rolki czy bieganie?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.05, 23:11
Chcę (muszę!)sporo schudnąć.Co da lepsze i szybsze efekty - jazda na rolkach
czy bieganie? jaka częstotliwość i czas trwania takich aerobów jest najlepsza
(tzn. najskuteczniejsza w wyszczuplaniu ciała)????
    • Gość: scept89 Re: rolki czy bieganie? IP: *.ljcrf.edu 03.05.05, 23:54
      problem z bieganiem to stawy i wiezadla -> nie sposob wstac od biurka po latach
      siedzenia na tylku i pobiec przez 3 godziny (rozwalisz nie tylko miesnie ktore
      to dojda do siebie po dniach kilku ale stawy ktore to stada amatora maratonow
      uziemily).

      Ogolnie: jesli zaczynasz cokolwiek to lepiej startowac od low impact -> w Twoim
      przypadku rolkowanie (o ile nie wywalasz sie bez przerwy). Helm + ochrona
      nadgarstkow to minimum. Ja jednak polecalbym na poczatek rower, albo stacjonarny
      albo spokojne plaskie przejazdzki 1/2h-2h przez tydzien lub dwa.

      Kalorycznie to rolki i bieganie sa porownywalne, chyba ze robisz takie
      narciarstwo biegowe "na sucho" -> specjalne rolki + kijki, wtedy wydatek
      kaloryczny "rolek" jest wiekszy.

      Jesli biegac to nie po betonie albo asfalcie tylko po zwirowatych
      sciezkach/polnych drogach etc.

    • pinkiponki Re: rolki czy bieganie? 04.05.05, 11:18
      a co jak sie nie lubi rolek ani biegania?
      • Gość: m.s.z Re: rolki czy bieganie? IP: 156.17.63.* 04.05.05, 11:26
        Troche jeździłam juz na rolkach, więc się nie przewracam, a rower to mi dużo
        nie daje (jeśli chodzi o schudnięcie) jeżdże codziennie do pracy i z powrotem
        (razem ok.13km dziennie) czasami jeszcze po południu. Chodzi mi o cos bardziej
        efektywnego, dlatego pomyślałam o rolkach lub bieganiu.
        Mysle, że na rolkach mogę jeździć spokojnie ponad godzinę bez przerwy (godzinę
        na pewno), a jeśli chodzi o bieganie, to max. 20-30 minut, a i to gdzies po ok.
        tygodniu treningu. Więc może jednak rolki .......
        • Gość: scept89 Re: rolki czy bieganie? IP: *.ljcrf.edu 04.05.05, 11:43
          gratuluje rowerowej kondycji ;-). Sprobuj rowerowe interwaly:
          szybko-wolno-szybko-wolno.

          Ogolnie to najlepiej jest zmieniac sporty i trenowac rozne partie miesni.
          Dlatego odpowiedz winna byc: rolki + bieganie + co-tam-jeszcze-upchniesz

          Najbardziej intensywne (uwaga, niespodzianka wielka....) jest rolkowanie pod
          gore ;-). Tyle ze ja zabijam sie na plaskich trasach tak ze zjezdzanie w dol nie
          jest dla mnie.


      • Gość: scept89 Re: rolki czy bieganie? IP: *.ljcrf.edu 04.05.05, 11:31
        pinkiponki napisała:
        > a co jak sie nie lubi rolek ani biegania?

        A co sie lubi? ;-)

        A) cale cialo
        - orbiterek (najlepiej z drazkami)
        - plywanie
        - maszyna do wioslowania
        - lazenie po gorach z kijkami
        - VersaClimb (maszyna do wspinaczki)

        B) glownie nogi:
        - rower
        - stepper
        - piesze wedrowki

        C) glownie gorna polowa
        - kajak (to jest mordega szczegolnie dla kobiet ale probowac warto)
        - kanadyjki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja