kolacja - jeść czy nie jeść

IP: 195.94.210.* 03.07.02, 10:47
moja koleżanka z pracy schudła ostatnio sporo. Widziałam, że w pracy je
wszystko normalnie (ze słodyczami włącznie). Dlatego zapytałam jak to robi.
Ona odpowiedziała, że nie je kolacji. A ostatni posiłek je o 18.00.
Czy od tego rzeczywiście można schudnąć. jest tu ktoś kto ma podobne
doświadczenia.
Pozdr
    • jogger Re: kolacja - jeść czy nie jeść 03.07.02, 18:21
      Jeśli idzie się spać na czczo, stymuluje to wydzielanie hormonu wzrostu, który
      jest znakomitym spalaczem tłuszczu.
      • Gość: savena Re: kolacja - jeść czy nie jeść IP: 5.1R* / *.turboline.skynet.be 03.07.02, 22:26
        na stronach optymalnych przeczytalam rade zeby na noc zjadac grejpfruta gdyz
        jest to ,,piec do spalania tluszczu,,.
        jogger a jak myslisz czy to prawda ?
      • Gość: Cyklon-B Re: kolacja - jeść czy nie jeść IP: 63.78.171.* 04.07.02, 01:15
        Gdzieś chyba pisałeś o braniu pół porcji białka przed pójściem spać. Czy wtedy
        również wydziela się hormon wzrostu? Bo w zasadzie to już nie jest na czczo...

        • jogger Re: kolacja - jeść czy nie jeść 05.07.02, 17:34
          Obecność aminokwasów we krwi przy niskim poziomie kwasów tłuszczowych i glukozy
          jest sygnałem dla mózgu, że nastapuje rozpad tkanki mięśniowej, na co reaguje
          właśnie wydzielaniem hormonu wzrostu. Działa to nie tylko w czasie snu, ale i w
          dzień, dlatego zaleca się połykanie aminokwasów na pusty żołądek na 30min przed
          posiłkami. W pierwszej fazie snu wydzielanie hormonu wzrostu jest
          najsilniejsze, a można je jeszcze zintensyfikować właśnie przez zjedzenie na
          godzinę przed snem czystego białka (żeby przez tę godzinę zdążyło się strawić
          do aminokwasów), a najlepiej działają wolne aminokwasy - arginina i ornityna.
    • Gość: Maria Re: kolacja - jeść czy nie jeść IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.07.02, 09:38
      Przeczytalam gdzies, ze mozg potrzebuje w nocy glukoze do regeneracji.
      Niedostarczanie jej wieczorem powoduje w dluzszej perspektywie zaburzenia
      prawidlowego funkcjonowania.
      Mysle wiec, ze nalezy zadbac nie tylko o wyglad w dniu dzisiejszym ale i o
      wlasna w miare zdrowa starosc.
      A w ogole to podziwiam wszystkich, ktorzy potrafia spokojnie i dobrze spac z
      pustym zaladkiem - mnie nigdy sie to nie udaje. Jak wieczorem czegos nie zjem,
      chociaz troszeczke, to noc mam z glowy, a rano jestem zmeczona.

      Pozdrawiam
      Maria
      • jogger Re: kolacja - jeść czy nie jeść 05.07.02, 17:37
        W razie potrzeby organizm uruchamia mechanizm neoglukogenezy - aminokwasy są
        przekształcane w glukozę. Dlatego rano organizm jest w stanie katabolicznym,
        gdyż zużywa do tego celu mięśnie. Może więc spróbuj niewielką porcję białka
        serwatki zamiast typowego posiłku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja