W czym sie teraz chodzi na na fitness?

25.11.04, 22:20
Czesc :)
Nie cwiczylam dooobrych kilka lat - przynajmniej nie w klubie fitness - i jak
tak sie patrze na zdjecia z roznych zajec to dochodze do wniosku ze strach
tam przyjsc w zwyklym podkoszulku. Czy mam zle wrazenie? Czy teraz wszyscy na
fitness chodza w obcislych bluzeczkach od pumy reeboka adidasa itp? i
bucikach takowych tez? Moze mnie ktos oswiecic :)
    • Gość: mimi Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? IP: 195.117.129.* 26.11.04, 09:58
      Czesc!!!
      Zapisuj sie na zajecia czym przedzej, nie mysl o stroju :-)
      Ja sadze ze wszystko zalezy od klubu, ja chodze w centrum Wawy i naprawde nie
      ma tam rewii mody, najlepiej ubrane sa instruktorki a dziewczyny cwicza zarowno
      w obcislych topach jak i w obszerbych zwyklych t-shirtach, spodnie od legginsow
      po luzne dresy z bawelny, czesto z troczkiem w talii, buty tez rozniste...
      Pozdrawiam :-)
    • Gość: agator13 Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? IP: *.ibb.waw.pl 26.11.04, 10:33
      Absolutnie zgadzam sie z przedmówczynią.Od 3 miesiecy regularnie się aerobicuję
      i przgląd strojów jest różniasty.Ja chodzę w spodniach dresowych z lekko
      rozszerzanymi nogawkami, zwykłym podkoszulku z Decathlona (jakość lepsza niz T-
      shirt bazarkowy), buty najzwyklejsze kupione w osiedlowym sklepie obuwniczym.I
      wcale nie wyglądam obciachowo.
      • joko5 Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? 26.11.04, 13:02
        Zależy gdzie będziesz chodzić, to co jest ok w osiedlowym fitnesie nie wygląda
        dobrze w ekskluzywnym klubie. Nie jestem snobką, ale lubię dobrze się czuć
        przebywając na siłowni.
        • ballerinapl Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? 26.11.04, 22:41
          Bede chodzic na osiedlowy fitness bo nie uwazam zeby ekskluzywny klub mial mi
          wiecej pomoc, poza tym narazie stac mnie tylko na karnet a na te wszystkie
          specjaly do ubrania nie bardzo, ale coz, pocieszylyscie mnie, bo juz myslalam
          ze bede sie czula jak Zuluska wsrod Francuzek :)

          Pozdrawiam!
          • Gość: ona Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 23:49
            A buty się przebiera czy można przyjść od razu w takich do ćwiczeń?
            • Gość: aneta Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 15:45
              Ocziwiście, ze trzeba zmienić obuwie. To podstawa. Jeżeli chodzi o aerobic to
              radziłabym zainwestować w porządne buty. Od kiedy kupiłam sobie markowe buty z
              amortyzacją to skończyły się moje problemy z kolanami. Na zdrowiu nie należy
              oszczędzać. Ja ćwiczę w tanich bawełnianych spodniach kupionych w Go Sporcie.
              Kupiłam sobie tez fajne, długie czarne spodnie reebok za 150 zl, ale leżą w
              szafie, bo jest mi w nich za gorąco, mimo klimy w klubie i tego, ze te spodnie
              nie są ocieplane. Także odradzam wyrzucanie kasy na drogie ciuchy. Na górę
              kupiłam sobie latem sporo bluzeczek na przecenach w Carry.
    • Gość: meg Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 10:47
      ja poszlam w tamtym tyg po raz pierwszy
      ubralam spodenki i zwykla koszulke
      fakt,ze laski byly poubierane,tak jak piszesz,
      ale ja skupilam sie na cwiczeniach
      bylo nas ok 50,wiec mysle,ze kazdy sie na sobie skupial,z reszta;
      tak byc powinno,to nie pokaz mody!
    • malwina7 Re: W czym sie teraz chodzi na na fitness? 02.12.04, 14:34
      Ćwiczę dużo i intensywnie. Zaczynałam od zwykłych koszulek i spodni dresowych.
      Po kilku latach doszłam jednak do wniosku, że warto inwestować w stroje firmowe
      ponieważ:
      1. Podeszwa butów przeznaczonych do aerobiku ma poduszkę powietrzną (co
      oszczędza stawy) łatwiej się w tych butach wykonuje wyskoki i obroty, stawy
      skokowe są chronione i ogólnie są bardziej wygodne.
      2. Stroje firmowe wykonane są z materiałów oddychających (podczas ćwiczeń nie
      czujesz, że masz na sobie mokrą "szmatę"), są bardziej dopasowane więc lepiej
      widać czy dobrze wykonujesz ćwiczenia (ważne na etapie kiedy nie cieszy cię już
      sam fakt, że dajesz radę podnieć nogę, czy zrobić skład, ale ważna staje się
      technika wykonania ćwiczenia, żeby było efektywne i nie powodowało kontuzji)
      3. Koszulki do ćwiczeń kupuję z wszytą bielizną więc nic mnie nie gniecie i nie
      uwiera podczas ćwiczeń na matach
      4. Mam też wrażenie, że stroje wykonane z dobrej tkaniny lepiej znoszą częste
      pranie (nieuniknione), ale to może być tylko złudzenie.
      Często koszulki i buty do fitnesu kupuję droższe niż te "cywilne" z powodów
      które wyminiłam powyżej, a nie po to żeby komuś zaimponować. Nie polecam jednak
      inwestowania w rzeczy "markowe" dopóki się naprawdę nie przekonasz, czy
      wytrwasz w ćwiczeniach dłużej niż 1-2 miesiące.

      Zacznij ćwiczyć w tym co masz w szafie i postaraj się pokochać aktywność
      fizyczną, a potem sama zobaczysz czy poczujesz potrzebę zmiany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja