do joggera - prośba o radę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 10:09
Odchudzam sie od jakiegoś czasu, schudłam i ogólnie jestem zadowolona ale uda
mam straszne. Nie są proporcjonalne do reszty. Z boku (tj. z przodu, od
zewnętrznej strony) mam wyraźnie zarysowany mięsień, a wewnątrz są tłuste jak
galateta. Nie wiem co robić żeby tego się pozbyć. Chodzę na spinning 3 razy w
tygodniu, jeżdżę na małym obciązeniu, szybko, albo na więmkszym obciążeniu
ale to na stojąco. Po spinningu chodzę na ATC też 3 razy w tygodniu.
Dodatkowo jeszcze basen 2 razy w tygodniu.
Jak pływać żeby choć trochę pozbyć sie tego tłuszczu i nie rozbudować
bardziej mięśni?
Może zamiast na ATC chodzić na siłownię i biegać? Ale jak długo?

Co jeszcze robić?
Stosuję dietę, niskokaloryczną, niskotłuszczową, ale jem dużo węglowodanów,
jakoś nie potrafię dobrać żywności z dużą ilością białka...

Bardzo Cię prosze - poradź! Wakacje tuż, tuż, a uda obrzydliwe...
    • jogger Re: do joggera - prośba o radę 19.06.05, 13:19
      Gość portalu: katarzyna napisał(a):

      > Odchudzam sie od jakiegoś czasu, schudłam i ogólnie jestem zadowolona ale uda
      > mam straszne. Nie są proporcjonalne do reszty. Z boku (tj. z przodu, od
      > zewnętrznej strony) mam wyraźnie zarysowany mięsień, a wewnątrz są tłuste jak
      > galateta. Nie wiem co robić żeby tego się pozbyć. Chodzę na spinning 3 razy w
      > tygodniu, jeżdżę na małym obciązeniu, szybko, albo na więmkszym obciążeniu
      > ale to na stojąco. Po spinningu chodzę na ATC też 3 razy w tygodniu.
      > Dodatkowo jeszcze basen 2 razy w tygodniu.
      > Jak pływać żeby choć trochę pozbyć sie tego tłuszczu i nie rozbudować
      > bardziej mięśni?
      > Może zamiast na ATC chodzić na siłownię i biegać? Ale jak długo?
      ABT - trening wzmacniający mięśnie brzucha, pośladków i ud. Powtarzając ABT
      regularnie, osiąga się wynik w postaci silniejszej i bardziej kształtnej
      sylwetki

      ATC - ćwiczenia redukujące cellulit z ud, bioder i pośladków

      Więc możesz pochodzić na ABT, szybko załapiesz, które ćwiczenia działają na
      wewnętrzną część ud, i możez wtedy nawet codziennie zaczynać dzień od 30-min
      przebieżki i bezpośrednio po powrocie do domu powtarzać te właśnie ćwiczenia

      >
      > Co jeszcze robić?
      > Stosuję dietę, niskokaloryczną, niskotłuszczową, ale jem dużo węglowodanów,
      > jakoś nie potrafię dobrać żywności z dużą ilością białka...
      Te węgle Cię dobijają :-) przekonaj się do piersi kurczaka/indyka, ryb, choćby
      w galarecie, jajek...
      • Gość: katarzyna Re: do joggera - prośba o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 14:56
        ło jesu!!! Jeszcze mam rano się zwlekać z łóżka żeby biagać?! Ja wieczorm robie
        wszystko co możliwe żeby rano jak najdłuzej pospać - mogłabym nawet wieczorem
        się malować i ubierać ;)))
        No ale czego się nie robi dla urody. Czyli co? Mam biegać 30 minut a potem
        ćwiczyć? Ale ile czasu mam ćwiczyć te mieśnie? 20 minut wystarczy?

        Jak biegać? Bieganie mnie strasznie męczy więc może marszobieg - czy to się
        raczej mija z celem?
        A ten kurczak to na obiad czy może być jako kolacja? Jajek jem dużo - strasznie
        dużo - aż za dużo chyba...
    • Gość: fitter Re: do joggera - prośba o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 15:05
      Co jeszcze robić?
      > Stosuję dietę, niskokaloryczną, niskotłuszczową, ale jem dużo węglowodanów,
      > jakoś nie potrafię dobrać żywności z dużą ilością białka...

      Hej, w tym zdaniu masz cala odpowiedz na swoj problem! Wywal te weglowodany czym
      predzej bo to wlasnie przez nie nie mozesz zgubic tego co chcesz. Rob sobie
      diete niskokaloryczna ale koniecznie BIALKOWO-TLUSZCZOWA. Dodaj lekki i
      niskokaloryczny blonnik aby usprawnic prace jelit i wydalanie (zytni
      pezloziarnisty chleb chrupki) i wystarczy. Duzo cwiczysz a w kwestii diety widac
      ze jestes niedoinformowana i zmanipulowana. To nie tluszcz odklada sie w twoim
      organizmie ale ten nadmiar weglowodanow. Dla porownania trzymaj rezim cwiczen
      jak teraz. odstaw KOMPLETNIE jakiekolwiek weglowodany a za to jedz ile chcesz
      miesa, chudego nabialu, oliwy, ryb, smietany, masla, orzechow itp a szybko
      zobaczysz roznice
      • Gość: katarzyna Re: do joggera - prośba o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:46
        Wiesz, to wynika z dwóch powodow - po pierwsze - jestem niedoinformowana, po
        drugie - nie lubię białka. Nie lubię nabiału, kurczaka, ryb (chyba że są
        wędzone...
        Standardowo jem tak:
        1. śniadanie dwie kromki ciemnego chleba posmarowanego jakimś serkiem i z
        pomidorem.
        2. dwa jabłka lub banan lub kilka marchewek lub brokuły ugotowane
        3.kubek płatków owsianych z mlekiem
        4. 30 g kaszy gryczanej, pomidor, kawałek mięsa
        5. miseczka truskawek

        Bardzo źle?
        • malwina7 Re: do joggera - prośba o radę 21.06.05, 12:01
          Dobrze - a przynajmniej zgodnie z założeniami piramidy zdrowego żywienia. To co
          opisałaś zarówno jeśli chodzi o różnorodność ruchu jak i dietę brzmi bardzo
          rozsądnie. Sama piszesz, że na tej diecie schudłaś i ogólnie jesteś zadowolona
          ze swojego wyglądu.
          Jeśli tłuszcz w nadmiernej ilości pozostał ci tylko na udach to teraz nie jest
          to już kwestia jakiejś szczególnej diety, tylko odpowiednich ćwiczeń
          (proponowanych przez joggera na mięśnie wewnętrzne ud), ewentualnie masaży czy
          kremów ujędrniających. Oczywiście nie rezygnuj ze zdrowej diety i dużej dawki
          ruchu, bo dopadnie Cię efekt jo-jo, ale żadna dieta nie spowoduje, że spalisz
          tłuszcz tylko z jednej konkretnej części ciała.
          Co do diety wysokobiałkowej (o białkowo - tłuszczowej już nie wspominając), to
          się kilka razy zastanów zanim coś zmienisz w swoim sposobie odżywiania. Coś co
          jest modne i zalecane kulturystom niekoniecznie musi być zdrowe i korzystne dla
          zwykłych śmiertelników.
          Czy zależy ci na spaleniu tłuszczu przy jednoczesnym zwiększeniu masy
          mięśniowej (bo taki będzie efekt stosowania diety wysokobiałkowej)? Twój
          pierwszy post temu przeczy.
          • Gość: katarzyna Re: do joggera - prośba o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 14:32
            Wielkie dzięki!
            A może ty masz jakieś namiary na ćwiczenia wewnętrznej części ud? U mnie w
            klubie nie ma zajęć z ABT. Sama znam tylko kilka zapamiętanych z ATC. Ale
            chciałabym jakiegos urozmaicenia.
            Jeśli chodzi o tą całą dietę to tak ogólnie ja się nie znam więc jam tak jak
            jem. Nie chcę mięśni. Chcę się pozbyć tłuszczu z ud.
            Chciałabym także ujędrnić ciało bo pomimo tego ze schudłam stało się takie
            jakieś mniej elastyczne, flaczałe (co z tego że mam talię osy jeśli jak siedze
            robią mi się fałdy skóry?). Wiem jednak że nie uzyskam dobrego efektu w ciągu
            kilku tygodni, dużo czasu minie zanim uzyskam dobry i długotrwały efekt.
            • malwina7 ćwiczenia 22.06.05, 08:38
              Ćwiczeń na mięśnie wewnętrzne ud jest sporo, ale trudno je tak po prostu tutaj
              opisać – poniżej masz kilka stron gdzie są one pokazane ze zdjęciami mam
              nadzieję że coś dla siebie wybierzesz. Pamiętaj tylko żeby nie ćwiczyć
              wyłącznie mięśni wewnętrznych – musisz zachować równowagę.
              www.fitnessclub.pl/index.php?id=28&m1=&m2=4
              www.modeling.pl/?sub=cwiczenia/nogi&fil=nogi&poz=31
              www.fitness.76.pl/nogi.html
              Po ćwiczeniach pamiętaj o strechingu – zapobiegnie nadmiernemu rozrostowi
              mięśni i korzystnie wpłynie na stawy.

              O zdrowym odżywianiu możesz trochę poczytać tutaj:
              www.izz.waw.pl/wwzz/piramida.html
              • Gość: _mimi_ Re: ćwiczenia IP: 195.117.129.* 23.06.05, 09:19
                Malwina, ta piramida żywienia jest przestarzała, dietetycy juz od kilku lat
                stosują zupelnie inną piramide i w myśl tej koncepcji dieta katarzyny jest
                delikatnie mówiąc fatalna :-(
                poza tym krytykujesz diety wysokobialkowe w momencie gdy ta dieta nie dostarcza
                nawet NIEZBĘDNEGO MINIMUM potrzebnego do tego by organizm nie skonsumowal
                wlasnych mięśni !!!!
                • malwina7 Re:dieta wysokobiałkowa 23.06.05, 10:56
                  OK - jeśli ta jest przestarzała, to podaj namiary na akrualną - chętnie się
                  czegoś dowiem (piszę bez sarkazmu).
                  W diecie opisanej przez katarzynę jest ser, mleko i mięso - trzy posiłki w
                  ciągu dnia mają sporą ilość białka - to jest poniżej niezbędnego minimum? Jeśli
                  będzie go więcej, to nie starczy "miejsca" w diecie na owoce i warzywa, a z
                  tych mam wrażenie nie warto rezygnować na rzecz odżywek i syntetycznych
                  witamin.
                  • Gość: _mimi_ Re:dieta wysokobiałkowa IP: 195.117.129.* 23.06.05, 11:14
                    www.sfd.pl/temat190872/
                    www.aktivpro.pl/?pid=14&art_id=40

                    Cyt.
                    "Standardowo jem tak:
                    1. śniadanie dwie kromki ciemnego chleba posmarowanego jakimś serkiem i z
                    pomidorem,
                    pewnie bedzie jakies 50g tego serka czyli max 10g bialka
                    2. dwa jabłka lub banan lub kilka marchewek lub brokuły ugotowane
                    3.kubek płatków owsianych z mlekiem,
                    moze 12g bialka
                    4. 30 g kaszy gryczanej, pomidor, kawałek mięsa,
                    moze 20g bialka
                    5. miseczka truskawek"


                    czyli wychodzi mi 42g bialka, oczywiscie to czyste spekulacje, nie wiem ile jest
                    dokladnie tego jedzonka :-)

                    osoba nie uprawiająca zadnego sportu powinna zjadac 1g bialka na kg wagi ciala,
                    ćwiczący proporcjonalnie więcej, a Katarzyna duzo cwiczy i pewnie o wiele wiecej
                    wazy, gdy tego bialka sobie nie dostarcza to nic dziwnego ze jej cialo nie jest
                    jędrne.
                    • Gość: _mimi_ Re:dieta wysokobiałkowa IP: 195.117.129.* 23.06.05, 11:16
                      Kasia, dorzucilabym do twojej diety ryby: tunczyk, losos, makrela wedzona itd...
                      TRAN warto lykac, poprawi sie dzieki temu rownież wygląd skóry i wlosów
                      • Gość: kaśka Re:dieta wysokobiałkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:06
                        Dzięki za odpowiedzi.
                        Właśnie - co jeszcze zawiera dużo białka?
                        Ja ryby lubię tylko wędzone i boję się że takie są za tłuste. Czy się mylę?
                        • Gość: _mimi_ Re:dieta wysokobiałkowa IP: 195.117.129.* 23.06.05, 12:31
                          www.sfd.pl/temat164189/
                          www.sfd.pl/temat179352/
            • Gość: Edi Re: do joggera - prośba o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:30
              Proponuję zacząć ćwiczyć callanetics.Sama ćwiczę od 2 lat i są wspaniałe
              rezultaty.Modeleje sylwetkę doskonale i pozbyłam się celulitisu.Efekty są
              naprawdę widoczne trzeba ćwiczyć conajmnij 3 razy w tygodniu i być wytrwałym.
        • jogger Re: do joggera - prośba o radę 22.06.05, 18:37
          Gość portalu: katarzyna napisał(a):

          > Wiesz, to wynika z dwóch powodow - po pierwsze - jestem niedoinformowana, po
          > drugie - nie lubię białka. Nie lubię nabiału, kurczaka, ryb (chyba że są
          > wędzone...
          > Standardowo jem tak:
          > 1. śniadanie dwie kromki ciemnego chleba posmarowanego jakimś serkiem i z
          > pomidorem.
          > 2. dwa jabłka lub banan lub kilka marchewek lub brokuły ugotowane
          > 3.kubek płatków owsianych z mlekiem
          > 4. 30 g kaszy gryczanej, pomidor, kawałek mięsa
          > 5. miseczka truskawek
          >
          > Bardzo źle?
          Dla zdrowia dobrze, dla chudnięcia źle :-) każdy posiłek powinien składać się z
          białka i węglowodanów 1:1, im większa proporcja białka, tym lepsze efekty
          (trawienie białka podnosi metabolizm spoczynkowy). Tu masz dietę z jeszcze
          większą ilością białka:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=846917&a=25424646
          Zawarte w mięsie 'ciągliwe' włókna, błony, powłoki to źródło kolagenu, który
          odpowiada m.in. za elastyczność skóry.
      • Gość: Judyta Re: do joggera - prośba o radę IP: 217.33.48.* 23.06.05, 16:16
        No, chyba odwrotnie. Jesli dziewczyna cwiczy tyle ile mowi, odstawienie
        weglowodanow kompletnie spowoduje u niej zanik energii. Weglowodany sa paliwem
        dla miesni oraz mozgu. Prosze nie opowiadac bajek.
        • jogger Re: do joggera - prośba o radę 23.06.05, 18:32
          Poczytaj sobie o ketozie i co jest na niej źródłem energii :-)
          • Gość: Judyta Ketoza - taka dobra? IP: 217.33.48.* 23.06.05, 18:56
            ???

            www.bodybuildingforyou.com/articles-submit/fatlosscoach/exercise-low-carb-diets.htm
    • Gość: katarzyna Re: do joggera - prośba o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:05
      Trochę mi namieszliście, ale jakoś postaram się to poukładać. Zdecydowałam się
      jednak na tą dietę białkową. Czy jest gdzieś w necie jakaś tabela wartości
      odywczych? Co ile ma białka? Szukałam dziś ale nic konkretnego nie znalazłam.
      A muszę coś zrobić z tymi cholernymi udami! Własnie się zmierzyłam i przzyłam
      szok. Mam 170 cm wzrostu, waze 59 kg, w pasie 68 cm, w biodrach 100 (biodra to
      u mnie rodzinne) a jedno udo ma 62 cm obwodu!!!!
      Wiedziałam ze są duze ale nie wiedziałam ze az tak...
      • jogger Re: do joggera - prośba o radę 24.06.05, 19:54
        www.optymalni-centrum.com/tabele_btw.htm
    • Gość: katarzyna Re: do joggera - prośba o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 10:15
      Muszę się wam pochwalić. W kwietniu ważyłam 68 kg, a wczoraj jak się ważyłam
      mało nie spadłam z wagi z wrazenia 59 kg. Jestem sporo szczuplejsza i bardziej
      umięśniona, ale te uda talej takie sobie - choć obwód ud się znacznie zmiejszył
      (58 cm - nie wim czy to możliwe).
      Co do diety to niestety nie udaje mi się utrzymać takiej jaką planuję ale
      staram się jeść węgle+białko.
      CO do ćwiczeń to strasznie mnie to wciągnąło i nawet jak jestem zmęczona po
      pracy to lecę na te zajęcia. Zawsze lubiałam chodzić na aerobik ale nie w
      takich ilościach - a teraz to prawie jak nałóg ;)))
      Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolona i życzę wszystkim odchudzającym
      się wytrwałości w tym co robią!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja