a co z żółtym serem?!

09.03.05, 22:36
Kiedy można jeść żółty ser? Po ćwiczeniach? Czy przed? Wiem,że tłuste to jest
itd, ale nie wyobrażam sobie życia bez sera zółtego:) Oczywiscie nie jem
kilogramów dziennie:) Nie można łączyć z chlebem? To z czym go jeść najlepiej?
Pozdrawiam
    • Gość: beata Re: a co z żółtym serem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:15
      a co za róznica kiedy go jesc ? i dlaczego nie łaczyc z chlebem ? ser jest
      własnie bardzo tłusty ,ja jesli jem to tylko plasterek na sniadanie,oczywiscie
      na razowym chlebku:)pzdr.
    • jogger Re: a co z żółtym serem?! 10.03.05, 11:12
      Jeśli już, to przed ćwiczeniami.
    • Gość: Liselle Re: a co z żółtym serem?! IP: 193.201.167.* 10.03.05, 13:49
      ja też nie wyobrazam sobie życia bez żółtego sera:))Co więcej jem go całkiem
      sporo. Dzięki Bogu kłopotów z wagą nie mam:)
      • Gość: trener-jim Re: a co z żółtym serem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:24
        Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby łączyć żółty ser z pieczywem.
        Najlepiej oczywiście z pieczywem pełnoziarnistym. Natomiast nie polecam
        jedzenia go przed treningiem, ponieważ może cię po prostu zmulić. Drugie
        śniadanie to moim zdaniem optymalna pora. Jeśli tak go lubisz, w żadnym wypadku
        nie rezygnuj ze spożywania go, zwłaszcza okresowo.
    • ziyi Re: a co z żółtym serem?! 12.03.05, 10:00
      Boze ludzie!! To juz jakas przesada. Jesz wedlug hormonogramu? Wsluchuj sie w
      swoj organizm a nie w jakies glupie brednie ze to trzeba jesc wtedy a tamto
      tylko z tamtym.
      • joanna.c Re: a co z żółtym serem?! 12.03.05, 19:13
        Oj! Kogoś zdenerwowałam swoim pytaniem!:) Masz rację-należy wsłuchiwać się w
        swój organizm i, nie uwierzysz, ale to robię:)-jak mam ochotę na wołowinę to ją
        jem, jak placki ziemniaczane też, jak kogel-mogel to wsuwam nawet codziennie-
        jak tylko najdzie mnie ogromna chęć [nie mylić z łakomstwem].Ale odkąd
        zajrzałam na to forum, to znalazłam parę dobrych rad, np.że po ćwiczeniach
        najlepiej jeść białko, a nie węglowodany. I rzeczywiście trochę zmieniłam swoje
        nawyki żywieniowe-bo zobaczyłam,że lepiej się czuję.Ale, rzeczywiście, niektóre
        osoby bardzo dbają o liczbę kalorii, zestawy itd.i mają energię i czas, aby
        sobie to wszystko liczyć i układać-chwalę za cierpliwość i wytrwałość. Ja nie
        należę do takich gorliwców :) Pozdrawiam
      • Gość: elly1 Re: a co z żółtym serem?! IP: *.frombork.sdi.tpnet.pl 13.03.05, 16:25
        Jak się wsłuchałam w swój organizm to przytyłam 12 kg Teraz mam harmonogram
        jedzenia posiłków i ważę o 5 kg mniej - mam zamiar dalej chudnąć
    • Gość: Maggie Re: a co z żółtym serem?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:27
      Zaleca się NIE łączyć białka (ser) z węglowodanami (chlebek).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja