kroptusia 15.03.05, 18:44 Kiedys jeden facet z forum na stronie sfd czy jakos tak doradzil: brzuszki ... codziennie,teraz ponownie poczytalam wiele artykulow na tym forum i wszedzie co 2 dzien by byla regeneracja...zglupialam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mag Re: Czyli brzuszki co 2 dzien? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:24 teraz robie rzezbe:) trenuje 6 x w tygodniu:) rozgrzewka, krotki, intensywny trening na mniejszych ciezarach + 30 min biezni:) brzuszki robie codziennie:) miesnie brzucha szybko sie regeneruja wiec nie ma obawy przetrenowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
kroptusia Re: Czyli brzuszki co 2 dzien? 16.03.05, 09:09 No ja chce pierw zrzucic z 15kg i chodzi mi glownie o zrzucenie kg, a potem rzezba to tez moge robic np 4-5 razy w tyg aeroby 45-60min a po nich brzuszki? Na silke nie mam kasy ani czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Czyli brzuszki co 2 dzien? IP: 62.111.156.* 16.03.05, 12:46 uprzedzam, ze nie jestem fachowcem i korzystam wylacznie ze swoich doswiadczen i obserwacji:) zeby robic cwiczenia silowe nie potrzebujesz silowni:) sporo cwiczen ze sprzetem (sztangielki i takie tam) mozna zastapic cwiczeniami, ktore tego nie wymagaja:) wydaje mi sie, ze realizujac swoj cel nie powinnas zapominac o reszcie ciala:) jezeli nie masz praktyki z cwiczeniami to sprobuj takiego treningu: I dzien: rozgrzewka (10') + cwiczenia silowe w tym brzuszki (30-45') + aeroby (30-45') II dzien: rozgrzewka (10') + brzuszki + aeroby (30-45') III dzien = wolny IV dzien = I V = II VI i VII wolne w miare oswajania sie z treningiem mozesz dolozyc jeszcze jeden dzien typu I:) trening to nie wszystko, ale o diecie pewnie pamietasz:) na koniec mam dwie wiadomosci, oczywiscie jedna dobra, druga zla:) zaczne od zlej: zeby zrzucic 15 kg bedziesz sie musiala duuuzo nameczyc:), a teraz dobra: to jest mozliwe:) wiem, bo mni sie udalo:) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kroptusia Re: Czyli brzuszki co 2 dzien? 16.03.05, 12:55 Wiem ze mozliwe schudlam najwiecej w swoim zyciu 28kg :-)) Tyle ze po ciazy.Jednak kg gdzie byl moj wysilek i praca to bylo ok 10.Diete sprawdzona juz raczej mam od dawna i ja stosuje jak to mowie tzw. zjazdowa zaczynam od ujemnego bilansu ok 200kcal mniej niz wynosi bilans i schodze ale nie nizej niz do 1400,co weekend dajac organizmowi kopa 100-200kcal wiecej.Jest ona obliczana w excelu proporcjonalnie b/w/t i rozlozona na 5-7 posilkow (5 potem,7 na poczatku) wiec spoczko...Co do cwiczen,ja juz wiele przerabialam a pytam z ciekawosci bo kazdy co innego.Ja juz robilam cuda na kiju kiedys i bylo +- iles tam w krotkim czasie.Potem zastosowalam tylko ta diete i rowerek 40-60 min 5-6 dni w tyg + brzuszki i w 6 tyg 5kg poszlo.Wiec dla mnie w miare metoda sprawdzona, ale czytajac posty troche sie pogubilam....Poki co zostane jednak przy aerobach i potem brzuszki jak mi zalecano, a jak dojde do swej wagi (wiem ze mozliwe bo nie taki wyczyn mialam :-)) To wprowadze silke.Dzieki za rady Odpowiedz Link Zgłoś