Dieta Cambridge-ktos doswiadczył?

IP: *.tele2.pl 23.09.02, 17:04
Widzialam jak moj kolega schudl po tym 17 kg. Wiem, ze faceci szybciej
chudna, ale nie ukrywam, ze mam watpliwosci do tej diety. Jest droga 140PLN
za tydzien, nie mam pewnoscie czy przezyje na tych napojach-zupkach. Czy
macie doswiadczenie z ta dieta?
    • dona_p Re: Dieta Cambridge-ktos doswiadczył? 24.09.02, 09:46
      o tak słyszałam o tej diecie "cud"
      kolega ja stosował. --> szybki spadek wagi o 6 kg a potem po 3 m-cach wzrost
      wagi o 6 kg x2.
      Chyba nie warto. :(
      Pozdrawiam.A.
    • Gość: nuta Re: Dieta Cambridge-ktos doswiadczył? IP: *.ipartners.pl 24.09.02, 09:48
      Ja przez to przeszłam dwa lata temu. Robiłam ze trzy podejścia, zanim udało mi
      się wytrzymać na tych zupkach przez trzy tyg. Początkowo zupki wydawały mi się
      smaczne (jak "zupki z kubka"), nie mogłam za to w ogóle jeść tych koktajli
      mlecznych. Pod sam koniec jadłam już nawet nie wszystkie dozwolone zupki
      dziennie, bo już nie mogłam na nie patrzeć (ja wybrałam bardziej restrykcyjną
      wersję diety - tylko zupy, bez normalnego posiłku). Generalnie chodziłam
      głodna, osłabiona, ale zawzięłam się i wytrzymałam (też szkoda mi było tych
      paru stów). Efekt był zadowalający, chyba 6-8 kg, nie pamiętam dokładnie. W
      ciągu następnego roku te kilogramy odrobiłam... Nie wiem, czy ta dieta jest
      zdrowa (ew. nieszkodliwa), ale skuteczna. Na pewno taniej byłoby jeść przez
      trzy tyg. zupki z kubka po 0,89 zł za sztukę:) Po roku chciałam nawet dietę
      powtórzyć, ale gdy przypomniałam sobie smak zupki jarzynowej to mnie zemdliło.
      Jeszcze jedna uwaga: ja kupowałam te zupki od koleżanki, natomiast może warto
      skonsultować się z konsultantem tej diety, który coś by Ci doradził (tylko nie
      wiem, czy obiektywnie). Nie chcę Cię zniechęcać, spróbuj, ale też nie zachwalam
      tej diety jako rewelacyjnej. Napisz, jak się na nią zdecydujesz! Pozdr.!
      • mika_nice Re: Dieta Cambridge-ktos doswiadczył? 24.09.02, 11:29
        Gość portalu: nuta napisał(a):

        > Ja przez to przeszłam dwa lata temu. Robiłam ze trzy podejścia, zanim udało
        mi
        > się wytrzymać na tych zupkach przez trzy tyg. Początkowo zupki wydawały mi
        się
        > smaczne (jak "zupki z kubka"), nie mogłam za to w ogóle jeść tych koktajli
        > mlecznych. Pod sam koniec jadłam już nawet nie wszystkie dozwolone zupki
        > dziennie, bo już nie mogłam na nie patrzeć (ja wybrałam bardziej restrykcyjną
        > wersję diety - tylko zupy, bez normalnego posiłku). Generalnie chodziłam
        > głodna, osłabiona, ale zawzięłam się i wytrzymałam (też szkoda mi było tych
        > paru stów). Efekt był zadowalający, chyba 6-8 kg, nie pamiętam dokładnie. W
        > ciągu następnego roku te kilogramy odrobiłam... Nie wiem, czy ta dieta jest
        > zdrowa (ew. nieszkodliwa), ale skuteczna. Na pewno taniej byłoby jeść przez
        > trzy tyg. zupki z kubka po 0,89 zł za sztukę:) Po roku chciałam nawet dietę
        > powtórzyć, ale gdy przypomniałam sobie smak zupki jarzynowej to mnie
        zemdliło.
        > Jeszcze jedna uwaga: ja kupowałam te zupki od koleżanki, natomiast może warto
        > skonsultować się z konsultantem tej diety, który coś by Ci doradził (tylko
        nie
        > wiem, czy obiektywnie). Nie chcę Cię zniechęcać, spróbuj, ale też nie
        zachwalam
        >
        > tej diety jako rewelacyjnej. Napisz, jak się na nią zdecydujesz! Pozdr.!


        No wiesz, ja bardzo chetnie bym sobie schudla nawet 10kg, ale ja chce zeby tak
        juz zostalo. Jakies 5 lat temu schudlam 12kg bo jadlam tylko zupki chinskie i
        duzo sportu uprawialam no i po 2 miesiacach moglam bez bolu wyjsc w spodnicy na
        ulice. Teraz to za Chiny nie wyjde! Wczoraj sie zawzielam juz na amen i na
        pewno nie bede żreć jak świnka wieczorami. Podziele sie swoim wczorajszym
        sukcesem. Nie stosuje diety, tylko zaczelam mniej jesc. Ok. godz 22:00 zaczelam
        nawet jakąś pseudo gimnastykę no i nawet mnie nic nie boli dzis. To nic dzis
        dam z siebie wiecej. Cel mam taki. Chce schudnać tyle, zeby nie paść ze wstydu
        w szatni damskiej w jakimś fitness klubie.
    • Gość: kris Re: Dieta Cambridge-ktos doswiadczył? IP: *.acn.pl / 10.129.129.* 01.10.02, 22:06
      Zapomnij, to tylko sposób za zarobienie kasy na naiwnych. Widziałem zrobione w
      balona (dosłownie ) dziewczyny które po skończeniu tej gehenny miały potworny
      efekt jojo.
      Dobra dieta która nie niszczy organizmu i jest trwała musi trwac pare
      miesiecy , ale skutek też jest trwły. Do tego koniecznie sport ale też to
      zależy od twojej wagi jaki to bedzie rodzaj ćwiczeń, raczej nie bieganie.
      Pozdrawiam i życze sukcesów w walce z wagą
    • Gość: Anahita Re: Dieta Cambridge-ktos doswiadczył? IP: *.unused.zigzag.pl 02.10.02, 09:53
      Zgadzam sie w 100% z przedmowca.
      Stosowalam ja kilka miesiecy temu - pod kontrola konsultantki, wersje "maxi" -
      czyli same koktajle i zupki, bez posilkow. wytrzymalam 2 tygodnie, potem mialam
      dosc.
      nie chodzilam glodna, wrecz przeciwnie - nie bylam w stanie przejesc calej
      dziennej porcji, wiec nieomal wmuszalam w siebie to paskudztwo, ale juz po
      tygodniu samo opakowanie napawalo mnie obrzydzeniem.
      Potem musialam stopniowo przestawiac sie na normalne odzywianie - najpierw same
      warzywa, i to gotowane, i wreszcie po jakims czasie normalny, niskokaloryczny
      posilek.
      Schudlam jakies 4 - 5 kg, ale po kilku miesiacach widze, ze zaczynam
      to "odrabiac". Moim zdaniem nie warto - oslabiasz sobie organizm, a poza tym
      pozniej (jak po wiekszosci "cudownie szybkich" diet) masz fantastyczny efekt
      jojo, bo organizm, "przerazony" wizja kolejnej glodowki, zaczyna natychmiast
      magazynowac wszystko, co dostanie...
      Ja stawiam na ruch i odstawienie rzeczy sprzyjajacych tyciu.
      Pozdrawiam
Pełna wersja