jak biegać aby szybko schudnąć?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.05.05, 22:45
Proszę o podpowiedź, jak biegać by jak najefektywniej schudnąć a przy tym nie
rozbudowac za bardzo mięśni. Mam na udach duzo tkanki tłuszczowej ale przy
tym mam dosc rozbudowane mięsnie. Zalezy mi by zmniejszyć obwód ud. Jaka
powinna byc czestotliwosć biegania? (tzn. codziennie czy robic przerwy)
jakipe tempo i ile czasu (w minutach) powinnam biegać?
    • Gość: scept89 Re: jak biegać aby szybko schudnąć? IP: *.ljcrf.edu 18.05.05, 07:18
      no coz, "najlepiej" oczywiscie jak najdluzej i jak najszybciej (najwieksze
      spalanie) tyle ze nikt pewnie poza Kenijczykami tak nie biega ;-)

      Aga napisał(a):
      > Proszę o podpowiedź, jak biegać by jak najefektywniej schudnąć a przy tym nie
      > rozbudowac za bardzo mięśni.

      Rozrostem miesni nie ma sie co przejmowac -> jesli nie zapychasz sie bialkiem i
      kaloriami, nie masz testosteronu to miesnie na ogol nie rosna jak na drozdzach
      przy kardio. Jesli nawet to jest to minimalny "problem" estetyczny nie
      porownywalny z otluszczeniem. Dodatkowo nowe miesnie wzmagaja Twoj metabolizm
      spoczynkowy (minimalnie ale zawsze) co na dluzsza mete przynosi efekty.

      > jaka powinna byc czestotliwosć biegania? (tzn. codziennie czy robic przerwy)
      > jakie tempo i ile czasu (w minutach) powinnam biegać?

      Nie ma jakis ogolnych zasad dla kazdego. Programy dla biegaczy roznia sie ze
      wzgledu na wiek, wage poczatkowa, wytrenowanie i cel calej tej zabawy. Istnieja
      np. polroczne treningi dla maratonczykow, tyle ze spory odsetek ludzi odpada ze
      wzgledu na urazy stawow/tkanki lacznej. Tak wiec jak biegasz zalezy glownie od
      Twojego organizmu a nie od tabel uczonych. Ze wzgledu na urazy zwykle less is
      more (w przypadku bolu stawu/sciegien etc. nalezy pozwolic im wydobrzec a nie
      biegac na sile).

      Zanim zaczniesz biegac poroweruj nieco (tydzien lub dwa, plaskie 1-2h jazdy) ->
      stawy kolanowe beda Ci wdzieczne.

      Biegaj po miekkich podlozach, unikaj betonu i jesli mozesz asfaltu.

      Zaczynaj od 10-15 minutowych przebiezek 2-3x na tydzien.

      Pamietaj o rozciaganiu -> zmniejsza to urazy.

      tu masz eksperta:
      www.jeffgalloway.com/training/beginners.html
    • Gość: Andre najlepiej szybko ;););) IP: *.chello.pl 20.05.05, 13:36
    • Gość: Arkadia Re: jak biegać aby szybko schudnąć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:47
      Nie zgadzam sie ze wcześniejszymi postami, wcale nie trzeba biegać szybko, a
      nawet nie powinno sie bo jak masz za wysokie tętno to nie spalasz tłuszczu. Ja
      biegam już od jakiegoś czasu, teraz troszke mniej, ale w pierwszej fazie przez
      dwa tygodnie biegałam codziennie przez ok 45-60 minut truchtem. Jak to gdzieś
      przeczytałam tempo musisz mieć na "poziomie rozmowy" tzn że możesz spokojnie
      coś mówić bez zadyszki. Efekty po tych dwóch tygodniach: po 2 cm w udach,
      biodrach i łydkach. Po bieganiu oczywiście trzeba sie troszke porozciągać.
      życzę powodzenia
      • Gość: scept89 mitologia tetna IP: *.ljcrf.edu 25.05.05, 20:33
        Arkadia napisał(a):
        > Nie zgadzam sie ze wcześniejszymi postami, wcale nie trzeba biegać szybko, a
        > nawet nie powinno sie bo jak masz za wysokie tętno to nie spalasz tłuszczu.

        Po pierwsze moja rada "trenowanie na Kenijczyka" byla wyraznym zartem.

        Po drugie jest mitem iz nie spalasz tluszczow jesli biegasz pluca wypluwajac,
        chyba ze o sprinterach < 400m tutaj mowimy. Istnieje ujemna koleracja pomiedzy
        _procentem_ spalanych kalorii pochodzacych z tluszczu a tetnem ale bynajmniej
        nie powoduje to ze _calkowita_ ilosc kalorii z tluszczu spalonych w trakcie
        wysilku spada kiedy szybciej sie ruszamy.
        Wolalabys od banku otrzymac 250zl od 500zl kapitalu czy moze jednak 300zl od
        800zl kapitalu? Zamien odsetki na kalorie z tluszczu a kapitaly na calkowita
        liczbe kalorii.

        Wreszcie mimo najwspanialszego nawet tluszczu spalania podczas wysilku istotne
        sa deficyty kaloryczne. Jesli wybiegasz 800kcal zamiast 500 to 300kcal roznicy
        jakos musi byc do organizmu dostarczone. Zakladajac jednakowa diete spalisz te
        300kcal uzywajac co popadnie w nastepujacej kolejnosci:
        glikogen, tluszcz, miesnie. Mniej glikogenu to (zapewne) wieksze tluszczow
        spalanie w nastepnym treningu.

        Napisawszy wszystko powyzsze w pelni sie zgadzam ze trenowac bieganie zaczynamy
        powoli i trzuchtamy zamiast crossy po pagorach w dzikim pedzie usilujac robic...
        ;-).


        • Gość: hkm www.bieganie.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:16
          jw
Pełna wersja