pomozcie!!

IP: *.telocity.com 20.11.02, 01:20
Mam taki problem.. tuz pod posladkami mam zwal tluszczu.. bardzo brzydko to
wyglada..a pomyslec, ze rok temu tego nie bylo. Cwicze miesnie ud, tych
tylnich i musze powiedziec, ze bardzo ladnie sie zarysowaly ale to wszystko
ladnie wyglada do momentu gdy ten miesien z tylu ud sie konczy.. bo potem
jest mala przerwa i dopiero potem posladki.. i wlasnie chodzi mi o ta
przerwe (przepraszam za ten niejasny opis), jak ja cwiczyc. Bo wykonuje
cwiczenia na miesnie posladkow i tych tylnich ud ale co z tym fragmentem
pod posladkami o ktory wlasnie najbardziej mi chodzi, jak go cwiczyc? Moze
wszystko rozchodzi sie o te nieszczesne posladki? Wydaje mi sie, ze powinnam
cwiczyc wewnetrzna strone ud, szczegolnie w najwyzszym fragmencie, tuz przy
kroku :))) ale nie znam zadnych cwiczen na wew. strone ud.
    • Gość: jogger Rad kilka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 10:25
      Po pierwsze: nie przejmuj się

      Po drugie: nie wychodź w dzień na ulicę, to nikt nie zauważy tych twoich
      obrzydliwych zwałów tłuszczu. Zakupy możesz robić po zmroku ubrana w jutowy
      worek lub zlecić te zakupy wyspecjalizowanej firmie. Po prostu nie narażaj
      czyjegoś poczucia estetyki na szwank. Listonosza przyjmuj po owinięciu się
      kilkoma numerami Rzeczpospolitej (jest duża, owiniesz się jakoś).

      Piszesz "te tylne uda" czyżbyś miała również uda przednie? Czy chodzisz na
      czterech racicach? I kwiczysz?
      • drzazga1 Re: Rad kilka 20.11.02, 17:07
        Gość portalu: jogger napisał(a):

        > Po pierwsze: nie przejmuj się
        >
        > Po drugie: nie wychodź w dzień na ulicę, to nikt nie zauważy tych twoich
        > obrzydliwych zwałów tłuszczu. Zakupy możesz robić po zmroku ubrana w jutowy
        > worek lub zlecić te zakupy wyspecjalizowanej firmie. Po prostu nie narażaj
        > czyjegoś poczucia estetyki na szwank. Listonosza przyjmuj po owinięciu się
        > kilkoma numerami Rzeczpospolitej (jest duża, owiniesz się jakoś).
        >
        > Piszesz "te tylne uda" czyżbyś miała również uda przednie? Czy chodzisz na
        > czterech racicach? I kwiczysz?

        Pisz pod własnym nickiem tchórzu!


        • Gość: nina Re: Rad kilka IP: *.telocity.com 20.11.02, 21:21
          Moze powinnam napisac tylna strona ud, ale nie sadzilam, ze sa tu ludzie tak
          malo domyslni.
          Zastanawia mnie tylko skad tacy ludzie jak ty sie tu biora? W ogole skad sie
          tacy ludzie biora? Skad ta agresja, wrogosc? Moze powinienes(as) isc do
          psychologa, bo ta zlosc jest chyba zbyt duza. No ale to twoja wola.
          I wlasnie.. moze troche odwagi. Po co uzywasz nieswojego nicka?
          • demon_tego_forum jogger ma rację 21.11.02, 18:02
            jeśli faktycznie masz zwały tłuszczu to nie wychodź z domu. Nienawidzę oglądać
            tłustych rozjechanych bab na ulicach
            • Gość: nina Re: jogger ma rację IP: *.telocity.com 21.11.02, 18:12
              Dzieki za rade, jest po prostu rozwiazaniem mojego problemu.. dzieki, dzieki,
    • jogger Re: pomozcie!! 21.11.02, 22:01
      Gość portalu: nina napisał(a):

      > Mam taki problem.. tuz pod posladkami mam zwal tluszczu.. bardzo brzydko to
      > wyglada..a pomyslec, ze rok temu tego nie bylo. Cwicze miesnie ud, tych
      > tylnich i musze powiedziec, ze bardzo ladnie sie zarysowaly ale to wszystko
      > ladnie wyglada do momentu gdy ten miesien z tylu ud sie konczy.. bo potem
      > jest mala przerwa i dopiero potem posladki.. i wlasnie chodzi mi o ta
      > przerwe (przepraszam za ten niejasny opis), jak ja cwiczyc. Bo wykonuje
      > cwiczenia na miesnie posladkow i tych tylnich ud ale co z tym fragmentem
      > pod posladkami o ktory wlasnie najbardziej mi chodzi, jak go cwiczyc? Moze
      > wszystko rozchodzi sie o te nieszczesne posladki? Wydaje mi sie, ze powinnam
      > cwiczyc wewnetrzna strone ud, szczegolnie w najwyzszym fragmencie, tuz przy
      > kroku :))) ale nie znam zadnych cwiczen na wew. strone ud.
      Jest na to ćwiczenie - tzw. martwy ciąg na prostych nogach. Trzymasz przed sobą
      kijek w opusczonych rękach, pochylasz się w dół maksymalnie, ale utrzymując
      plecy i nogi proste, tak że 'wypinasz się' do tyłu, a następnie napinając
      maksymalnie pośladki wypychasz je do przodu, w ten sposób prostując się. Częśc
      wewnętrzną zaangażujesz trzymając stopy palcami do siebie.
      • Gość: jogger Tak jak mówiłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 01:22
        zrób se martwy ciąg - przestań jeść albo strzel se w głowę!
        • Gość: aa Re: Tak jak mówiłem IP: *.com.pl 23.11.02, 14:51
          Gość portalu: jogger napisał:

          > zrób se martwy ciąg - przestań jeść albo strzel se w głowę!

          Spadaj stąd albo sam strzel sobie w głowę, jeśli nie masz nic do roboty, tylko
          podszywać się pod kogoś innego i wypisywać głupoty. Jak masz problem ze sobą
          idź do psychiatry. MOże on ci wynajdzie jakieś bardziej pożyteczne zajęcie.
    • Gość: gosia Re: pomozcie!! IP: *.di.pl / 192.168.0.* 24.06.03, 21:02
      Nie przejmuj się nimi... :) Chlopcy jakies kompleksy mają pewnie... :)

      Na wewnętrną stronę ud polecam takie ćwiczenie:

      Leżysz na plecach, nogi wyprostowane i uniesione prostopadle do reszty ciała.
      W takiej pozycji łączysz i rozszerzasz nogi. Tak 50 razy codziennie. W
      połączeniu z ruchem i innymi ćwiczeniami po jakimś czasie zobaczysz efekty.
      Zycze powodzenia i wytrwałości!!!! :)

      Pozdrawiam! ;)
Pełna wersja