jakie ćwiczenia przy 94 kg:(

IP: *.localdomain / 83.16.16.* 08.05.05, 12:52
waże 94 kg
odchudzam się tracę na wadze (było 97) ale stwierdzam ,że to mi nie wystarcza
i chciałabym do mojej diety dołączyć jakieś ćwiczenia najlepiej takie abym
mogła wykonywać je w domu .
może być skakanka ??a jak nie to co innego ?
    • Gość: mila Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:37
      A jak jest z Twoim zdrowiem?Masz jakieś kłopoty z krążeniem,stawami,kręgosłupem?
      I ile masz lat?Na początek dobre mogą być nawet spacery.
      • Gość: kobieta Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.localdomain / 83.16.16.* 08.05.05, 14:46
        mam 30 lat jestem zdrowa .spacery są cały czas potrzeba mi czegoś więcej
        • jszafranski Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( 08.05.05, 15:06
          prosze bardzo :)

          www.fit.pl/cwicz_w_domu.htm
          • Gość: mila Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:17
            Skoro,jak piszesz,jesteś zdrowa ,to pomyśl też o bieganiu.Bo bez treningu
            aerobowego nie ma mowy o spalaniu tłuszczu.Powinien być to bieg w umiarkowanym
            tempie(tak żebyś mogła rozmawiać),cały czas tym samym i trwający minimum 20-
            30minut.Co do ćwiczeń wzmacniających-szperaj w intenecie,np.na wspomnianej już
            www.fit.pl czy www.sfd.pl, zajrzyj do gazet(SHAPE,LADY FITNES).Powodzenia!
            • Gość: kobieta Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.localdomain / 83.16.16.* 09.05.05, 10:04
              wielkie dzięki za porady
              na początek zrobie jakieś lekkie ćwiczenia bo nie gimnastykowałam się 10 lat .
              i zaczynam od brzuszków , skłonów ,przysiadów i zaczynam zaraz :)

              a pożniej przyjdzie czas na bieganie -ale ja bbbb tego nie lubie
              • Gość: mila Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 12:31
                Najlepiej byłoby,gdybyś miała możliwość ćwiczyć w klubie pod okiem
                instruktorów.Jeśli nie możesz,to zapoznaj sie dokładnie z techniką ćwiczeń.I
                nie rób niczego na siłę.Spokojnie,powoli pozwól ciału przyzwyczaić się na nowo
                do wysiłku.Pozdrawiam i trzymam kciuki!
                • Gość: kobieta Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.localdomain / 83.16.16.* 09.05.05, 12:38
                  wielkie dzięki za wsparcie :)
                  • Gość: kk Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.jci.com 09.05.05, 16:54
                    przede wszystkim nie za duzo na raz, i odpusc sobie rzeczy ktorych nie lubisz

                    wazniejsze jest zebys miala przyjemnosc z tego, co wybierzesz - wtedy
                    wytrzymasz wiecej niz tydzien lub dwa

                    skakanka obciaza stawy, brzuszki moga za bardzo obciazac kregoslup jesli nie
                    robisz ich poprawnie, do tego sa to jedne z najmniej lubianych cwiczen, a na
                    dodatek malo efektywne. odpuscilabym sobie, chyba ze przepadasz za nimi :-))

                    na poczatek rewelacyjne sa spacery dluuugie 1-1.5 h, takie przeplatame szybkim
                    marszem zeby podniesc tetno, a potem pare minut wolniej, potem znowu szybciej,
                    itp. w przyszlosci zamiast spacer/marsz moze to byc marsz/trucht. przy braku
                    formy bieganie odradzam, bo konczy sie to ziajaniem przy plocie po 5
                    minutach :)) lepiej mniej intensywnie ale dluuuuzej

                    z cwiczen w domu na poczatek prosta gimnastyka: sklony, przysiady, skrety
                    (delikatnie), rozciaganie stawow. Joga jest idealna do tego
                    (www.yogajournal.com), a ze wymaga pewnej precyzji, to najlepiej zaczac z
                    nauczycielem lub z kaseta.

    • Gość: scept89 stawow oszczedzanie IP: *.ljcrf.edu 09.05.05, 20:42
      przy 94 kilogramach zapomnij o skakance i biegach jako wprowadzeniu do cwiczen.
      Jednym z powiklan przewleklej otylosci sa zmiany w stawach, a zarowno skoki jak
      i bieganie zdecydowanie obciazaja stawy i wiezadla. Trenujacy do maratonow nie
      odpadaja na ogol z powodu uszkodzen miesni tylko dlatego ze im sie stawy/tkanka
      laczna sypia sie masowo.

      W Twoim przypadku nie ma sensu zostac uziemionym po kilku-kilkunastu
      przebiezkach co to i tak 30kg nie zrzuca. Na Twoim miejscu nie zaczynal bym
      biegania zanim nie:
      1) zrzucisz ca 20kg
      2) bedziesz w stanie zrobic 50km na rowerze w 3godziny.

      Jesli chcesz/musisz cwiczyc w domu i okolicach to rozwiazaniem jest rower
      (najpierw plasko, pozniej plasko i dlugo, wreszcie pagorki).
      Lazenie po schodach w gore i zjazd winda tez jest swietnym kardio.
      Szybkie spacery (na granicy zadyszki) tez pozwola dojsc Ci do siebie.

      Pamietaj o rozciaganiu miesni, dobrym pomyslem jest joga:
      www.yogajournal.com/poses/index.cfm?ctsrc=tnavinchan






      • fion_a Re: stawow oszczedzanie 09.05.05, 23:20
        Tez mam problemy ze stawami, zwlaszca lewym kolanem. I to kolano boli mnie
        najwiecewj wlasnie na rowerze. Czy to stacjonarnym, czy górskim. Jak
        biegam/maszeruje na biezni, orbitreku czy stepperze - nic. Zaczyna sie, jak
        wsiade na rower, albo robie rozne dziwaczne wypady na PBU. I znam jeszcze co
        najmniej 2 osoby, ktore maja dokladnie tak samo. Daltego zastanawia mnie to
        bardzo, ze wszyscy polecaja wlasnie rowerek.
        • Gość: scept89 Re: stawow oszczedzanie IP: *.ljcrf.edu 10.05.05, 01:00
          fion_a napisała:
          > Tez mam problemy ze stawami, zwlaszca lewym kolanem. I to kolano boli mnie
          > najwiecewj wlasnie na rowerze.
          +
          > Daltego zastanawia mnie to
          > bardzo, ze wszyscy polecaja wlasnie rowerek.

          Podstawa jest jesli sie nie myle pedalowanie pod umiarkowanym obciazeniem i ze
          okresowa zmiana polozenia stopy na pedale.

          Rzuc okiem np tutaj:
          www.bicyclesource.com/body/pain/knee-pain.shtml
          w szczegolnosci:

          "CADENCE - Riding with brisk cadences reduces the force applied, and reduces the
          stress on your knees. Mashing the pedals while overgeared is a great way to
          wreck your knees."

          Ja staram sie machac > 90 obrotow na minute na stacjonarnym. Rozumiem ze ciezko
          utrzymac to na goralu?


          >Jak biegam/maszeruje na biezni, orbitreku czy stepperze - nic.
          Tyle ze Ty masz czworoglowce uda rozwiniete od rowerowania. Wiekszosc ludzi co
          to tylko czlapia do samochodu na parkingu i z powrotem ma budyn a nie miesnie
          udowe. Takowe slabe miesnie przy biegach wysiadaja blyskawicznie i stabilizacja
          kolana idzie w diably. Dodaj do tego wysilkowe endorfiny (czesto nie czujesz
          bolu zanim nie staniesz i odpoczniesz) i mozna sobie powaznie kolana rozwalic
          bez uprzedniego treningu czworoglowcow nawet jesli jestes o budowie
          anorektyczki. Dorzuc 35kg plecaka (albo ciala) i pomysl o obciazeniach przy
          bieganiu.

          Bedac mlodym czlapakiem na wysunietej placowce wybralem sie na dwodniowa
          wycieczke po gorach bez treningu. Wazylem wtedy pewnie z 66-68kg przy 180cm
          wzrostu a i plecak mialem lekki. Drugi dzien to byl marsz 8 rano do 6 wieczorem.
          Nastepnego dnia mialem klopoty z dotarciem 100 metrow z pociagu do taksowki ->
          pare dni z glowy spedzone w lozku z obolalymi kolanami. Zdecydownie nie polecam.

          • Gość: fion_a Re: stawow oszczedzanie IP: *.pl 10.05.05, 15:13
            Gość portalu: scept89 napisał(a):

            >
            >
            >
            > Tyle ze Ty masz czworoglowce uda rozwiniete od rowerowania. Wiekszosc ludzi co
            > to tylko czlapia do samochodu na parkingu i z powrotem ma budyn a nie miesnie
            > udowe. Takowe slabe miesnie przy biegach wysiadaja blyskawicznie i stabilizacja
            > kolana idzie w diably.
            No cóż, moj tryb zycia zawsze byl taki, jak opisales;)Marsz/bieg co najwyzej
            rano na przystanek, dopiero od 3 lat staram sie ruszac (glownie aerobik) teraz
            dolozylam aeroby na biezni,rowerku i orbitreku, lacznie cwicze 5 razy/tydz od
            miesiaca dopiero;)ale coraz mniej kolano boli to fakt;)

            Dodaj do tego wysilkowe endorfiny (czesto nie czujesz
            > bolu zanim nie staniesz i odpoczniesz)

            u mnie sie chyba nie wytwarzaja;))czuje bol kolan od pierwszego pedalowania
            przeplatany z palacym bolem miesni co jakis czas;)

            >i mozna sobie powaznie kolana rozwalic
            tego sie boje, bylam z tym u ortopedy(takie lewego, na NFZ) i co
            uslyszalam??Zeby nie forsowac i przestac cwiczyc i dal jakies tablety
            p.zapalne(totalny bezsens:(() Nie moge przestac cwiczyc, bo zaraz tyje, a chce
            schudnac( mam duza nadwage - 82 kg/170cm, ale jestem raczej ubita niz "rozlana".

            > bez uprzedniego treningu czworoglowcow nawet jesli jestes o budowie
            > anorektyczki. Dorzuc 35kg plecaka (albo ciala) i pomysl o obciazeniach przy
            > bieganiu.
            >
            Własnie mysle;) ale naprawde sobie tego bolu kolana od rowerka nie wymyslilam.
            Najbardziej lubei orbitrek, ale wiadomo - jak jest zajety, to wsiadam na rower i
            zawsze kolano boli
            :(
            > Bedac mlodym czlapakiem na wysunietej placowce wybralem sie na dwodniowa
            > wycieczke po gorach bez treningu. Wazylem wtedy pewnie z 66-68kg przy 180cm
            > wzrostu a i plecak mialem lekki. Drugi dzien to byl marsz 8 rano do 6 wieczorem
            > .
            > Nastepnego dnia mialem klopoty z dotarciem 100 metrow z pociagu do taksowki -&#
            > 62;
            > pare dni z glowy spedzone w lozku z obolalymi kolanami. Zdecydownie nie polecam.

            O tak, jak laze po gorach( czego nie znosze,ale trza sie poswiecic w imie
            milosci, a co!;)to zawsze z bolem kolan. No, moze nie az takim, zeby kompletnie
            nie moc sie ruszac, ale boli.
            Aha i tak mi sie jeszcze przypomnialo, ze juz bedac dzieckiem pod koniec
            podstawowki i duza czesc szkoly sredniej mialam taki problemz kolanem, ze cos mi
            w nim przeskakiwalo.Byulo to takie uczucie, jakby glowka kosci miala wyskoczyc z
            panewki(czy jak to sie zwie) i obie skierowalyby sie w przeciwne strony.
            Potworny bol i kilka dni chodzenia z wyprotowanym kolanem. Teraz troche ustalo
            tzn. jakby probowalo przeskoczyc, ale nie przeskakuje. Oczywiscie RTG ani teraz,
            ani wczesniej nic nie wykazalo.
            • Gość: scept89 kolana IP: *.ljcrf.edu 11.05.05, 01:58
              Kilka uwag kolanowych:
              A) Sprzet
              - opaska neoprenowa z otworem na rzepke
              - kijki do podpieranie przy lazeniu w gorach, szczegolnie zejsciach
              Stosuje oba i polecam. Na adrenalinie z opaska/opaskami i kijkach mozna czesto
              wykustykac z klopotow w gorach. Na samej adrenalinie trzeba bylby zapewne
              wypelzac.

              B) Cwiczenia
              - czesc bolow kolan spowodowana jest przykurczami miesni -> rozciaganie
              paradoksalnie pomaga. Patrz joga.
              oraz:
              http://a9.com/-/search/imageResult?q=iliotibial+syndrome+exercise&t=running_straightlegraise2.png&ru=http%253A%252F%252Fwww.umt.edu%252FCHC%252Fhealthlibrary%252Fhlrunning.htm&u=www.umt.edu/CHC/images/graphics_medical/running/running_straightlegraise2.png&ih=400&iw=600&th=88&tw=132&id=dx--3Al_ywoJ

              - w lezeniu bokiem unoszenie wyprostowanej gornej nogi (lezace V) wzmacnia
              boczne miesnie uda:
              www.umt.edu/CHC/images/graphics_medical/running/running_straightlegraise2.png

              - jesli kolana zdecydowanie bola to (uwaga! odkrywcze bardzo stwierdzenie...)
              lepiec dac im czas na wydobrzenie i odstawic to co bol powoduje. Kilka
              dni/tydzien bez rowerowania nie spowoduje iz rozgnieciesz na miazge wage
              laziebna a jesli skupisz sie dla odmiany (np. na silowych cwiczeniach gornej
              partii ciala, brzuszkach, przywodzicielach i odwodzicielach ud) to zaprocentuje
              to w przyszlosci

              - zamiast meczenia kolan 5x / tydzien moze daj im (oraz miesniom) 48h+ przerwe
              pomiedzy cwiczeniami, np. cwicz 3x co drugi tydzien/idz plywac zamiast
              rowerowac. Kulturysci zwykle katuja rozne partie ciala na zmiane co zmniejsza
              urazy.

              baseline: lepiej wolno (w miare...) i bezurazowo niz po stachanowsku i z
              uniemozliwiajacymi trening urazami

              C) Badania i terapia
              - zwykle uszkodzone sa czesci miekkie stawu a i to bywa funkcjonalne (tzn
              wystepuje jedynie podczas okreslonych ruchow). RTG to jest od ciezkich zmian na
              ogol w kosciach. Potrzebujesz raczej USG/MRI stawu.

              - glukozamina

              -leki przeciwzapalne dzialaja ale to jest rozwiazanie po urazie a nie (na ogol)
              na wiecznosc.

              - obkladanie bolacych stawow workami z lodem/unoszenie nog/unieruchomienie
              szczegolnie jesli bardzo boli albo masz obrzeki


              • Gość: fion_a Re: kolana IP: *.pl 11.05.05, 18:05
                Dzieki:))wielkie dzieki za wszystkie rady:))teraz trza je tylko wprowadzic w
                zycie:))
                Pozdrawiam, fionka
    • dori7 Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( 09.05.05, 20:51
      Basen, aquaaerobik.
      • Gość: mila Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:21
        Oczywiście,że o wysokim impakcie(skokach,intensywnym biegu)nie może być
        mowy.Ale chyba szybki marsz,czy trucht(to mialam raczej na myśli pod pojęciem
        biegu w tym przypadku)nie mogą stawom zaszkodzić.
    • Gość: recznik Re: jakie ćwiczenia przy 94 kg:( IP: 195.117.157.* 10.05.05, 14:12
      Ryzykuje posadzenie o monotematycznosc, ale proponuje Tai Chi, ktore poprawia
      ogolna kondycje organizmu, wzmacnia stawy i wiezadla, poprawia krazenie i w
      ogole ma mase zalet, nie tylko dla samopoczucia fizycznego ale i duchowego.
      Ale ... Tai Chi nie odchudza, gdyby to Cie interesowalo, zatem musialabys je
      potraktowac jako uzupelnienie innych form rekreacji ruchowej. Najlepsze szkoly
      w Polsce to WCTAP i YMAA, posiadaje osrodki w kilku miastach. Innych
      instruktorow nie polecam. Trzeba dobrze wybrac szkole tai Chi, bo teraz pelno
      jest zajec prowadzonych przez niekompetentnych oszolomow, ktorych interesuje
      tylko zarabianie kasy na modzie. To strata czasu i pieniedzy, a czasem i
      zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja