Czy rower mi pomoże?

03.05.02, 23:03
Witam!
Mam 24 lata, jestem dosyć wysokim facetem, pracuję przez 8 do 15 h za biurkiem.
Moja dziewczyna narzeka trochę na mój otłuszczony brzuszek (dobrze mi gotuje:))
, ja wiem że mógłbym też trochę schudnąć w udach i w "siedzeniu".
Poradźcie mi, jakie ćwiczenia mogą mi pomóc, od razu zaznaczam że jestem mało
systematyczny, lubię jazdę rowerową i od tego chciałbym zacząć.
Czy jeżdżąc np. 30 km dziennie pozbędę się zbędnego otłuszczenia i powrócę do
dawnego wyglądu?
    • Gość: Doki Re: Czy rower mi pomoże? IP: *.turboline.skynet.be 04.05.02, 07:21
      Tak, ale:
      1. jesli nie bedziesz kompensowal zwiekszonego wysilku
      wiekszymi porcjami na talerzu. Musisz na siebie uwazac.
      2. jesli bedziesz systematyczny (jednak...) i uzbroisz
      sie w cierpliwosc. Nie oczekuj wynikow po tygodniu.
      • Gość: jw Re: Czy rower mi pomoże? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:25
        pewnie ze pomoze ale pod warunkiem utrzymywania dobrego tempa. Do tego potrzebny jest
        predkosciomierz rowerowy. Ja polecam v min. 21-22 km/h przez 1h dziennie. V max jest
        nieograniczone ale po sobie wiem ze na rowerze gorskim po sciezkach parkowych jestem w stanie
        ciagnac przez 3x 20 min z predkoscia 27-29 km/h na godzine MAX.

        Oczywiscie na asfalcie w ruchu ulicznym bez problemu mozna dojsc do 35-40 km/h ale to nie za
        dlugo :)
        • princepolo Re: Czy rower mi pomoże? 19.05.02, 07:50
          Hmmm...
          A co ma prędkość do wysiłku wkładanego w jej nadanie?!?
          Przecież są jeszcze przerzutki!
          Jeśli już trzeba tak "aptekarsko", to lepiej licznik tzw. kadencji, czyli
          obrotów suportu (przedniej przekładni) - to bardziej miarodajne przy kontroli
          tempa.
          A co samej zasady:
          tłuszcz spalany jest w pierwszej kolejności i najszybciej - w tzw. przemianie
          aerobowej (z wykorzystaniem tlenu). W przemianie anaerobowej (beztlenowej) -
          przy dużym wysiłku fizycznym (np. siłownia) - najpierw spalamy białka!!!
          Czyli - wysiłek częsty, dłuższy, stały ale NIE INTENSYWNY...
          Może być rower, ale w tempie, przy którym JESZCZE nie brakuje przysłowiowego
          tchu, szybki spacer, relaksowe pływanie itp. sporty, aerobik, taniec(!) - a
          jakże...
          Zwracam też uwagę na "brzucho-genne" właściwości... piwa!
    • ad12 Re: Czy rower mi pomoże? 10.05.02, 03:32
      barkas napisał(a):

      > Witam!
      > Mam 24 lata, jestem dosyć wysokim facetem, pracuję przez 8 do 15 h za biurkiem.
      > Moja dziewczyna narzeka trochę na mój otłuszczony brzuszek (dobrze mi gotuje:))
      > , ja wiem że mógłbym też trochę schudnąć w udach i w "siedzeniu".
      > Poradźcie mi, jakie ćwiczenia mogą mi pomóc, od razu zaznaczam że jestem mało
      > systematyczny, lubię jazdę rowerową i od tego chciałbym zacząć.
      > Czy jeżdżąc np. 30 km dziennie pozbędę się zbędnego otłuszczenia i powrócę do
      > dawnego wyglądu?

      A ja teraz powiem cos co niektorzy( baaaardzo mili) panowie robia nam kobitkom
      jak sie skarzymy na forum ze za duzo wazymy :
      " Zryj mniej a cwicz wiecej!!!"
Pełna wersja