siłownia dla kobiety

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:19
Mam pytanie do specalistów z tego forum. Jeśli mam 35 lat, ok.10 kg nadwagi i
świerzutki atlas w garażu, to jak mogłabym go właściwie wykorzystac? Poradzę
sobie z ułożeniem diety, zaczęłam jeździc na rowerze, ale nie mam pojęcia o
atlasie. Nie chciałabym zrobic sobie krzywdy przy pierwszym treningu :). Może
ktoś mi trochę podpowie jak zacząc, a może jakieś linki? wiem że najprościej
byłoby pocwiczyc pod okiem instruktora, ale z powodu małego dziecka w domu,
nie wchodzi to w grę. b. dziękuję i czekam na pomoc
    • jszafranski Re: siłownia dla kobiety 07.03.06, 12:57
      www.kulturystyka.pl/atlas
      • Gość: Q Re: siłownia dla kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:04
        Dzięki za stronkę. Może ktoś jeszcze coś? akieś konkrety?
    • scept89 Re: atlas dla kobiety 09.03.06, 12:39
      Q napisał(a):
      >Jeśli mam 35 lat, ok.10 kg nadwagi i
      > świerzutki atlas w garażu, to jak mogłabym go właściwie wykorzystac?

      Cwiczenia silowe na Atlasie raczej nie sprawia ze zrzucisz 10kg. Cwiczyc warto,
      ale tez majac do wyboru 5h roweru lub 5h atlasu w tygodniu wybralbym 5h roweru.
      Bardziej zrownowazone proporcje (dla odchudzajacych sie) mysle ze winny byc 4-1
      lub 3-2.

      Zaczynaj oczywiscie od malych ciezarow, wykonujac 5-10 ruchow 'na rozgrzewke' z
      b.lekkim obciazeniem, nastepnie rob 3 serie po 8-12 ruchow z ciezarem ktory
      bedzie sprawial Ci klopot przy koncu serii.
      • Gość: Q Re: atlas dla kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:52
        Dzięki scept. O to mi właśnie chodziło. Wiem że siłownia to nie wszystko, ale
        skoro srzęt stoi, to czemu nie spróbowac. Jestem zdeterminowana. Jeśli tym
        razem mi się nie uda to chyba poddam się
        • scept89 Re: plany zyciowe ;-) 10.03.06, 12:20
          Q napisał(a):
          > Jestem zdeterminowana. Jeśli tym
          > razem mi się nie uda to chyba poddam się

          Mysl o rowerku i atlasie jako o czyms co pozwala Ci utrzymac forme. Fajnie jest
          zrzucac kilogramy i wygladac bosko, ale na dluzsza mete liczy sie nie tak bardzo
          czy mamy 10kg za duzo (wg jakiejs tam skali) a to czy sie ruszamy/jestesmy
          sprawni. Dlatego zamiast stawiania sobie celow 'wszysko albo nic' warto po
          prostu wpasc w tygodniowa rutyne ze tych pare godzin spedzamy na
          rowerze/silowni/plywalni. Warto chocby dla zdrowia psychicznego ;-)
        • Gość: jackk3 Re: atlas dla kobiety IP: *.ptr.terago.ca 10.03.06, 16:02
          Nie cwicz tzw' 'seriami' tylko raczej stosoj trening 'obwodowy (przynajmnie
          przez pierwsze kilka miesiecy).
          Pzdr
          • Gość: ... Re: atlas dla kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:21
            Trening obwodowy to najlepsze rozwiązanie.A po nim mozesz dorzucic aeroby(wtedy
            najlepiej spala sie tkankę tłuszczową.
            • Gość: Q Re: atlas dla kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 12:14
              Trening obwodowy to są cwiczenia wg jakiejś ustalonej kolejności, czy tak?
              Znalazłam coś takiego na stronce michaiła (często tu cytowanego).
              Scept znowu masz rację...myślę że tym razem jestem zmotywowana dostatecznie.mam
              zamiar zmienic wiele w swoim życiu. i rezultaty tych zmian będą długotrwałe:)
              • scept89 Re: circuit training (aka obwodowy) 13.03.06, 20:23
                Po doczytaniu przylaczam sie do opini przedmowcow -> trening obwodowy jest
                lepszy od 3 serii x12. :-)

                Bardziej chodzi tutaj o rodzaj/intensywnosc i wszechstronnosc cwiczen niz o to
                aby wykonywac X zawse po Y IMHO. Patrz:
                www.brianmac.demon.co.uk/circuit.htm
                Powodzenia ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja