Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto?

12.10.04, 14:06
Mam kilka pytań związanych z moją walką z odchudzaniem. Postanowiłam schudnąć
ok 5-6 kg. Przygotowując się do kopenhaskiej( zmniejszyłam porcje, piłam duzo
wody) schudłam 2kg i na diecie tylko 2kg!!!!Waga po diecie cały czas waha się
w górę mimo, że nadal jem brokuły, trochę mięska, musli itp. zdrowe
żarcie.Wydaje mi się, że robię wszystko, aby zrzucić parę kilo i nic. Co jest
nie tak? Kupiłam parę dni temu kelp + ginko+ witaminę E. Biegam rano ok.2km,
wieczorem ćwiczę.Poczułam, że jestem bardziej energiczna, budze się
wcześniej, mam wypieki na twarzy i poczucie, że mam lekką temperaturę choć
jest poniżej 36,6.Ogromne kłopoty z wypróżnianiem powodują wzdęcia.Czytałam o
jakiś robalach, które moge mieć i dlatego nie chudnę. Napisz proszę coś na
ten temat, bo nie moge odszukać tego wątku.Rezultat kopenhaskiej do dla mnie
załamka. Taki reżim i takie marne efekty!!!!Pomóż, zanim złapię doła i najem
sie pierniczków w czekoladzie. Dodam, że nie biorę tab. anty. Jestem zdrową
34- letnią optymistką.Jak nie Ty, to już nikt mi nie pomoże!
    • jogger Re: Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto? 15.10.04, 16:42
      lavender34 napisała:

      > Mam kilka pytań związanych z moją walką z odchudzaniem. Postanowiłam schudnąć
      > ok 5-6 kg. Przygotowując się do kopenhaskiej( zmniejszyłam porcje, piłam duzo
      > wody) schudłam 2kg i na diecie tylko 2kg!!!!Waga po diecie cały czas waha się
      > w górę mimo, że nadal jem brokuły, trochę mięska, musli itp. zdrowe
      > żarcie.Wydaje mi się, że robię wszystko, aby zrzucić parę kilo i nic. Co jest
      > nie tak? Kupiłam parę dni temu kelp + ginko+ witaminę E. Biegam rano ok.2km,
      > wieczorem ćwiczę.Poczułam, że jestem bardziej energiczna, budze się
      > wcześniej, mam wypieki na twarzy i poczucie, że mam lekką temperaturę choć
      > jest poniżej 36,6.

      To wskazuje na lekką funkcjonalną niedoczyność tarczycy. Wygląda na to, że coś
      ruszyło :-)


      > Ogromne kłopoty z wypróżnianiem powodują wzdęcia.

      Dorzuć błonnik (najlepiej otręby owsiane) do posiłków.

      >Czytałam o
      > jakiś robalach, które moge mieć i dlatego nie chudnę. Napisz proszę coś na
      > ten temat, bo nie moge odszukać tego wątku.

      Drożdżyca, helicobacteri pylori... walczy się z tym Citroseptem.

      > Rezultat kopenhaskiej do dla mnie
      > załamka. Taki reżim i takie marne efekty!!!!

      Z reguły są to przyczyny hormonalne, tu prawdopodobnie 'leniwa' tarczyca.


      • lavender34 Re: Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto? 19.10.04, 09:34
        Dziękuje za odpowiedź.
        Ale mam pytanie dot. tych robali. Jak rozpoznać, że je mam?Po co wlewać w
        siebie jakiś Citrosept gdyby ich nie było.Czy można zrobić np. jakieś badania?

        Biorę zestaw kelpowy i mam wrażenie, że czuję sie żywsza, ale waga się nie
        ruszyła. Cwiczę codziennie 0,5 godziny, biegam już 3km rano i aerobik (niestety
        tylko raz w tygodniu).Czary jakieś? Dieta, ruch i kiepściutko, oj bardzo.
        • jogger Re: Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto? 19.10.04, 17:17
          Na helicobacteri są testy w aptekach, na drożdżycę robi się analizy, wszystko
          płatne jak i citrosept, ale citro ja np. biorę profilaktycznie codziennie, bo
          chroni przed infekcjami.
          • lavender34 Re: Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto? 20.10.04, 10:11
            Czy masz na myśli infekcje przewodu pokarmowego? Boję się brać tylu różności,
            bo już teraz biorę:chrom, aplefit, kelp, ginko, wit. E. Czy to już nie jest
            mieszanka wybuchowa? Jestem raczej zwolenniczką naturalnych środków. Co Ty
            sądzisz o tych wariacjach?
            PS.Bardzo dziękuję za korespondencję.
            • jogger Re: Joggerku pomóż, jesli nie Ty to kto? 20.10.04, 17:13
              > Czy masz na myśli infekcje przewodu pokarmowego?
              zaczynając od początku, czyli gardła :-)

              Co do w/w 'chemii', tylko E jest syntetyczna, reszta to koncentraty z surowców
              naturalnych, np. chrom z drożdży.
Pełna wersja