciagu 3h (z 2 te
            > chnicznymi postojami po 5-10min).

            dawno nie jeździłam na takim rowerze :), ale tych kilka lat temu po ok. 35-40km nie rozcierałam nóg :D
            • scept89 Re: rozcierane nogi 03.05.12, 13:34
              anna_sla napisała:
              <snip>
              > dawno nie jeździłam na takim rowerze :), ale tych kilka lat temu po ok. 35-40km
              > nie rozcierałam nóg :D

              No to jestes lepsza niz Maja Wloszczowska. Olimpijski dystans dla kolarek gorskich to 18-25 miles:
              mountainbike.about.com/od/olympicmountainbiking/a/oly_rules_regs.htm
              cos mi sie zdaje ze jakies masazysty to sie wokol owych kolarek kreca, ale pewnie zeby tylko zbierac autografy, bo to przeciez niemozliwe aby kogos nogi bolaly po tak dziecinnym dystansie...

              Kazdy kto na goralu wjechal na jakis kamienisty pagor (i z niego zjechal) wie ze chelpliwe stwierdzenia "po X kilometrow nigdy mnie nogi nie bolaly" moze wyglaszac chyba tylko ktos jadacy spacerowo pod sloneczna parasolka po plaskim asfalcie.

              Nie przejmuj sie, nie przebijesz mojego otylego stryja zasapanego po wejsciu na polpietro. Toz to prawdziwy pistolet byl, co to panie w wojsku z plecakiem po nocach etc.. Z biegiem lat plecak robi sie w opowiesciach coraz ciezszy a marszobieg maratonski.

              Jak to mowia po montypytonsku:
              "And you try and tell the young people of today that ..... they won't believe you."
              • anna_sla Re: rozcierane nogi 03.05.12, 15:18
                > Kazdy kto na goralu wjechal na jakis kamienisty pagor (i z niego zjechal) wie z
                > e chelpliwe stwierdzenia "po X kilometrow nigdy mnie nogi nie bolaly" moze wygl
                > aszac chyba tylko ktos jadacy spacerowo pod sloneczna parasolka po plaskim asfa
                > lcie.

                o terenie do tej pory nie rozmawialiśmy tylko o rowerze ;) po górach nie dałabym rady. Ani wtedy ani teraz.. :P
      • zooba Re: spodenki i pas neoprenowy 02.05.12, 10:21
        Tez mnie zastanowiło to spalanie 1000-1500kalorii, w czasie super intensywnej sesji spinningowej spalam 900 w godzinę (a i tak nie mam całkowitego zaufania do licznika).
        Czy osoby lżejsze przy podobnym wysiłku spalają mnie kalorii? Zakładam, że puls mają na podobnym poziomie w czasie ćwiczeń.
        • scept89 Re: spodenki i pas neoprenowy 02.05.12, 13:51
          zooba napisała:

          > Tez mnie zastanowiło to spalanie 1000-1500kalorii, w czasie super intensywnej s
          > esji spinningowej spalam 900 w godzinę (a i tak nie mam całkowitego zaufania do
          > licznika).

          To jest swietny wynik jak na super-sesje. :-)

          > Czy osoby lżejsze przy podobnym wysiłku spalają mnie kalorii? Zakładam, że puls
          > mają na podobnym poziomie w czasie ćwiczeń.

          Owszem, im mniej wazysz tym mniejsze spalanie, choc IMHO roznice sa bardziej znaczace tam gdzie unosi sie cala mase ciala (np bieg pod gore) a mniejsze np na poziomym rowerze stacjonarnym.
Pełna wersja