Stanie na rękach-jak się przełamać

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 12:24
Czy ktoś z Was boi się stanąć na rękach albo na głowie? Od niedawna chodzę na
jogę i jestem tam chyba jedyną osobą,która tego nie potrafi, bo sie trochę
boi...Mam ochotę wręcz zrezygnować z zajęć, bo nie robię postępów. Czy lęk
można jakoś prtzełamać? WIem, że to głupie, ale mam nadzieję, że nikt z Was
nie pomyśli, że zawracam na tak poważnym forum głowę tak głupim pytaniem...
Pozdrawiam wszystkich:-))
    • Gość: magda Re: Stanie na rękach-jak się przełamać IP: 83.168.120.* 22.01.06, 19:10
      popros kogos o pomoc i cwicz w domu, przyjmij pozycje a partner niech trzyma
      twoje nogi o poprowadzi je do pionu, nastepnym krokiem bedzie puszczenie przyz
      niego twoich nog (ale caly czas asekuruje), jesli to opanujesz to pocwicz przy
      scianie. cwicz, cwicz i jeszcze raz cwicz a na 100 Ci sie uda. powodzenia!!
    • Gość: scept89 Re: Stanie na rękach i glowie IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 23.01.06, 04:05
      Nikt nie robi postepow w czyms czego nie trenuje, chyba ze poprzez
      cross-training (jezdzisz na rowerze -> _niekiedy_ lepiej biegasz). Jesli sadzisz
      ze po kilku zajeciach przejdziesz od pozycji kanapowej do stania na rekach bez
      wsparcia to mam dla Ciebie most na sprzedaz (wiekszosci ludzi nie udaje sie to
      po roku zajec 1x/tydzien...).

      To co musisz sobie wyrobic aby miec jakies szanse na wykonanie stania na
      rekach/stania na glowie nawet z podporka to miesnie obreczy barkowej,
      okregoslupowe oraz karku.

      Stanie na lapach:
      - zwykle pompki
      - pompki/utrzymywanie sie na lapach/jednej lapie z nogami np. na krzesle
      - stanie na lapach skosem przy scianie twarza do sciany (robisz psa z glowa w
      dole tyle do sciany nastepnie wspinasz sie nogami na wysokosc ktora Ci odpowiada)
      - stanie na lapach plecami do sciany z asysta (ktos lapie Twoje nogi i opiera o
      sciane)

      Stanie na glowie:
      - robisz typowy trojkat z lap, ustawiasz si tak jak do stania na glowie.
      pozostajesz w takowej pozycji przez 30s i dluzej
      - tak jak poprezdnio ale usuwasz lapy. "stoisz" podpierajac sie na glowie i
      czubkach palcow stop.
      - scana/asysta
      etc.

      Powodzenia ;-)
    • Gość: Kalina Re: Stanie na rękach-jak się przełamać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:00
      Dziękuję za wskazóki i za słowa mobilizacji i podniesienia na duchu:)
      Przyznam,że trochę się obawiałam reakcji, bo to forum dla sportowcóe i tutaj
      chyba każdy wszystko potrafi, ale ciesze się, że się odwazyłam zapytać.
      Na jogę chodzę trzeci tydzień, ale z tego co widziałam to są takie osoby, które
      już na pierwszych zajęciach z niewielką pomocą instruktora potrafiły stanąć na
      głowie/rękach, mało tego instruktor mi powtarza, że to dlatego, bo nie chcę się
      otworzyc na wiedzę i dopóki będę myslała, że tego nie zrobię to napewno tego nie
      zrobię...No to myślałam sobie, że albo jestem taka strachliwa, albo taka "lewa"...
      Dziękuje raz jeszcze-zastosowałam się do wskazówek i ćwiczę pompki, chociaż
      płąkać mi się chce jak to robię, bo mam bardzo słabe ramiona-i to wychodzi.Nogi
      mam jednak o wiele mocniejsze. A ćwiczenie z partnerem także poćwiczę.Dziękuję i
      pozdrawiam i zyczę wieeelu sukceców w sporcie:)
      • jackk3 Re: Stanie na rękach-jak się przełamać 23.01.06, 20:33
        Czolem,
        B. niewielu ludzi potrafi stanac na rekach na 1-szym treningu. Na pewno kiedys
        trenowali, probowali w domu, w szkole... Tak ze nie przejmuj sie! Cwicz przy
        scianie (jak nie masz partnera), musisz polozyc rece b. blisko sciany (co
        spowoduje prosta pozycje podczas stania na rekach), rece powinny byc
        rozstawione na szerokosc barkow (inaczej miesnie o wile b. pracuja), rece
        proste w lokciach, podnoszac sie nie uginaj za bardzo nog, ruch do 'stania'
        powinien byc szybki i zdecydowany. I cwiczyc 10x.
        Powodzenia
        • Gość: Kalina Re: Stanie na rękach-jak się przełamać IP: 217.97.165.* 25.01.06, 10:14
          Dzięki.Staram się wykonywac to co mi radzicie.Przy ścianie to umiem,ale jak mi
          ktoś dźwignie nogi-sama jakos nie umiem sie wybic tak mocno...ale próbuje dalej:)
          Pozdrawiam Was bardzo serdecznie:)
Pełna wersja