bieganie

IP: *.bigram.com.pl 16.06.05, 15:50
zaczynam biegac - jak zaczynac a wlasciwie ile trzeba biegac zeby to mialo
sens?
    • felix77 Re: bieganie 17.06.05, 23:33
      W zeszłym roku zacząłem biegać. Informacje na ten temat zdobyłem na stronie
      www.bieganie.pl/. Powodzenia
    • jogger Re: bieganie 19.06.05, 13:25
      Jeśli celem jest odtłuszczenie, wysiłek musi trwać >30min (dopiero po 20min
      zaczyna się w miarę efektywne spalanie tłuszczu), i nie może doprowadzać do
      zadyszki. Dlatego optymalną formą dla początkujących jest nie marszobieg, tylko
      lekki trucht z przechodzeniem do marszu, gdy tylko poczujemy zbliżanie
      się 'sapki' :-)
      • Gość: maciej Re: bieganie pyt. do joggera IP: *.svenskaspel.se 19.06.05, 20:24
        no wlasnie o bieganiu chcialem... duzo biegalem do momentu, gdy zaczely mnie
        bolec kolana. po kazdym treningu jak sie zastoje to potem przy chodzeniu,
        szczegolnie przy schodzeniu ze schodow czuje kolana. wiadomo,ze od biegania
        niszcza sie stawy i one pewnie mnie teraz bola. czy mozna cos z tym zrobic? i
        drugie pytanie: czy to prawda , ze podczas intensywnego marszu spala sie tyle
        samo kalorii co podczas joggingu a jest o wiele bezpieczniejszy dla naszych nog?
        poz,maciej
        • Gość: scept89 kolana IP: *.ljcrf.edu 21.06.05, 20:42
          Owszem, biegi moga rozwalac kolana ale dzieje sie to na ogol z kilku powodow:

          - zbyt szybki wzrost objetosci/intensywnosci treningow biegaczych (nie powinno
          sie zwiekszac dystansu wiecej niz 10%/tydzien)

          - slabe quads (miesnie czworoglowe uda -> duze z przodu przyczepiajace sie do
          rzepki) powodujace niestabilnosc stawu kolanowego. Rozwiazaniem sa
          przysiady/maszyny, wlazenie po schodach, rowerowanie

          - napiete hamstrings (m. dwuglowy uda, z tylu) -> rozciaganie (np sklony)

          - niezbalansowany rozwoj miesni udowych powodujacy tarcie rzepka w zlym miejscu.
          Rozwiazanie -> rozciaganie + joga

          - zle buty/zla nawierzchnia -> nie ma co biegac w pepegach po betonie bo stawy
          rzeczywiscie wtedy leca. Biegaj po piachu/polnych-lesnych drogach/tartanie w
          sensownych butach dostosowanych do Twojej stopy. Asfalt jest nieco lepszy od
          betonu ale np. krzywizna jezdni moze poglebic Twoje klopoty z kolanami.

          - biegaj z opaskami stabilizujacymi rzepke oraz biez glukozamine/chondroityne na
          stawy, nigdy-przenigdy nie biegaj jak Cie stawy bola tylko daj im odpoczac,
          czasami tydzien czy nawet trzy i wiecej (kilka dni pelnego odpoczynku z drobnymi
          spacerami, dalej crosstraining np na orbiterku/plywajac).

          - jesli w dalszym ciagu masz klopoty to wybierz sie do ortopedy/lekarza sportowego


          • Gość: maciej Re: kolana IP: *.svenskaspel.se 22.06.05, 00:35
            sprubuje sie zastosowac, choc ciezko bedzie sie przyzwyczaic do tak dlugich
            przerw. z tymi opaskami to niezly pomysl. a gzie takie mozna kupic?
            poz,maciej
            • jogger Re: kolana 22.06.05, 16:33
              W sklepach sportowych, nawet w działach sportowych hipermarketów. No i j.w. -
              buty z amortyzacją (nike air etc.)to podstawa. Marsz wbrew pozorom jest gorszy
              od joggingu, bo przenosisz ciężar ciała na wyprostowaną nogę; truchtając, nie
              prostujesz nóg i dlatego masz lepszą amortyzację naturalną.
              • anmanika Re: kolana 23.06.05, 12:05
                Biegam od kwietnia, do jakiegos czasu nie mialam zadnych problemow, ostatnio po
                10-15 min biegu bolaly mnie golenie i kolana. Wczoraj zastosowalam eksperyment
                i bieglam bardzo powoli, szurajac nogami. Pomoglo!
                • gosica37 bol posladkow 09.10.05, 12:57
                  Biegam juz od jakiegos czasu,ale kiedy nie czuje sie na silach po prostu szybko
                  maszeruje.Jednak po marszu zawsze bola mnie miesnie posladkow,po bieganiu w
                  ogole nie mam tej dolegliwosci. Czy one wtedy wiecej pracuja?
                  • Gość: scept89 Re: bol posladkow IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 09.10.05, 19:29
                    Mysle ze przy szybkim marszu na ogol wydluza sie krok i aby nie wygladac jak
                    Korzeniewski zapewne stabilizujesz miednice miesniami zwykle malo uzywanymi
                    (oczywiscie m. stabilizujesz zawsze ale nie pod takimi katami) .

                    Jesli zalezy Ci na pracy posladkow to maszeruj pod gore albo wchodz po schodach.
                    Dla zbalansowania i rozciagniecia miesni sprobuj takiej elementarnej jogi:
                    www.yogajournal.com/poses/495_1.cfm
                    albo zdecydowanie nie elementarnej:
                    www.yogajournal.com/poses/941_1.cfm ;-)
                    • gosica37 Re: bol posladkow 09.10.05, 19:34
                      Dzieki za odpowiedz,ale mecza mnie te zakwasy po prostu. Choc wydaje mi sie ze
                      jestem wysportowana,a tu jednak pupa zyc nie daje przez nastepne 2 dni po
                      marszu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja