Gość: shakina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.06.13, 13:22
hej, od marca rozpoczlam przygodę na domowymi zestawami programami fitness- zaczelam od skalpela ewy hcod, potem byl jej killer a od jakiegos 1,5 m-ca - INASANITY shauna T (programy ewy to przy tym pikus)- no i ok, cialo sie ujędrniło spięło,kondycja jest duzo lepsza, ale uda na wyszczupleniu ktorych najbardziej mi zalezy jakos nie drgnęly zbytnio. wiem ze sporo jest jeszcze tych programow -p90x, gillian michaeles, mel B, moze jeszcze jakis inny??- moze powinnam jednak zmienic program zeby uzyskac jakis postęp w tym klopotliwym rejonie? pytam o domowe programy bo poki co nie mam widokow na wyjscia do klubow (zreszta zauwazylam zeciwczac sama w domu mam lepsze efekty niz po zajeciach klubowych, na kotre kiedys chodzilam)..
z gory dzięki za odp :))