czy bieg przed sauną coś da?

17.03.02, 14:07
Raz lub dwa razy w tygodniu chodzę na saunę. Nie znoszę biegania, ale muszę
zrzucić 3-4 kg, wiec się zastanawiam, czy np. 20-30 minut biegu przed wejściem
do sauny korzystnie wpłynie na spalanie tluszczyku z brzucha? A może to nic nie
da? Czy ktoś próbował?
    • jogger Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 13:26
      Sauna niestety nie służy do spalania tłuszczu. Zbija się w niej wagę przed
      zawodami przez odwodnienie. Niewielki ubytek tłuszczu następuje tylko spod
      skóry, co poprawia definicję mięśni (ważne w kulturystyce). Bieganie i
      generalnie każdy trening aerobowy wpływa na spalanie tłuszczu dopiero po 20-30
      min od rozpoczęcia ćwiczenia, więc w tym przypadku będziesz miał tylko ok. 300
      kcal mniej, ale niekoniecznie z tłuszczu, tylko z węglowodanów.
      • Gość: mamusia Re: czy bieg przed sauną coś da? IP: *.proxy.aol.com 18.03.02, 16:03
        jezeli biega sie w obszarze aerobowym (indywidualny puls, moze to sprawdzic
        lekarz sportowy - generalnie nie za szybko, swobodny oddech w rytmie 2 kroki
        wdech, 3 wydech)a nie anaerobowym to od pierwszej minuty spalany jest tluszcz.
        wazne zeby biegac regularnie, najwczesniej po 24 godz.(zeby org. sie
        zregenerowal) ale najpozniej po 48 (zeby zachowac efekt treningu). w ten
        sposob tlusz spala sie nie tylko podczas biegu a le tez organizm przestawia sie
        dlugofalowo na opcje "trening" i generalnie wiecej doraznie spala niz odklada
        na pozniej.
        sama nienawidzilam biegania - bo zadyszka, bol kregoslupa, wycienczenie itd
        odkad biegam w w planu nie moge bez tego zyc
        ale zeby schudnac trzeba troche zmienic diete, im mniej tluszczow tym lepiej,
        ale weglowodanow do syta
        wiem co mowie - po ciazy bylam rozmiar 48/50 (:-(((((((
        teraz 40/42 - dalej troche za duzo, za to nie cierpialam glodu
        • Gość: mamusia Re: czy bieg przed sauną coś da? IP: *.proxy.aol.com 18.03.02, 16:13
          jesli problem jest wiekszy niz 3-4 kg i nadwaga trwa dluzej niz 6 miesiecy (set
          point) to na poczatek dobra jest lecznicza glodowka zeby przelamac opor
          organizmu i zmusic go do wydalania i spalania. i potem uutrzymac wage przez 6
          miesiecy, potem utrzymuje sie sama - o ile trening i pare rozsadnych zasad
          zywienia wejda czlowiekowi w krew, za to nie trzeba juz zyc wg diety
          polecam nowa kuracje f.x. mayr'a, opracowana glownie do regeneracji ukadu
          pokarmowego swietnie nadaje sie do ww celow
          • rene2 Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 16:41
            do sauny chodzę dla regeneracji, odświeżenia itp., nie dla zbijania wagi.
            Chciałem tylko wiedzieć, czy efekt działania jest lepszy, gdy sauna jest PO
            wysiłku, czy nie ma to znaczenia?
            Nadwaga - chcę zrzucić 4, max 5 kg (ze 104 do 100). Jak więc biegać? jak pisze
            jogging, czy jak mamusia?
            • jogger Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 16:56
              Sauna po biegu przyspieszy regenerację mięśni po wysiłku. Generalnie organizm
              preferuje węglowodany, zgromadzone w mięśniach w postaci glikogenu, jako źródło
              energii. Tłuszcze zapasowe są, jak nazwa wskazuje, źródłem drugoplanowym.
              Początkowe ich zużycie jest minimalne. Dopiero po pierwszych 20-30min ćwiczeń w
              zakresie aerobowym spożytkowanie wolnych kwasów tłuszczowych wzrasta do ok. 40%
              zużywanej energii, po godzinie do 60% itd aż do 80%. Reasumując, jednorazowa
              godzina biegania w tempie aerobowym to znacznie więcej niż 2xpół godziny. Tętno
              w zakresie aerobowym wynosi 60-70% tętna maksymalnego. Droższe modele bieżni
              czy rowerków stacjonarnych mają wbudowane tętnomierze. Do ćwiczeń na wolnym
              powietrzu można sobie taki kupić, np. w
              www.sportprofil.pl/polar/index.html
              Metoda przybliżona to trening o natężeniu, pozwajającym jeszcze na rozmowę (w
              zakresie 'komfortu tlenowego').
              • rene2 Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 17:34
                Dzięki, przynajmniej wiem, że 2x30 to nie to samo, co 60. Choć wydawałoby się,
                że to matematyczna bzdura. Tylko weź i biegaj godzinę bez przerwy! Brrr!!!Mogę
                grać w siatkówkę 2,5, nawet 3, ale nie biegać!!!
                • jogger Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 17:41
                  Takie tempo, o jakim mowa, to zwykły truchcik, i można go zastąpić szybkim
                  marszem. W marszu możesz dodatkowo przegrzewać lokalnie mięśnie brzucha,
                  napinając je przy wydechu i rozluźniając przy wdechu. Poprawi to ukrwienie tych
                  mięśni i ułatwi odprowadzanie tłuszczu z tego newralgicznego miejsca.
                  • rene2 Re: czy bieg przed sauną coś da? 18.03.02, 18:22
                    Super. Podziwiam twoją szybkośc reakcji. Jesteś tu na etacie?
            • Gość: mamusia Re: czy bieg przed sauną coś da? IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 15:36
              pewnie sa dwie szkoly, ja w porozumieniu z lekarzem sportowym opieram sie na
              pogl. np. dr Strunza (taki niemiecki maniak fitness), moj osobisty (ustalony
              labor.) puls to 135-152. w tym przedziale moja krew nie zdradza sladow spalania
              cukru, wiec musi byc spalany tluszcz i to niezaleznie od tego czy to jest
              pierwsza czy 31 minuta biegu.
              a strunz co do czasu trwania treningu mowi dokladnie na odwrot (m.in. w zwiazku
              z pow.) ze 2x30 to wiecej niz 1x60 , bo im czesciej sie miesnie zmusi do
              spalania tym bardziej sie one do tego przyzwyczaja i spalaja rowniez poza
              treningiem wiecej.
              ZAPEWNIAM ! bieg w obszarze aerobowym to sama frajda, naprawde czujesz jak ten
              tlen ozywia twoj organizm
              • jogger Re: czy bieg przed sauną coś da? 20.03.02, 16:43
                Ćwiczysz w górnym zakresie aerobowym (70-80% HRmax), na granicy progu
                mleczanowego. Powyżej tego progu znacznie wzrasta we krwi stężenie kwasu
                mlekowego, co rzeczywiście oznacza, że wzrasta skokowo spalanie glikogenu
                mięśniowego, ale jest to rezultat zmęczenia. Glikogen jest zużywany stale, tyle
                że bez efektu zakwaszenia. Prawdziwy poziom spalania tłuszczu analizuje się
                monitorując poziom wolnych kwasów tłuszczowych we krwi, a nie kwasu mlekowego.
                Nawiasem mówiąc, kontrola granicznego poziomu kwasu mlekowego jest rzeczywiście
                bardzo dobrą metodą treningową, stosuje ją w Polsce prof. Żołądź (pracuje np.
                nad Małyszem). Niestety, nie jest to powszechnie dostępne w kraju :-(
                • Gość: mamusia Re: czy bieg przed sauną coś da? IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 15:22
                  faktycznie szkoda :-(
                  pewnie moj lekarz dysponuje jakims uproszczonym patentem dla sportowcow
                  rekreacyjnych (do malysza mam sie nijak), bo rzecz odbyla sie bardzo prosto :
                  ja biegalam po tasmie podlaczona do kardiomonitora a on mnie klul w ucho.
                  • jogger Re: czy bieg przed sauną coś da? 21.03.02, 17:07
                    W bardziej złożonych badaniach to wydycha się jeszcze powietrze do rury
                    podłączonej do analizatora, i w ogóle nosi się na sobie wszelakie czujniki. A
                    statystycznie i tak próg mleczanowy jest ok. 80% HRmax i stąd statystycznie
                    możesz mieć 28-29 lat (bardzo proszę nie obraź się, jeśli Ci coś
                    dołożyłem!!!!!:-)).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja