monti- nie działa?

IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 16:56
kurcze- taką miałam motywację, jestem na montim od chyba początków sierpnia i
od tego czasu waga ani drgnie :-(((((((((((((((

co ja robię nie tak?znaczy pewnie robię drobne błędy, ale czy one aż tak
bardzo psują cały efekt?

na posiłki najczęściej jem:

śniadanie- chrupki chlebek, twarożek Grani, pomidory, kawa z 1 łyżeczką cukru
i odrobiną mleka

obiad- sałatka z duzej ilości pomidorów, groszek z puszki, całość z odrobiną
soli i oleju, do tego albo serek camembert, albo tuńczyk w sosie własnym

kolacja- jajecznica z pomidorami, albo znów chrupki chlebek z twarożkiem,
herbata z 1 łyżeczką cukru

nie jem żadnych słodyczy, czasem przegryzam między posiłkami ser camembert,
piję dużo wody mineralnej

który błąd jest winny temu, że moja waga nie chce spadać?????????????

odpowiedzcie- proszę, bo nie wiem już, może ta dieta po prostu nie działa na
mnie czy jaki diabeł
    • Gość: magdalenka26 Re: monti- nie działa? IP: *.ltk.com.pl 30.08.02, 17:55
      jeju!
      może za mało białka?
    • halszka2 Re: monti- nie działa? 30.08.02, 21:03
      Witaj Gosiu
      Nie uwazam sie za znawce Montignaca, ale powiem Ci to, co zauważyłam.
      1. Słodzisz cukrem, a to jest błąd numer jeden w tej diecie
      2. Monti nigdzie nie wspomina o chlebie chrupkim, więc pewnie ma IG powyżej 35.
      Już chleb pełnoziarnisty i pumpernikel maja indeks 40, a więc już o 5
      punktów powyżej zalecanego w pierwszym okresie odchudzania poziomu 35,więc
      jesli ten chleb to przy absolutnej gwarancji, ze jest to pieczywo z pełnego
      przemiału (trzeba czytac etykietki, czy aby chlebek nie zawiera np. slodu,
      cukru ,miodu, tłuszczu kokosowego itp). Niektózy w zwiazku z tym sami
      zaczynają piec chleb., traktujac to jako fajna przygodę. W pierwszej fazie
      zdaje się z chlebkiem trzeba sie na trochę pożegnać.
      3. Już podczas sniadania łączysz węglowodany z bialkiem (chleb z twarożkiem)
      A przecież w diecie tej zasadą jest niełączenie produktów z grupy 1
      (białka) z grupą 2 (węglowodany) i 3 (rośliny strączkowe).
      4. Kawa nie jest zalecana,gdyż zdanie Montignaca "chociaż nie jest złym
      weglowodanem, to może przyczynic się do nieco intensywniejszego wydzielania
      insuliny". Koniec cytatu.
      5. Mialo nie być żadnych przegryzek, a już tym bardziej tłusy (wielonasycony)
      cammeber ( można w drugiej fazie po schudnieciu)
      6. Swieży zielony groszek ma indeks 40 a z puszki 50, chociaż jest faktem ,ze
      groszek dobrze nam robi
      7. Czy przerwa między posiłkami jest conajmniej 3-godzinna?
      8. W pierwszym etapie diety śniadanie powinno składać się głównie z
      węglowodanów, a obiad i kolacja z białka. Unikamy produktów, które są
      jednocześnie bogate w węglowodany i tłuszcze (np. pełne mleko, czekolada,
      herbatniki).
      9. Pijemy między posiłkami, nigdy w trakcie ani przed nimi
      10. Tłuszcz jest takze wskazany ,ale najlepiej w tym okresie używać oliwy z
      oliwek tłoczonej na zimno.
      Pozdrawiam Cię i zachęcam do lektury Montignaca.
      Halszka

      • Gość: Gosia Re: monti- nie działa? IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 15:36
        halszka2 napisała:

        > Witaj Gosiu
        > Nie uwazam sie za znawce Montignaca, ale powiem Ci to, co zauważyłam.
        > 1. Słodzisz cukrem, a to jest błąd numer jeden w tej diecie

        hmm- wiem, ale to tylko jedna łyżeczka........ ok- przechodzę na słodzik.....

        > 2. Monti nigdzie nie wspomina o chlebie chrupkim, więc pewnie ma IG powyżej
        35.
        > Już chleb pełnoziarnisty i pumpernikel maja indeks 40, a więc już o 5
        > punktów powyżej zalecanego w pierwszym okresie odchudzania poziomu 35,więc
        > jesli ten chleb to przy absolutnej gwarancji, ze jest to pieczywo z
        pełnego
        > przemiału (trzeba czytac etykietki, czy aby chlebek nie zawiera np. slodu,
        > cukru ,miodu, tłuszczu kokosowego itp). Niektózy w zwiazku z tym sami
        > zaczynają piec chleb., traktujac to jako fajna przygodę. W pierwszej
        fazie
        >
        > zdaje się z chlebkiem trzeba sie na trochę pożegnać.

        ten chlebek jest pełnoziarnisty, nie ma żadnych dodatków

        > 3. Już podczas sniadania łączysz węglowodany z bialkiem (chleb z twarożkiem)
        > A przecież w diecie tej zasadą jest niełączenie produktów z grupy 1
        > (białka) z grupą 2 (węglowodany) i 3 (rośliny strączkowe).

        aha- teraz juz nie będę

        > 4. Kawa nie jest zalecana,gdyż zdanie Montignaca "chociaż nie jest złym
        > weglowodanem, to może przyczynic się do nieco intensywniejszego
        wydzielania
        > insuliny". Koniec cytatu.

        no- ale pozwala na słabą kawę, ja taką właśnie piję, ale chyba dla
        bezpieczeństwa przejdę na mieszankę kawy naturalnej i zbożowej- będzie dobrze,
        nie?

        > 5. Mialo nie być żadnych przegryzek, a już tym bardziej tłusy
        (wielonasycony)
        > cammeber ( można w drugiej fazie po schudnieciu)

        ale Monti pozwala jeść sery- wszystkie.......

        > 6. Swieży zielony groszek ma indeks 40 a z puszki 50, chociaż jest faktem ,ze
        > groszek dobrze nam robi

        :-)

        > 7. Czy przerwa między posiłkami jest conajmniej 3-godzinna?

        staram się, nie zawsze mi to wychodzi......

        > 8. W pierwszym etapie diety śniadanie powinno składać się głównie z
        > węglowodanów, a obiad i kolacja z białka. Unikamy produktów, które są
        > jednocześnie bogate w węglowodany i tłuszcze (np. pełne mleko, czekolada,
        > herbatniki).

        :-)

        > 9. Pijemy między posiłkami, nigdy w trakcie ani przed nimi

        :-)

        > 10. Tłuszcz jest takze wskazany ,ale najlepiej w tym okresie używać oliwy z
        > oliwek tłoczonej na zimno.
        > Pozdrawiam Cię i zachęcam do lektury Montignaca.
        > Halszka
        >
        bardzo dziękuję za rady- pozdrawiam- Gosia
      • Gość: kachna Re: monti- nie działa? IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 01:58
        halszka2 napisała:


        > 3. Już podczas sniadania łączysz węglowodany z bialkiem (chleb z
        twarożkiem)
        > A przecież w diecie tej zasadą jest niełączenie produktów z grupy 1
        > (białka) z grupą 2 (węglowodany) i 3 (rośliny strączkowe).

        to nie do konca prawda.. rosliny straczkowe nie stanowia zadnej osobnej grupy,
        sa generalnie weglowodanami, choc np. fasole czerwona mamy traktowac jako
        posilek tluszczowy. bialko mozna laczyc i z weglowodanami i z tluszczami,
        tylko nie wolno tego robic jednoczesnie. bialka+tluszcze ALBO
        bialko+weglowodany.
        co do pieczywa - Montignac mowi o krakersach z duza iloscia blonnika,
        cokolwiek to jest, nie bardzo o pieczywie chrupkim. juz kiedys byl watek na
        ten temat, ktos szukal i okazalo sie ze jest raptem jedna firma ktora
        produkuje pieczywo chrupkie bez zakazanych skladnikow - poszukaj, tu albo na
        dietetyce, nie pamietam.
        a camembert.. sery jesc mozna, owszem [choc tez nie calkiem wszystkie] ale to
        zawsze posilek tluszczowy wiec musi nastepowac min.3 godziny po weglowodanowym
        a 4 po tluszczowym, po serze rowniez trzeba odczekac odpowiednio dlugo az sie
        strawi.
        zeby na montignacu chudnac trzeba na prawde pilnowac IGន. moze wystarczy
        Ci "nietycie"? powodzenia :)
      • Gość: Gosia Re: monti- nie działa? IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 18:16
        dziewczyny- dzięki za rady- zastosowałam je- i choć mam świadomość że nadal
        robię błędy, to mimo wszystko od tego czasu schudlam już 2,5 kilo- czuję się
        świetnie- jeszcze raz dzięki- chyba jednak ta dietka działa :-)))))))))
        pozdrawiam- Gosia
    • Gość: Gosia Re: monti- nie działa? IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 31.08.02, 16:22
      ........... bo chyba ilość jedzenia nie ma takiego znaczenia, nie?
      ...... bo ja jem dużo- boję się być głodna.....
      • beata64 Re: monti- nie działa? 02.09.02, 11:19
        Wydaje mi sie, ze mozna laczyc weglowodany z bialkiem,
        ale pod warunkiem, ze weglowodan ma IG ponizej 35,
        ja lacze platki z mlekiem 0%,
        ale rzeczywiscie uwazalabym na to pieczywo chrupkie,
        wydaje mi sie, ze nie ma pieczywa z IG ponizej 35,
        no i ten cukier :))))
        moj najnowszy sposob na "slodycz":
        gorzkie kakao z mlekiem w proszku i z mlekiem 0%,
        wydaje mi sie nieszkodliwe, a jest jednoczesnie slodkie,
        poza tym ja chyba tez jem za malo bialka,
        podobno powinno sie zjadac dziennie ok. 1,5 g na kg masy ciala
        (chyba oczekiwanej, a nie obecnej),
        a np. moje mleko 0% ma w 100g raptem 3g bialka!
Pełna wersja